Naiwność

W każdym uśmiechu jest drugie dno

W każdej piosence ukryte nuty

W każdym z mych słów jest znaczeń sto

W ogniu pogardy ludzkiej wykutych

 

W oczach człowieczych nienawiść trwa

Podszyta ciepłem spojrzenia

Każdy chce cudze korzyści znać

Ze swego własnego istnienia

 

A ja nie widzę w oczach złości

Nie szukam nut, co w ciszy śpią

Uśmiecham się na znak radości

Mam w ludzkich oczach ciepły dom

 

I może kiedyś się obudzę

Przestanę wierzyć moim łzom

I będę szukać podłych złudzeń

I uznam też, że świat jest grą

 

Ale na razie nie wierzę w zawiść

W mroczny, ukryty dobra sens

Nie chcę na razie przestać marzyć

O iskrze wiary na dnie serc

 

Nazwą mnie pewnie naiwnym dzieckiem

I nie dbam o to, wierzcie lub nie

Bo być naiwnym lepiej jest przecież

Niż żyć bez przerwy w koszmarnym śnie

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • ausek 18.05.2016
    Ciekawa puenta. Bardzo podoba mi się ten wiersz. ;) 5
  • Ktokolwiek 18.05.2016
    Dzięki ausek :)
  • Rasia 27.05.2016
    Bardzo ciekawa puenta, ale rzeczywiście bardzo trafna. W końcu każdy chce uciec od koszmarów, a jeśli kosztem tego byłaby wieczna, dziecięca wręcz niewinność... czemu nie? Podoba mi się, wiersz jak zwykle dopracowany do ostatniego wersu, choć piszesz odruchowo. Zostawiam 5 :)
  • Shiroi Ōkami 22.06.2016
    "Nie chcę na razie przestać marzyć
    O iskrze wiary na dnie serc"
    i
    "Bo być naiwnym lepiej jest przecież
    Niż żyć bez przerwy w koszmarnym śnie" ~ te dwa fragmenty najbardziej do mnie przemawiają ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania