Niespodziewana przesyłka.
Kartonowe pudło roztwarło się znienacka.
Jakaś tajemnicza przesyłka stała pod drzewem lipy na wprost drogerii, Rossmann''.
Niespodziewanie klapy od kartonu się powoli podnosiły do góry i zaczęła wypełzać
prawie trzymetrowa żmija, sycząc i wijąc się po jezdni.
Całe zdarzenie nagrał, przechodzący świadek i zgłosił sprawę do Instytutu ochrony gadów.
Komentarze (11)
Przepraszam, że przeszkadzam, ale nie jestem w temacie i nie wiem, o co chodzi...
Chyba nie za bardzo rozumiem o co w tym chodzi :/
gniot
yeap
Normalka. Co za idioci tu siedzą.
Sisi26 kto z kim przestaje... zapamiętaj!
łał, gorzej od Margerity
Zapraszam do poczytania moich tekstów chyba że jesteś feministką
To jak opis snu. Może krótkie, ale uważam że zawiera całość i kończy się dobrze dla zwierzęcia.
Można ten tekst podciągnąć pod "opis snu". Jednak problemem jest formą. Za krótka, za mało treściwa. Jakbym czytała artykuł na portalu internetowym.
forma*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania