nostalgia→Dekaos Dondi
Inspirowany tematem podanym przez Niepowtarzalną Kocwiaczek - Totalna katastrofa
****
W szklanym naczyniu,
letni cymbał.
Zgrzyta.
Piszczy.
Czasem kupę uwali,
by tożsamość zachować.
Poza krawędź nie spada.
Nie tłucze ścianek.
Brzdęk rozmazany.
Ku sobie.
Do znudzenia ślimaka.
Totalnych odgłosów żadnych.
Jedynie
pośpiewać można
to
Gdzie w nas zniknęły,
te katastrofy,
w których prawdziwie o coś szło.
Komentarze (16)
Interpretacje zgoła wielo- i różnorakie :-D
Bardzo serdecznie :)
A może byś odkryła wielo-różnorakiego sprawcę O!
Tutaj nawet za miesiąc nie odgadnę.
Autorzy są bezwzględni.
Pozdrawiam
Za miesiąc już inne kamuflaże nastąpią heheheh. Taki niepowtarzalny shit xD
Coś mi zabrakło tzn. odpierdalam też dziwne rzeczy, jednak kasuję. Nie stykłona te chwilę
Pozdrawiam ?
Oj Freya nie stykłona hehehehe
Letnią nostalgią powiało. Duszno się zrobiło. Było cymbalistów wielu, ale nikt nie umiał zagrać przy Puszczyku. ???
Of course, Puszczyka postawiłaś koło Jankiela.hehehe
Niepowtarzalny Styl z Opowi nie bądź taki szybki Bill
Pasją a ty nie bądź taka hop do przodu xD
Poszła mi po nazwisku xD
Nie rozumiem ?Takie miałam pierwsze odczucie. ?
Kiedyś napisałem wiersz dokładnie z tym motywem i do rymu z moim nazwiskiem, bo to się akurat rymuje z Jankielu xD
Myślałem, e do tego nawiązałaś.
Oj tam oj tam
Hmm... ponownie DD.
Tylko czy strzał będzie celny? :3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania