Mogło być gorzej (drabble)

– Maniek, czy ty się wreszcie nauczysz, że kobiety puszcza się przodem, a nie pcha pierwszy jak jakiś troglodyta?!

– Ależ, Fela, nie zawsze…

– Nie zawsze, nie zawsze. Nie kręć mi tu! Jak mówię, że się puszcza, to puszcza. Zawsze!

– Ee… jak chcesz. No to idź przodem.

– No! Pamiętaj… O matko! Cała się ochlapałam! Nowiutki płaszcz! Maniek, zobacz…

– A mówiłem… i wlazłaś prosto w kałużę.

– Mówiłeś, mówiłeś… W czym ja jutro pójdę na wesele? W starym płaszczu?! Na pewno ta Maliniakowa ma nowy… Ja się chyba zaraz zabiję!

– Mogło być gorzej…

– Nic nie ma gorzej!

– Mogło, gdybyś jednak poszła w tym nowym…

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • pasja 14.10.2017
    No zawsze bywa drugie dno sprawy. Świetnie zawoluowana scenka o kobiecym sprycie. Jednak mąż okazał się sprytniejszy. Skąd to znamy. Pozdrawiam 5:)
  • Zdzisław B. 14.10.2017
    ... pewnie z doświadczenia ;)
  • Pan Buczybór 14.10.2017
    Heh, widzę, że wysoka forma dopisuje. No, napisane bardzo dobrze, a i puenta świetna. Pozdro.
  • Zdzisław B. 14.10.2017
    Życie jest gotowym scenariuszem ;)
    Ostatnio mam mało czasu, ale czasem trzeba coś skrobnąć w ramach odchamiania.
    Pzdr.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania