Oczywistoiku

jesienne grabie

grabią jesienne liście

na liści kupkę

***

leżą w grobowcach

zmarli i pogrzebani

już nie żyją

***

przysiadła mucha

na sieci jak ze srebra

to pajęczyna

***

piła posokę

pijana pawiana pchła

potem podrapał

***

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór 4 miesiące temu
    Ciekawy pomysł
  • Zaciekawiony 4 miesiące temu
    To miało być przełamanie tradycyjnej formy - zamiast nieoczywistego uchwycenia sensu chwili, mamy oczywiste i prozaiczne.
  • Angela 4 miesiące temu
    Nieznane mi to jeszcze, ale nazwa bardzo trafna : )
  • Krzysztoff 4 miesiące temu
    Autor ma niesamowitą siłę poetyckiej wyobraźni.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania