Myś...
warstwy świata
rozwarstwiają się we mnie
jak poznać
gdzie świat
gdzie nieświat?
myszka wbija ząbki
w dłoń
ał boli
słodka myszka
wbija
ałłł....
warstwy świata
rozwarstwiają się we mnie
jak poznać
gdzie świat
gdzie nieświat?
myszka wbija ząbki
w dłoń
ał boli
słodka myszka
wbija
ałłł....
Komentarze (33)
Czy Autorowi podoba się to, co napisał?
Na razie eksperymentuję i patrzę jak to działa. To, co zostalo napisane było impulsem.
A gdzie byłeś jak ten impuls Ciebie dopadł, w łazience?
I to bywa. Ludzkie. Poezja tylko o fiołkach? Czasem paradoks. Jeśli kulawy, to poprawię.
Nie, piękny... taki z wnętrza, jak nie docenić...
Poprawiłam. Dzięki za uwagę. Uczę się.
Jaka pilna uczennica... jestem pod wrażeniem.
Nie ma ludzi doskonałych. Ja nie jestem. Każda uwaga od mądrzejszych ode mnie jest cenna.
Wzorowe podejście. Pięknie.
Something dziękuję
Nie rozumiem drugiej części. Dlaczego budujesz obraz "warstw świata", by potem pisać o myszce wbijającej ząbki?
Głównie dlatego, że to nie jest takie proste. Chociaż pozornie jest. Myszka jest jedną z warstw. Doświadczeniem tego nieprostego.
A mi się wydawało, że myszka jest obywatelką świata, która rozwarstwiała się w podmiocie, by na końcu wybuchnąć... śmiechem.
Czasem tak. Myszka nie jest jednoznaczna. Jak wszystko na świecie. Chyba jednak za duży skrót zrobiłam. Nadal się uczę i wszystkie uwagi są dla mnie cenne.
Ależ ja nie mam żadnych uwag - to doskonały twór. Taki wiersz napisać, to wyższa szkoła jazdy.
Zartujesz
A masz coś przeciwko?
Zgłaszam sprzeciw!
Przyjęty. Teraz oklaski ewentualnie brawa...
Nie mam. Ironia jest super :-) jeśli uda mi się odczytać.
Pisałaś, że szybko się uczysz, więc... wierzę w Ciebie.
Postaram się nie zawieźć. Ale pamiętasz, że nikt nie jest doskonały?
Doskonałość jest wpisana w krwiobieg opowi.
Nikt? Ja myślałam, że wszyscy poza mną...
Dołączam :-)
Uuuuu... Niedobrze.... :-) nie chce być doskonała. Jyż byłam. Przereklamowane.
Przepraszam za błędy. Widzę je dopiero po wysłaniu. Sorki.
Pierwsze dwa wersy to trochę masło maślane. Potem... ciekawie, ale bez polotu. Może eksperyment, może coś, do mnie jednak nie trafiło
Dziękuję. Postaram się bardziej.
Masz rację. Ten drugi wers. Uznałam że lepsze idem per idem niż mało precyzyjne określenie. Ale faktycznie ciut kuleje. Tylko nie znalazłam niczego, co mogłoby to lepiej wyrazić. Dzięki za uwagę.
JamCi→Ciekway, aczkolwiek krótki koncept. Gdzie świat, a gdzie nieświat. Ano świat tam gdzie ''myszka wbija ząbki'' -- jednym więcej drugim mniej,.. a jeszcze innych wcale nie gryzie, za ''kawłek sera'':)) Pozdrawiam
Dziękuję. Dłuższe jakoś nie chciało być.
Piękne - mocno ujmuje. Ja mi się myszka poturbowała - rolka uszkodziła, to potem palce mnie bolały - stara myszka, dawno.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania