Niemoc

Biegłem bez obranego celu. Nie potrafiąc dobrać tempa. W dzień przypiekany słońcem, wylewałem z siebie siódme poty, nocą marzłem i sztywniałem. Nie wiedziałem, ile razy w zanikających wspomnieniach, otarłem się o śmierć. Przymykałem oczy i zanurzałem się w ciepłym śnie.

Jeszcze nie! Miałem przecież całe życie przed sobą. Szczęśliwe chwile zawieszone na wędce, umocowanej do głowy. Iluzoryczne. Wszyscy oczekują. Nikt nie widzi morza bezsensu. Może pora skręcić w ślepą drogę, urwaną przepaścią.

Zaplotłem siwą brodę w warkocz. Ostatkiem siły woli spiąłem zbuntowane mięśnie. Jeszcze chwycę niewyraźną wizję, jeszcze będę szczęśliwi. Jeszcze będzie cość.

Teraz kiedy jestem stary i mądry.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Freya miesiąc temu
    Nie wiem jaka była Twoja starcza przebiegłość.
    "Ostatkiem siły woli spiąłem zbuntowane mięśnie. Jeszcze chwycę niewyraźną wizję, jeszcze będę szczęśliwi. Jeszcze będzie cość." – chyba jeszcze możesz coś odwrócić w tej wizji zapisu, zanim skoczycz w przepaść nicości 😁
    Pamiętaj, że mosty są chujowe jeśli nie lecisz na beton, a loty z pięter też powinny być przemyślane docelowo 😋
    Kto będzie wpierdalał pozostałe porcje pokładowe 😂 Pozdr
  • Berkas miesiąc temu
    Dzięki za komentarz, pozdro 😉
  • Piotrek P. 1988 miesiąc temu
    Ciekawe, zachęcające do myślenia, nieco zabawne i inspirujące, trochę jak dosyć udany i lekko szalony sen. 5, pozdrawiam :-)
  • Berkas miesiąc temu
    Dzięki za wizytę, pozdrowionka
  • LBnDrabble tydzień temu
    Zapraszamy do wzięcia udziału w zabawie. Do 30 lipca można napisać 100 słówek, wrzucić na główną.
    W tytule umieścić Drabble i dodać link na Forum do wątku: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-linki-do-w1242/
    I wygrać.
    Tematy to:
    1↔Czarodziej figlarz.
    2↔Miarka się przebrała.
    Można. na jeden, można na drugi, można połączyć.
    Czekamy na ciebie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania