niepozorna

*ziarno*

 

patrzy na mnie

pozostało

owoc znikł a ono samo

tak w bezdechu martwych punktów

w pomieszczeniu

 

takie maluteńkie *ziarnko*

pewnie powiesz że to pestka

i bezmyślne kupisz

owoc

 

bo nieważna jest geneza

kto dziś szuka kłębka sznurka

tak po prostu mikrofala

fala-mikro cię przeszywa

 

strumień światła

fala dźwięku

i wydaje się - coś widzę

tyle że dla mnie to całość

jesteś ty i jestem ja

 

ponoć jak bieguny pójdą

w zapomnienie we swych sporach

zaczną znów siebie przyciągać

taka miłość nie ma końca

 

i zagubią się stworzenia

bo już teraz umierają

a ty myślisz że coś tworzysz

że to piękne

 

patrzy na mnie małe *ziarnko*

- powiedz mi jesteś owocem?

jesteś drzewem

źródłem życia

 

jesteś słowem

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    Kurczę, bardzo ładny rytm, ale jeszcze do dopracowania. Chociażby ta druga zwrotka - strasznie wybija ten rytm, zakłóca wiersz. Nawet spoko, ale jeszcze do doszlifowania.
  • Czasoprzestrzenna 5 miesięcy temu
    Przyjemne, ale czegoś mi zabrakło, więc moja ocena to 4. Pozdrawiam.
  • Yennefer 5 miesięcy temu
    Mnie się podoba. :) Zostawiam 4 :) Weszłam, bo tytuł mnei zaciekawił :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania