oblicza

anioł z fontanny w parku

niesie przesłanie wody

drzewa go tulą gdy szepcze

tajemnice zostawione

przez bawiące się dzieci

 

migdały zamiast oczu

patrzą kamieniem

na nocne duchy

gdy zamykane kłódki

otwierają nowe drogi

bezsenność maluje

barwy powiekami

starość przestaje ciążyć

gdy ciemność ujmuje z barków

każde wczoraj do początku

 

nazbyt martwy

by znowu umrzeć

trwa

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Jest drugie dno pod tym aniołkiem. Widzę go jako rzeźbę, bo nie jest chyba zobaczonym w strugach fotannowej wody widmem, zobaczonym obrazem? No nie, patrzy kamieniem.
    Pointa sugeruje wieczność idei pod nim, być może, wielkie religie trwają długo.
  • Jacom JacaM 2 tygodnie temu
    jest taki wiersz Dylana Thomasa "the hunchback in the park" Garbus w Parku, w tłumaczeniu Stanisława Barańczaka równie doskonały, to takie daleki odbicie tamtego wiersza
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Dzięki za info, odszukam.
  • piliery 2 tygodnie temu
    Jacom JacaM Tłumaczenie Barańczaka - doskonałe i wiersz czytelny. Twój - niestety nie. Ta łatwość posługiwania się słowami, które razem nic nie mówią mnie zadziwia.
  • Jacom JacaM 2 tygodnie temu
    piliery Nie wiem czy wiersz Thomasa jest czytelny, na pewno obrazowy. Chcesz żeby podać ci na widelcu , ale co ? Jeżeli nic nie znajdujesz w tekście, to nie znajdujesz . Jakbyś opisał park w którym jest anioł , kamienny bo kamienny, ale jednak. W dzień w cieniu anioła bawią się dzieci. W nocy za zamkniętymi kłódkami " bawią" się inni i inaczej. Anioł łączy czy dzieli światy? Czego jest symbolem ? Z nieba lub z piekła w zależności od pory? Resztę sobie dośpiewaj, albo i nie. Ale nie wymagają ode mnie kawy na ławie, bo wtedy to już nie jest poezja.
  • piliery 2 tygodnie temu
    Jacom JacaM To co robisz to nie poezja - to zabawa pustymi dźwiękami. Bo Ciebie nie interesuje znaczenie słowa i tego co ono wyraża w połączeniu z innym słowem. Interesuje Cię ładne brzmienie, dźwięk. Nie chcę niczego na widelcu. Chcę logiki metafory. Nie dopisywania znaczenia do treści a logicznego wypełniania treści znaczeniem. Wiem jak to trudne. Mnie też czasem nie omija taka pokusa. Nie tłumacz mi tego co jest jasne. Wytłumacz się z tego co jest zamazane np: "przesłania wody" (są takie koncepcje spirytystyczne ale i wg nich nie ma jednego przesłania wody więc jeśli piszesz o jednym to o jakim?). cdbo
  • Jacom JacaM 2 tygodnie temu
    piliery logika metafory, a cóż to takiego. Sam sobie wytłumacz, tekst żyje swoim życiem. Tak ładne brzmienie też mnie interesuje
  • betti 2 tygodnie temu
    Jacom JacaM brak logiki w metaforze czyni ją bezużyteczną i śmieszną. Metafora przede wszystkim musi zawierać logikę, cała zabawa polega na tym, żeby ją ładnie wpleść w poezję.
  • Jacom JacaM 2 tygodnie temu
    betti ostatnią rzeczą której szukam w metaforach jest logika :-) i nie wiem co to znaczy ładnie wpleść je w poezję. Jeżeli kogoś śmieszą moje metafory i mój brak logiki, to na zdrowie, te tzw. logiczne metafory trącą jakoś kalką i są wtórne , a może tylko tak mi się wydaje
  • piliery 2 tygodnie temu
    Logika metafory to istota poezji, to istota piękna, harmonii. Na ten temat napisano tomy. Ten kto to pojmuje rodzi w sobie prawdziwego poetę.
  • Marsjasz 2 tygodnie temu
    to nie "przesłanie wody" to lanie wody. Bełkot
  • Bogumił 2 tygodnie temu
    Tyż tak uważam.
  • Angela 2 tygodnie temu
    Coś ma, ale to takie nieuchwytne dosyć, więc nie wyszczególnię. Kłębią się myśli...
    Pozdrawiam.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Garbusa z wiersza Dylana uczyniłeś fontannowym aniołkiem.
    Utrwaliłeś poezją.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania