-----(wykasowany)-----

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • yanko wojownik rok temu
    Dobre, to samo ma żołnierz na wojnie, pewne rzeczy tak obojętne, że dziwne, że kogoś obchodzą, wręcz to gorszące.
  • Canulas rok temu
    Spoko, choć końcówka nieco odczłowieczająca.
  • Wrotycz rok temu
    - Czy na wakacjach szukają cienia, czy wybierają nasłonecznione miejsca? Ci, których usidliła bezradność, wybierają to pierwsze, niepokorni drugie. - Wydaje mi się, że w tym fragmencie trzeba szukać clou po całości zmetaforyzowanej miniatury.
    Miasto - rzeczywistość.
    Bezradność spycha pod nią, w ciemność, biedę, przyzwyczajenie do zawartości wydalin naszej cywilizacji.
    Niepokorność pozwala wystawiać się na metaforyczne słońce. Dążyć wyżej, spoglądać Ikarowo.

    O konsekwencjach tych dwóch postaw - w tym przede wszystkim strachu i bezradności - Twoje drabble msz.
    Pięć za ostatnie, mocne pytanie. Nie, bezradni nie są insektami.
    5.
  • Antoni Grycuk rok temu
    Bardzo Wam dziękuję za pochylenie się.
    Yanko - wojna, kanały, zwykłe życie... co za różnica.
    Canulas - człowiek jest troszkę odczłowieczony, ja również.
    Wrotycz - oby jak najwięcej było tych niepokornych. I tej niepokorności życzę Tobie i wszystkim myślącym.

    Pozdrawiam.
  • Wrotycz rok temu
    Dziękuję, staram się:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania