.

a wczoraj jeszcze umierałem

skuty w żelazne kajdany

i gdy tak umierałem

myślałem...

czemu noc ta taka spokojna

dlaczego stare lampy świecą nieustannie

przecież miało być tak strasznie i boleśnie

gdy dusza oddzieli się od ciała

 

a życie toczyło się dalej

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania