Poprzednie częściLBnR 56 - Odpuszczenie  

LBnR 61 - Obcości

zaczekaj

ulice jeszcze nie śpią

powieśmy w oknie nasze oddechy

zespoją się nocą

 

uciekaj

od ciała do ciała

nie dotykaj

nie smakuj powietrza

 

umieraj

jak chmury na niebie

w dalekiej podróży

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Mia123a 4 miesiące temu
    Piękny wiersz. I jak się w temat wstrzela!
    Leci 5. Pozdrox ;)
  • Adelajda 4 miesiące temu
    Dziękuję za przeczytanie i pozytywny odbiór :-)
    Pozdrawiam.
  • pasja 4 miesiące temu
    Witam
    Bardzo ciekawy obraz kobiecego spojrzenia na zatrzymanie dnia.
    powieśmy w oknie nasze oddechy... bardzo ulotne zasłonki.
    Ładne te twoje odsłony miłości.
    Pozdrawiam
  • Adelajda 4 miesiące temu
    Dziękuję pasja :-)
    Pozdrawiam.
  • Ritha 4 miesiące temu
    Boże, przepiękne...
    Uderzające.
  • Adelajda 4 miesiące temu
    Dziękuję.
    Pięknie, że poruszyło.
    Pozdrawiam :-)
  • Literkowa Bitwa na Rymy™ 4 miesiące temu
    Witamy kolejny wiersz w Bitwie. Brawo!
  • Literkowa Bitwa na Rymy™ 3 miesiące temu
    Witamy i zapraszamy na Forum do zagłosowania.

    Literkowa
  • Canulas 3 miesiące temu
    Adelajdo, chcę zagłosować. Jeszcze ze dwa przede mną, ale na razie jesteś moją bezwzględną faworytką.
  • Adelajda 3 miesiące temu
    Dzięki za odwiedziny :) Szkoda jednak, że tak niewielu autorów wzięło udział :(
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Adelajdo. Tekst Bardzo mi siadł !!! Taki ładny, delikatny, lecz swoje przesłanie ma. Pozdrawiam:)*****
  • Adelajda 3 miesiące temu
    Dziękuję DD, leżał nieczytany i zakurzony na opowi, tym bardziej fajnie, że literkowa dała mu możliwość na drugie życie :)
  • Maurycy Lesniewski 3 miesiące temu
    Ładnie, a nawet powiedziałbym pięknie!
  • Adelajda 3 miesiące temu
    Dziękuję :)
  • Agnieszka Gu 3 miesiące temu
    Witam,
    Bardzo delikatnie utkane słowa...
    Pozdr.
  • Adelajda 3 miesiące temu
    Dziękuję Agnieszko :)
    Pozdrawiam
  • Ritha 3 miesiące temu
    Wróciłam by odświeżyć przed głosowaniem, nadal uderzające :)
  • Adelajda 3 miesiące temu
    Bardzo miło, że wróciłaś :)
    Pozdrówki.
  • Margerita 3 miesiące temu
    bardzo ładnie
  • Adelajda 3 miesiące temu
    Dziękuję :)
  • Pan Buczybór 3 miesiące temu
    Bardzo ładne, bardzo emocjonalne, czyli jak zawsze.
  • Adelajda 3 miesiące temu
    Dziękuję Panie B. :)
  • Wrotycz 3 miesiące temu
    Zaczekaj - uciekaj - umieraj

    O wiele więcej tu ulotności niż obcości. Oddech bez powietrza i śmierć chmur.
    Może i obcość, bo zawieszone kontakty. I brak chęci zatrzymania się przy jednym 'ciele'. Lęk zamienia coś, co być mogło, w nicość.
    A z czego ten lęk? Pierwsza cząstka - poczekaj, ulice jeszcze nie śpią. No to wiele podpowiada.

    Struktura wiersza jest adekwatna do treści. Kruchość zapisu, niedomówienia, przezroczystość.
    Bardzo ładny liryk, Adelajdo.
    Pozdrawiam.
    5.
  • Adelajda 3 miesiące temu
    Dziękuję Ci bardzo Wrotycz za pochylenie się i dogłębną analizę :) Uwielbiam kiedy ta ulotność i kruchość płynie od środka i nie trzeba się silić na nic specjalnego, bo prostota jest najpiękniejsza.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • Wrotycz 3 miesiące temu
    Prostota jest najbardziej uduchowiona. Wszechświat funkcjonuje na kilku prostych prawach w końcu:)
    Dzięki:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania