nostalgia→Dekaos Dondi

Inspirowany tematem podanym przez Niepowtarzalną Kocwiaczek - Totalna katastrofa

 

****

W szklanym naczyniu,

letni cymbał.

 

Zgrzyta.

Piszczy.

Czasem kupę uwali,

by tożsamość zachować.

 

Poza krawędź nie spada.

Nie tłucze ścianek.

 

Brzdęk rozmazany.

Ku sobie.

 

Do znudzenia ślimaka.

Totalnych odgłosów żadnych.

 

Jedynie

pośpiewać można

 

to

 

Gdzie w nas zniknęły,

te katastrofy,

w których prawdziwie o coś szło.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • befana_di_campi miesiąc temu
    Interpretacje zgoła wielo- i różnorakie :-D

    Bardzo serdecznie :)
  • A może byś odkryła wielo-różnorakiego sprawcę O!
  • kigja miesiąc temu
    Tutaj nawet za miesiąc nie odgadnę.
    Autorzy są bezwzględni.
    Pozdrawiam
  • Za miesiąc już inne kamuflaże nastąpią heheheh. Taki niepowtarzalny shit xD
  • Freya miesiąc temu
    Coś mi zabrakło tzn. odpierdalam też dziwne rzeczy, jednak kasuję. Nie stykłona te chwilę
    Pozdrawiam 😢
  • Oj Freya nie stykłona hehehehe
  • pasja miesiąc temu
    Letnią nostalgią powiało. Duszno się zrobiło. Było cymbalistów wielu, ale nikt nie umiał zagrać przy Puszczyku. 😉😉😉
  • Of course, Puszczyka postawiłaś koło Jankiela.hehehe
  • pasja miesiąc temu
    Niepowtarzalny Styl z Opowi nie bądź taki szybki Bill
  • Pasją a ty nie bądź taka hop do przodu xD
  • Puchacz miesiąc temu
    Poszła mi po nazwisku xD
  • pasja miesiąc temu
    Nie rozumiem 😉Takie miałam pierwsze odczucie. 😉
  • Puchacz miesiąc temu
    Kiedyś napisałem wiersz dokładnie z tym motywem i do rymu z moim nazwiskiem, bo to się akurat rymuje z Jankielu xD
    Myślałem, e do tego nawiązałaś.
  • Oj tam oj tam
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Hmm... ponownie DD.
  • Tylko czy strzał będzie celny? :3

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania