"Dziecko, którego nikt nie znał, zostało uratowane.
Erick Peyton – bohater, chluba narodu, duma dla straży – nigdy nie zdradził, co zobaczył w słynnym pokoju czterdzieści trzy."
Ojej, ciekawość mnie zżera, czy to specjalne dziecko, jak w thrillerze Polańskiego "Dziecko Rosemary"? ?
Komentarze (5)
"Dziecko, którego nikt nie znał, zostało uratowane.
Erick Peyton – bohater, chluba narodu, duma dla straży – nigdy nie zdradził, co zobaczył w słynnym pokoju czterdzieści trzy."
Ojej, ciekawość mnie zżera, czy to specjalne dziecko, jak w thrillerze Polańskiego "Dziecko Rosemary"? ?
Aha, Leea, dokończ, please, rozbudzasz w czytelniku ciekawość i potem go zostawiasz, no ja tak nie lubię ?
Dziecko bardzo specjalne. ;)
Opowiadanie jest tak złożone, że ciężko będzie je dokończyć, z resztą od 3 lat leży zapomniane. :')
Czyli zarzuciłaś pisanie, no, a teraz wiosna, do realu ciągnie, niebawem pomknę do lasu ?
I zarzuciłam i nie byłam konsekwentna w pisaniu. ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania