Nocy obłęd

Chłonę cały burzy wiatr

Bez litośnie zgarniam do ust cały ten świat

Połykam nie gryzę, smaku nie chcę znać

 

Przetrawię go i zaraz pójdę spać

Spać, śnic i tam zacząć gryźć

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Canulas ponad tydzień temu
    Świetny tytuł, miałka treść.
    Zbyt dużo błędów jak na tak krótki tekst.

    "Bez litośnie" - razem
    chce - chcę

    Miniaturki mają to do siebie, że uwaga odbiorcy jest skondensowana, co ma i plusy i minusy. Wszelkie robale również są lepiej widoczne.
    Bez oceny.
    Pozdrox
  • Biały Gaj ponad tydzień temu
    Dziękuje już poprawiam :)
  • Biały Gaj ponad tydzień temu
    Błędy wiem rozumie, a gdybym napisał ze jestem dyslektykiem który ma prawie 40 lat i mam na to papiery. Miliony badań dziwnych testów z psychologami. Dokładnie 9 lat zajęć korekcyjnych, i dostanie z łaski dokumentu dzięki któremu mogłem zdać maturę z polskiego. Nie chwale ani się nie żale bo teraz praktycznie każde dziecko ma dyslekcję. Dziękuję naprawdę za wskazanie błędów i pozdrawiam
  • Wrotycz ponad tydzień temu
    Sensolem polecę - coś ma. Nad odkładaniem burzy w oniryczną część - myślę. Wiele można wywnioskować.
    Błędy mocno dyskwalifikują tekst.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania