Obserwuję Cię Dziewczynko
Pomimo, że Arya Stark odeszła z Domu Czerni I Bieli Jaqen H'ghar nie spuścił jej z oka. Przez cały czas śledził jej powrotną drogę do domu i obserwował poczynania. Patrzył w wodę, której napicie się przynosiło ukojenie i pozwalało na spotkanie z Bogiem o Wielu Twarzach. Widział wszystko i podobało mu się to co zobaczył. Był dumny ze swojej uczennicy, która pokonała największe zło i uratowała cały znany świat. Arya Stark stała się tym, kim miała się stać. Kapłan Śmierci wiedział, że wieloletnia nauka i opieka nie poszły na marne.
Komentarze (6)
Trzy zdania i koniec? To nawet nie leżało przy opowiadaniu :/
Może wymyślę jakieś przygody tej dwójki dzięki za podpowiedź ;)
A mogło być tak pięknie, gdyby autor dołożył jakieś dwadzieścia zdań : (
Może dołożę ;)
Z czego to fanfik?
A tak poza tym to zdecydowanie za krótkie
Gra o Tron
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania