Nie będę twoim bohaterem - Rozdział 3

 

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Wrotycz dwa lata temu
    Na plus wielki, bo to niełatwe, narracja w czasie teraźniejszym. Mam wrażenie, że z każdym akapitem lepsza:)

    Ale wyłowiłam coś z początku:
    - Włosy opadają jej na twarz, tak żeby nie było widać jej przekrwionych oczu. Jeszcze w niedzielę umierała po piątkowej imprezie. Dobrze jej tak. Wcale nie było mi jej żal. Opowiedziałam jej o wydarzeniach z tamtej nocy. Nic nie pamiętała i nawet nie specjalnie było jej wstyd, że świeciła tyłkiem przed Arkiem. -
    Chwytasz? :)
    Pozdrawiam:)
  • weatherwax83 dwa lata temu
    hm mam nadzieję, że załapałam ;) poprawiłam ten akapit, mam nadzieję ze teraz dobrze, dzięki o również pozdrawiam
  • Wrotycz dwa lata temu
    Policz zaimek: -jej- :)
  • weatherwax83 dwa lata temu
    Wrotycz haha dobre, widzisz, jednak nie zczaiłam!
  • Wrotycz dwa lata temu
    Ciekawe jak to wyeliminujesz;)
  • weatherwax83 dwa lata temu
    Wrotycz sprawdz teraz ;)
  • Wrotycz dwa lata temu
    No i super, mistrzostwo - x : 1 :)))
  • weatherwax83 dwa lata temu
    Wrotycz dzięki, przyrzekam, że nie widziałam tego nieszczesnego "jej" zabawne bo wiele osób juz to czytało, i nie widziało tego błędu ^^
  • Wrotycz dwa lata temu
    Niedawno walczyłam z innym zaimkiem osobowym u siebie, także, no wyczuliłam się :)
  • A. Hope.S dwa lata temu
    Miałam jak już poprzednio nos przyklejony do monitora, jedynie gdzie zwrócę uwagę to powtarzając się Arek, a można zastąpić wieloma innymi słowami typu, ziomek, chłop, typek... oczywiście FIVE dla ciebie.
  • weatherwax83 dwa lata temu
    no cóż całe rozmyślania Malwy będą się kręcić wokół niego, stąd powtórzenie ;) żartuję, spróbowałam trochę to pozmieniać ;) dzięki!
  • A. Hope.S dwa lata temu
    weatherwax83 Wisisz piątaka :P :D.... Żartuję, drobiazg przecież.
  • weatherwax83 dwa lata temu
    A. Hope.S zrozumiałam subtelną aluzję, obiecuję, że niebawem zajrzę do twojego dzieła ;)
  • A. Hope.S dwa lata temu
    oooo… teraz to już jest dycha... :P żartuję przecież.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania