Nocą - dribble

Obudziłam się w nocy. Nie wiem, która była godzina. Ciemność, pora, w której najbardziej czuję, że czas stanął i świat razem z nim.

 

Nagle myśli ruszyły, głowa wypełniła się całą mądrością świata. Dotarły do mnie: sens istnienia, prostota wszechrzeczy, zrozumienie, jak to z tym światem jest.

I wtedy się obudziłam.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Antoni Grycuk ponad tydzień temu
    Też miałem kiedyś, bardzo dawno temu sen, w którym poczułem, że zrozumiałem wszystko, że wszystko jest takie proste. Ale nie zapamiętałem złotej myśli, jedynie samo spostrzeżenie.
    Podoba mi się tekst. Przede wszystkim dlatego, że przypomniałaś mi mój sen :)
    Błędów nie zauważyłem.
  • JamCi ponad tydzień temu
    no ja też miałam, Dawno temu. I zapamietałam tylko, że to wszystko jest o wiele prostsze niż nam się wydaje :-)
  • jesień2018 ponad tydzień temu
    Haha, no tak. Ale przez chwilę WIEDZIAŁAŚ:)
    (Nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego jak dribble!)
  • JamCi ponad tydzień temu
    Istnieje. Pięćdziesiąt słów. Tak, przez chwilę wiedziałam. I wiem już, że można wiedzieć :-)
  • Berkas ponad tydzień temu
    Ciekawa propozycja, kojarzy mi się z „Podróżą ludzi księgi" Tokarczuk.
  • JamCi ponad tydzień temu
    Nie mogłam sie zainspirować, bo dopiero dotarła i leży od wczoraj na stole. Ani jednej literki jeszcze nie liznęłam.
  • Berkas ponad tydzień temu
    JamCi dawno czytałem, może po lekturze będziesz miała podobne odczucia. ;) Nie jest zbyt długie.
  • JamCi ponad tydzień temu
    Berkas sprawdzę, ale na okulary nowe poczekam
  • JamCi ponad tydzień temu
    Berkas bom ślepa jak kret chwilowo
  • Canulas ponad tydzień temu
    Też tak miewalem. Coś w stylu: Jeeesuu, żeby tylko nie zapomnieć, ale będzie materiał na opku. I chuj. Było - ni ma.
    Znam ból.
  • JamCi ponad tydzień temu
    z pomysłami na opka też tak mam, ale nauczona smutnym doświadczeniem wstaję i zapisuję, bo mi tyle zwiało już :-)
    Ale t było coś wiecej :-) to takie Jezu nareszcie rozumiem o co kaman w tym życiu.
  • Canulas ponad tydzień temu
    JamCi, o co?
  • JamCi ponad tydzień temu
    Canulas no właśnie nie wiem, za szybko się obudziłam.
  • Bożena Joanna ponad tydzień temu
    Poszukujemy takiej mądrości, stąd takie sny. Łudzimy się, że udało nam się odkryć tajemnice wszechświata, ale ranek przypomina nam, że wciąż jesteśmy w drodze i umknął nam jeszcze jeden sekret istnienia. Pozdrowienia!
  • JamCi ponad tydzień temu
    Dokładnie :-)
  • Justyska ponad tydzień temu
    Ponoć są takie chwile. Pękają jak bańki mydlane. Tekst niby zabawny, niby gorzki. Bardzo na tak.

    Podzielisz się wiedzą?
    Pozdrawiam
  • JamCi ponad tydzień temu
    Prysła jak sen. Zostało tylko mgliste wrazenie, ze to wszystko jest znacznie prostsze, niż mi się wydaje.
  • jagodolas ponad tydzień temu
    JamCi fajne
  • JamCi ponad tydzień temu
    :-)
  • Tjeri ponad tydzień temu
    Cholerka, też tak miałam! Sądząc, z ilości teżtakmiałowców, to kurna nic nadzwyczajnego, a ja do tej chwili czułam się wyjątkowa :))))).
    Dobrze dopasowany temat do formy.
  • JamCi ponad tydzień temu
    Ja też :-) widzisz jak to fajnie czasem coś napisać, choćby trzy zdania żeby się tyle dowiedzieć :-) . Ja akurat poczucia wyjątkowości niespecjalnie pielęgnuje. Wolę zwyczajność i cieszy mnie, że inni też tak mają :-)
  • Tjeri ponad tydzień temu
    Ee, JamCi, to taki żart był. Jam z powołania szeregowa ;)
  • JamCi ponad tydzień temu
    Tjeri ja też. I lubię tak. Wyjątkowość jest przereklamowana.
  • Tjeri ponad tydzień temu
    JamCi, wyjątkowo szeregowe z nas szeregowe, znaczy :))
  • JamCi ponad tydzień temu
    Tjeri hihhi noooo...
  • sensol ponad tydzień temu
    no... ba... tak dobrze to tylko w malignie (fajne)
  • JamCi ponad tydzień temu
    Dziękuję :-)
  • Dekaos Dondi ponad tydzień temu
    JamCiówna napisała:) Bywa tak właśnie. Dobrze, że się nie okazało, że świat jest taki jak w starej książce: ''Dzień Tryfidóœ'' :)
    Mojej ulubionej zresztą:) Pozdrawiam:)→5
    P.S. A ten...no... tego tam...?:)
  • JamCi ponad tydzień temu
    Aaaaa nieeee... nie tego.... nie.... niestety :-)
  • JamCi ponad tydzień temu
    Ale dowiaduj się :-)
  • pasja tydzień temu
    Sen to niebyt w istnieniu i zabłąkanie umysłu poza wizją.
    Człowiek jest miarą wszechrzeczy istniejących, że istnieją i nieistniejących, że nie istnieją. My tylko jesteśmy scenarzystami, ludźmi miary. Znaczymy sami dla siebie kryterium prawdy a wszystkie doznania zmysłowe są dla nas prawdziwe.
    Jednak ludzie się różnią i pojęcie prawdy obiektywnej nie ma sensu.
    Sen to istnienie w istnieniu, tylko czy sny zapewniają komfort odpoczynku jeśli koszmary wchodzą w nasz umysł i trawią nasze istnienie. Kończę swoje mrzonki.
    Pozdrawiam ciepło
  • JamCi tydzień temu
    Dziękuję. Wszystko prawda. A tak bardzo chciałoby się prawd obiektywnych, zeby wszystko było jasne, prostsze. Trochę taki sen o marzeniu. Pozdrawiam i dziękuję Ci bardzo :-) Buziaki
  • Angela 5 dni temu
    Buuu, ja tak nie mam, ani we śnie, ani na jawie, nie ogarniam tego świata, a chciałabym.
    Pozdrowionka : )
  • JamCi 5 dni temu
    Też nie ogarniam. To było tylko mile złudzenie we śnie :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania