NS - Marność istnienia - Klisza
podarty kołnierz siermiężnej
sukienczyny, zszarzałej
pod czujnym okiem
ogników błędnych
Krew kapie cicho
łka szepcąco
i niknie w
mroku,
tak?
wzgórza skrzypią, zawodzą
jak stare deski w domu
rodzinnym, gdzie brat
złośliwie warkocze
rozplatał słomiane
i kpił z siostry
zamkniętej
na strychu
w skrzyni
starej
za miłość kupisz na targu
kopę zgniłych jaj, lub
nadgryziony ser
nigdy świeży
Cuchnący
śmiercią
rzucisz go w kąt, jak życie,
zapomniany przy drodze
krzyż. Ktoś go odwrócił
i rację
miał
chryzantemy zwiędły
ty kwitniesz, lecz
to jedynie
śmiech
prędzej księżyc zajdzie
nim zmierzch błyśnie
niżeli słońca lico
odżyje znów
to nieprawdziwa prawda
posiekany w kostkę
pozbawiony sensu
nic nie warty
sens
oczy pachnące migdałami
płaczliwe usta, pokryte
wachlarzem gęstych
rzęs, i zimowy port
przykryty czymś
nieznajomym
leżysz pośród wód
a one odchodzą
idziesz
podparta na lasce
zaginiona taśma
z horrorem
żywotem
gra skończona
ponownie?
spróbuj
ale przegrasz
już jutro
wcale
Komentarze (27)
Ładnie 60'
Nie chce mi się wierzyć, że to 60, raczej ktoś napisał w stylu takim parodię :)
A autor nie mial być podpisany per "Niepowtarzalny styl"? Czy jakoś tak?
Tak, ale widać kuleje czytanie ze zrozumieniem :)
grafomania w najlepszym wydaniu XD
Pała :D
Najpierw myślałem, że może to Ren, bo jest śmierć mrok i ładne frazy, ale chyba nie, zbyt to jak na Ren "rozciągnięte". Hmmm...
Ja tu za krótko bawię, by rozpoznawać innych ludzi..,
Mnie tu forma pasuje do 60, ale jeszcze się zastanowię.
Ja widzę tu Neurusia :) Nie umiem wytłumaczyć dlaczego, ale na 60, jest to na mój gust za dojrzałe, nie obrażając jej absolutnie. Gdzieś w środku coś, może wątroba, mówi mi, że to tekst Neuro :)
Nieee raczej nie, ale jeśli tak, to dobrze mnie zmylił...
Absolutnie! Nie:)
Karolka, nie. Sam nie wiem jeszcze, ale to jest grafomania, a nie dojrzałe, takich tekstów mogę napisać na zamówienie 100 dziennie, serio:)
Muszę więc Cię przeprosić, ale dla mnie to tez nie tekst 60 :(
Też nie wiem czyj...
*też
Kwestia czasu, poczekamy, zobaczymy :)
Poetka hm, nie miałam zbytnio styczności z wierszami, jednak ostatnio trafiłam na Lottę, która tutaj może mieć swoje "korzenie", jest filozoficzna refleksja, jest jakiś zaczątek, jednak widziałam też wiersze od 50shadesToDie i tutaj muszę postawić na nią, ponieważ często w jej utworach posługuje się słowami, które po przeczytaniu brzmią jak wyliczanka, tak jakby przeskakiwała z jednego na drugi, przy zachowaniu metaforycznego sensu, plus te małe piramidki w zwrotkach mi się kojarzą z jej twórczością.
60 seconds nie 50 shades bo to blond, inna użytkowniczka:)
Neurotyk, w takim razie kłaniam się nisko! Zwyczajnie kojarzyłam ją zawsze z przewrotnym tytułem popularnej powieści ;c Przepraszam
Powiedziałabym, że 60sec., bo ona nigdy nie pisze wersów od dużej litery i nie stawia znaków interpunkcyjnych w wierszach. Poza tym ma login z japońskim imieniem, co może oznaczać, że ta osoba czytuje mangi lub ogląda anime. Jednak widząc wasze komentarze już nie jestem pewna kto to xD
A może Ty, Sky?:)
Za wysoki poziom gry słów, jak na mnie :P
Cały czas śledziłam wątek, więc to chyba jasne, że nie przeoczyłabym faktu, iż anonimowy login ma jakoś konkretnie brzmieć ;] Mitsuki jest zbyt naprowadzające na osoby z sympatią do anime.
Normalnie stawiałabym chyba na Ren, ale już sama nie wiem.
Ktoś zrobił sobie ładną (?) parodię mojego... stylu? Nie wiem, okaże się. Lecę do pozostałych tekstów.
Winny się tłumaczy XD Za bardzo się tłumaczyłaś w tym wpisie. Dodam tylko, że moje 'grafomańskie" prztyczki były celowe, bez obrazy, nie ma autora, można pozwolić sobie na więcej XD
Nie wiem dlaczego, ale uważam, ze to jednak tekst Ren. :> Jakoś tak pasuje do jej stylu, chociaż ręki sobie uciąć nie dam. :D
Po przeczytaniu do głowy przyszły mi Ren i 60, któraś z nich, tak jakoś mi się zdaję :p
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania