*** (może czuwa w substancji słojów...)
może czuwa w substancji słojów
drzewa ściętego na nowy przekład
z języków oryginalnych
w pokruszeniu bułki dla świętego
ducha przez świetnego ducha
przy peronie drugim torze trzecim
może jest figlarnym blond-kosmykiem
dziewczyny pochylonej nad książką
w bibliotece uniwersyteckiej
albo nawet matematycznym wzorem
chaotycznych poruszeń kawki żerującej
na trawniku przed domem
ale nigdy nie będzie wyrazem w zdaniu
odkształcaniem naiwności
ani swarzącą argumentacją teologów
Komentarze (18)
Myślę czytne se. Ale ten matematyczny wzór. Uff chłopie. Wybacz, głębsze refleksje jutro. Bo tytuł bardzo zachęcający:)
Wcześniejszy tytuł bardziej mi się podobał
nie mogę ogarnąć tego wiersza, jutro walnę browara i do niego wrócę
no, coś tam podziałałem :D
Jeden z tych utworów, w obliczu których własne ograniczenie wypala mi bonusową dziurę w dupie. Bardzo bym chciał, żeby ktoś poetycko ogarnięty przy tym przydiadł, tylko po to, by móc sobie radośnie filmować z drugiego rzędu. Nawet jeśli nic takiego nie nastanie - i tak git. Odczuciowo - pomimo odbiorczych ułomności - podoba mi się przebardzo.
No bo to jest w zasadzie ciąg dość jasnych obrazków, wiodących do zakończenia, które ustanawia sens.
No i odrazu lepiej. Tak za dnia, a nie nocą jak szczur przemykac po ciemku. Więc tak, ja ogarnięta poetycko nie jestem wogóle, ale tak sobie czytam, i tak sobie mówię co se myślę. Więc tak. Noo Zaciekawiony, zaciekawiłeś mnie tym wierszem. Coś innego, raczej niestandardowego.Pięknie napisany, tak lekkooo (mimo że duzio dla mnie tam trudnych słów) i z pomysłem. Bardzo very good.
Ale to wiersz spirytysty ^
hahahha, cudnie
Oooo niee,
Spirytysta wybacz, głupiej różowej głowie.
może to jest najlepszy wiersz na portalu. super!
Mocne słowa. Znaczy... jest oporowo świetny, ale... mocne słowa, Sęsolu. No ale, gusta-gusta
W ciągu ostatnich paru dni, może. Ale są tu wiersze równie dobre. W zasadzie gdy teksty dotyczą różnych tematów, to trudno porównywać.
Nie da się porównywać. Nie jest to odmierzalne. Trzeba by jakoś wyeliminować gusta i rozpatrywać poprzez jakieś matematyczno-poetckie równania czy cuś. Co faktu nie zmienia, że utwór przezacny.
Wiem, wiem, miałem z drugiego rzędu ;)
Dziękuję wszystkim za lekturę i - motywujące - komentarze. :)
Faktycznie niezły kawał wiersza!
Może On - Asolut jest tym wszystkim wymienianym, może czuwa w ciągłości, ale na pewno nie jest wyrazem? Bo słowo tylko nazywa? Jest odtwórcze, więc nie Jego?
Bardzo ciekawy i piękny wiersz.
5+
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania