O wpływie wirusa na światopogląd

Z faktu, że w kręgach zbliżonych do paranoi modne jest to, co nie ma sensu, to zaś, co ma, nadaje się do natychmiastowej utylizacji, wynika, że wszystko już było i to, co nas czeka, też.

 

Jednakowoż podobne inwazje głupków znajdują potwierdzenie w dokumentach historycznych. Mówi o tym artykuł Jerzego Łukaszewskiego: https://studioopinii.pl/archiwa/198393. Lecz z faktu, że "wszystko już było", nie wynika, że i teraz tak będzie.

 

Ze spietranego punktu w widzenia PiS-u, polecany artykuł jest produktem zastępczym, efektem ostatniej potrzeby, zbędnym traktatem o czterech literach. Elementem gry z demokratycznym rządem.

 

Zagorzali zwolennicy sielankowych wiadomości, fanatyczni cytolodzy przekłamanych informacji, uspokajających doniesień przefiltrowanych przez Tv-PiS, sądzą, że politycznego przeciwnika należy zmusić do noszenia obroży, chodzenia w kieracie, dreptania wokół michy lub przy nodze obutej w prawicowy sandał. Że trzeba wpoić mu przekonanie, iż jest klawo i nie ma powodu do zmartwień.

 

Otóż niejeden powód i niejedno zmartwienie spędza mi sen z gałek. I nie tylko mnie, albowiem podobnych frustratów jest coraz większe mnóstwo.

 

Wszelako multum zniesmaczonych, to żaden powód do chluby. Na palcach obciętej ręki da się porachować tych, co byli na tyle odważni, by wyjść z kredowego koła zobowiązań bez pokrycia. Tych, co dali się nabrać na optymistyczne raporty o rządowej walce z pandemią i niewielkiej ilości jej ofiar.

 

Taktownie przemilczam afery z testami, nie mówię o szwindlach z maseczkami, nie wspominam o przeprowadzeniu zdalnych wyborów podczas ogólnoświatowej zarazy. Koncentruję się za to na tych, co za cenę utraty gruszek na wierzbie pójdą do pracy, bo uwierzyli, że nic im nie zagraża, bo kolejny raz dali się uwieść PiS-owskim zapewnieniom.

*

Może spotka nas ogólnoświatowy ferment, może dopadną nas apatie, bezwłady i obsesje, ale może i nie. Nie wiem: nie wróżę z fusów. Chyba jednak przyjdzie na nas otrzeźwienie. Odezwie się i zatriumfuje jakaś wola normalnego życia, jakiś szczątkowy instynkt samozachowawczy nakazujący zmienić dotychczasowy, zdefektowany tryb istnienia.

 

Po koszmarnych doznaniach izolacji, agresji uaktywnionej kwarantanną, po nasileniu się zwierzęcego strachu, nieokiełznanego lęku przed rozprzestrzeniającymi się skutkami pandemii, opadną emocje i nastąpi wzmożony czas rewizji poprzednich zachowań; nadejdzie obyczajowa modyfikacja, i odrzucimy narzucone wzorce.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • bogumil1 ponad tydzień temu
    Wirus to chyba pana dopadł:)) Coraz słabsze te teksty. Pozostawiam bez oceny.
  • befana_di_campi ponad tydzień temu
    Zawsze był ten pan zainfekowany ;) Począwszy od debiutu ;) Widocznie minęła mu remisja :p
  • Karawan tydzień temu
    befana_di_campi "Widocznie minęła mu remisja :p " czy moge prosić o przełożenie na polski co Autor miał na myśli? Rozumiem niechęć czy wręcz nienawiść ale co znaczy remisja?
  • Liv12365 ponad tydzień temu
    Tekst jak tekst ;) do wyrażania opinii ma prawo każdy, więc tak też to traktuję ;)
    Wirus wróci. A wynika to z specyfiki tego, że jest właśnie wirusem :)
    A nie z "teorii spiskowych"...
  • Karawan tydzień temu
    "...opadną emocje i nastąpi wzmożony czas rewizji poprzednich zachowań; nadejdzie obyczajowa modyfikacja, i odrzucimy narzucone wzorce." Obawiam się, że to daremna nadzieja. Poziom głupoty i zaślepienia widać po "znakomitości literackiej" bogumila i jemu podobnych. Nikt niestety, od kiedy pamiętam, nie pociągnął do odpowiedzialności żadnego winnego z władz. Kolejne ekipy i te same przewały na miliardy. Od 1989 roku, były są i niestety dzięki wierzącym w jedyną słuszną partię będą powtarzać się te same błędy i te same skutki. Po siedmiu kadencjach nie ukarano ani jednego polityka. Ani jednego!! . Polska tzw. polityka nie ma nic wspólnego ani z dobrem ogólnym obywateli, ani z budowaniem mocnego państwa. Dziwić tylko może gorąca wiara naiwnych, że kolejna ekipa nie będzie kradła i lekce sobie ważyła Narodu-gorszego sortu. Kaczyńskiemu należy się największy pomnik w Moskwie. Tak nie udało się nikomu z wielokrotnych zewnętrznych najeźdźców podzielić Narodu Polskiego. Najgorsze cechy najniższe instynkty obnażone i podniesione do godności zalet, a bezczelne kłamstwa uznane za prawdy objawione.
    Stare chińskie przekleństwo brzmi "obyś żył w ciekawych czasach".
  • Tjeri tydzień temu
    Podpisuję się pod Karawanem. Nie wierzę w renesans... Ale myślę, że pewne drobne zmiany w naszych przyzwyczajeniach nastąpią. Co do władz - nie mam już żadnej nadziei. Poparcie dla głupoty i zniewolenia jest zastraszające. Tym bardziej, gdy popatrzymy na naszą historię.
  • Tjeri tydzień temu
    Nie sposób nie kojarzyć z tym:
    https://youtu.be/XUIbLlZ3CaM
  • nerwinka tydzień temu
    bogumił 1
    Zamiast zachowywać się jak tępak, do którego nic nie trafia, powinieneś poszerzać swoją wiedzę poprzez nauczenie się nieznanych słów. Choćby wykorzystując bogactwo internetowych zasobów. Tym bardziej, że chcesz być literatem, a żadnemu literatowi nie przystoi chwalenie się, że ma ubogie słownictwo.
    Wyjaśnienie: „remisja (łc. remissio ‘zwolnienie, złagodzenie’) med. chwilowe ustąpienie lub zahamowanie symptomów chorobowych; także okres, kiedy zanotowano ich słabnięcie”.

    Hasło na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych”
  • bogumil1 tydzień temu
    Przecież to karawan pisał że nie wie co to znaczy. Jego skieruj na reedukację albo jakieś internetowe kółko samokształceniowe;)))
  • Puchacz tydzień temu
    Nie musi się jakoś specjalnie zachowywać.
    On jest tępak.
  • Karawan tydzień temu
    bogumil1 Cymbalisto Największy! Dzwonie Głuchobrzmiacy - Bogumile1!
    Czytanie ze zrozumieniem nie boli!! Ja pytałem Befanę co znaczy remisja doskonale wiedząc, że walnęła jak koziotylny saksofon i przecząc samej sobie! Tak oto wygąda twoja światłość i Jej mądrość! Brawo Wy!!
  • bogumil1 tydzień temu
    Poza popisem bolszewickiego chamstwa jeden wielki bełkot w tym poście, więc się nie będę do niego odnosił. Idź brylować gdzie indziej.
  • Karawan tydzień temu
    bogumil1 "popis bolszewickiego chamstwa" - pełna kultura pustogłowego narcyza !!
  • Castor tydzień temu
    Tak ten artykuł to polityczny bełkot. Autor nie może się zdecydować czy chce by ludzie wrócili do pracy czy też przeciwnie: W jednej chwili pisze: " Koncentruję się za to na tych, co za cenę utraty gruszek na wierzbie pójdą do pracy, bo uwierzyli, że nic im nie zagraża, bo kolejny raz dali się uwieść PiS-owskim zapewnieniom. " a za chwilę: " Chyba jednak przyjdzie na nas otrzeźwienie. Odezwie się i zatriumfuje jakaś wola normalnego życia, jakiś szczątkowy instynkt samozachowawczy nakazujący zmienić "dotychczasowy, zdefektowany tryb istnienia."

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania