Obraz (dribble)

– Dziewczyny, przestańcie robić te głupie dzióbki, ciągle słitfocie i słitfocie. I zachowujcie się ciszej, jesteśmy na wycieczce, ale to muzeum. Teraz wchodzimy do sali, gdzie zobaczycie najsłynniejszy obraz świata. Namalował go Leonardo…

 

– Di Caprio?! To jego obraz? Ojej, słyszycie?! Muszę przy nim strzelić focię! Koleżanki na fejsie zzielenieją z zazdrości!

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • KarolaKorman 16.05.2017
    Super :) Nie trzeba było nic tłumaczyć, by wyczuć poziom umysłowy podekscytowanej :)
  • Zdzisław B. 16.05.2017
    Co w tym najsmutniejsze - inspiracją do napisania tej miniaturki było autentyczne zdjęcie, które pewien czas temu zobaczyłem na FB... właśnie Z TEJ SALI.
  • Pan Buczybór 16.05.2017
    Ah. Jakie to współczesne! Idealne pokazanie dzisiejszej młodzieży. W sumie to nie wiem, jak można robić zdjęcia swojej własnej twarzy co minutę. Tyle zdjęć co robią nastolatki jednego dnia ja bym przez rok nie zrobił. 5
  • Neurotyk 16.05.2017
    Buczu, jasne, ze bys nie zrobił tyle - twoja camera obscura z ciemnego boru niewyrobi:p
  • Zdzisław B. 16.05.2017
    Kiedy widzę te nienaturalne "twarzyczki", zajmujące 3/4 fotki, na tle czegoś tam... echh...
  • Neurotyk 16.05.2017
    Zdzisław B. ale niektóre nawet ładne:) Ale te dziubki- masz racje. Jakby chciały cos w ten dziubek...
  • Zdzisław B. 16.05.2017
    Neurotyku, myślisz, że one by chciały w ten dzióbek... faktycznie, tak nadstawiają ryjki, że człek ma różne skojarzenia ;)
  • Neurotyk 16.05.2017
    Świetne dribble. Krótko, dowcipnie i na temat ważki. 5
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    Nie zawsze można zastosować "minimum słów, maksimum treści", ale jeżeli to się udaje, piszę dribble zamiast drabble.
  • Okropny 16.05.2017
    A dla mnie takie jakieś... słabe. Może dlatego, że się tego spodziewałem
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    Przynajmniej szczerze skomentowałeś, jak odbierasz, Okropny. Jednym się coś podoba, innym nie, takie życie. Większość moich drabbli&consortes jest zagadkami historycznymi, trudniejszymi, łatwiejszymi. Ten dribble zaznaczyłem jako "obyczajowy", obserwację.
  • Okropny 17.05.2017
    Zdzisław B. może po prostu na mnie ta stylizacja nie zrobiła wrażenia - jest jakaś taka, nie wiem, plastikowa, bym powiedział
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    Okropny, może jakieś inne Ci się spodobają. Pozostaję przy nadziei ;)
    Pzdr.
  • Enchanteuse 16.05.2017
    Temat na czasie. Ja tam nigdy "słitfoci" nie robiłam, nie lubiłam i nie lubię do tej pory. Nie rozumiem szału na zdjęcia na których najciekawszą rzeczą jest twarz .
    No ale ja to ja , ja jestem dziwna :).
    Ogólnie pogląd na to mam taki : niech sobie robią, nawet w ekstremalnych sytuacjach - jednej idiotki mniej.

    5 się jakoś tak samo kliknęło :)
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    Nie tylko jednej idiotki... więcej było już takich przypadków.
    W słitfociach nawet twarz nie jest najważniejsza. Liczy się, która zrobi "lepszydzióbek".
  • Enchanteuse 17.05.2017
    No i co zrobić.
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    Enchanteuse Nic nie robić? ;)
  • Allfree 17.05.2017
    Świetne! Krótkie i na temat. Oddaje, to czy żyje większość...jak ja nie lubię tłumu... ;-)
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    Domyślam się, że miało być "czym żyje większość". To prawda. Pocieszam się, że tak było i wcześniej; każde pokolenie narzeka na nowe, a świat jakoś staje się minimum lepszy.
  • Tanaris 17.05.2017
    Zdjęcie tu i tam. Podekscytowanie, piski i wkurzony nauczyciel. :D co za czasy, 5 :)
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    ... a najlepiej, gdyby na obrazie był autoportret di Caprio ;)
  • Ewcia 17.05.2017
    Widać ,że ta lala na lekcji nie uważała.Dam 5
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    ... a ona była w ogóle na lekcji? Jeżeli nawet, są wtedy ważniejsze rzeczy do zrobienia przez lalę, niż skupienie się na tym, co jakiś tetryk przy tablicy opowiada lub pokazuje. Np. przesłanie mms-em do kumpeli z drugiej klasy nowiutkiego koloru swoich paznokci. To jest rzecz niecierpiąca zwłoki, przecież nie będzie czekała aż do przerwy lekcyjnej... ;)
  • Marzycielka29 17.05.2017
    Świetne. Bezapelacyjnie, 5
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    Milo, że się spodobało. Pzdr.
  • pasja 17.05.2017
    A ja się wcale nie dziwię.
    Takie będą Rzeczpospolite, jakie jej młodzieży chowanie. I tutaj świetny przykład podałeś. Uważam, że nauczyciel, szkoła i rodzice po części są winni. Ja do tej pory gdziekolwiek idę, jadę, staram się coś dowiedzieć przed. Tak mnie uczono dawno w szkole. Każda wycieczka była poprzedzona wiadomościami, jak mamy się zachować, jak jeść, co mówić. Dzisiaj kto ma to zrobić? Na każdym kroku uczą jak zrobić słitfocie bo to jest dzisiaj kul. I należy postawić w jednym szeregu obie płcie. Rodzice gonią za pieniądzem, często aż za granicę, Szkoła obwarowana prawami ucznia, mniej obowiązków, bezstresowe wychowanie, kłótnie rządzących itd, itp.
    Często zabieram swoje wnuki na różne imprezy kulturalne i zawsze przed wyjściem wpajam im jak się mają zachować. Sama przy nich wyłączam telefon.
    Tajemniczy kufer to program dla dzieci organizowany przez Muzeum Historyczne Miasta. Jeżeli ktoś mieszka w Krakowie, to polecam .
    Pozdrawiam serdecznie 5
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    Pasjo, jesteśmy pewnie z podobnych roczników. To są dobre roczniki pod względem zasad zachowania :)
    Do meritum,- to nie ogółem "nauczyciele, szkoła i rodzice" (dodam system szkolny i bezstresowe wychowanie) są winni, tylko konkretni ludzie. Tak, jak Ty uczysz sama swoje wnuki, jak się zachować w konkretnych miejscach czy na imprezach. Moja praca jest związana z uczniami, którzy mieli do szkoły pod górkę, a niektórzy z różnych względów przebywali już w "wydziale III sądu rejonowego" (bez szczegółów). Tak że... mam kontakt z tą młodzieżą na co dzień. Oczywiście - również ze związanymi z tym problemami.
    Gdy opowiadam im (lub czytam fragmenty z mojej książki) o szkole i wymagalności w naszych czasach szkolnych, często nie chcą uwierzyć.
    Na szczęście wiem, że każde starsze pokolenie narzeka na młode, a świat i tak się kręci w dobrym kierunku; wolniej czy szybciej, czasem zawraca, ale z perspektywy lat - w tym dobrym. Młodsi wydorośleją, staną się starszymi i... ;)
    Również pozdrawiam.
  • pasja 17.05.2017
    Zdzisław B. Oczywiście, że młodzież jest wspaniała i coraz częściej widuję dobrze wychowanych młodych ludzi. Jeżdżę środkami lokomocji i widać postęp. Już nie telefon, tylko książka papierowa czy e - booki. Przysłuchuję się rozmowom, które są naprawdę mądre i merytoryczne. Dlatego jak w życiu zdarzają się wyjątki. Pozdrawiam
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    Ustaliliśmy więc, że każde pokolenie jest inne, co nie znaczy, że gorsze... ;)
  • Zdzisław B. 17.05.2017
    PS. Poza meritum, raz mogę dla uśmiechu - uff... wreszcie moje przyboczne trolle obudziły się ze snu zimowego :;) Trochę się o nich martwiłem, ostatnio zapomniały o mnie, czy co? Ale już są. Znają się pewnie bardzo dobrze na najsłynniejszych obrazach świata, namalowanych przez genialnego artystę, Leonarda di Caprio... Tak samo dobrze, jak na ocenie dribble ;)
  • NataliaO 31.07.2017
    Przecudne. Zabawnie i w pewien sposób mądre/ smutne, ta dzisiejsza młodzież nie zna się czasem na czymś "starym" 5 :)
  • Zdzisław B. 31.07.2017
    Takie to stare, a zawsze jare. Dzisiejsze "modowe" po miesiąc spada w otchłań niebytności.
    Pzdr. :)
  • Raccoon 15.10.2017
    w porządeczku, uśmiechnąłem się
  • Zdzisław B. 15.10.2017
    ... i wystarczy. Więcej nie trzeba.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania