Odległa bliskość

Patrzę na moje ciało jak na obcą mi osobę.

Patrzę, stoję obok, niedaleko, ale niezbyt blisko.

Nie ma między nami osobistej relacji,

Ciało jest ciałem, ma kształt, formę, imię,

Jest widzialne, namacalne - można je zlokalizować.

Można je badać, uczyć, kształcić, trenować, jak każde bardziej rozwinięte zwierzę,

Ale czy to wszystko ma być powodem, by od razu nazywać je JA?

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 3 miesiące temu
    O rany, uśmiałam się.. ''stoję obok, niedaleko, ale niezbyt blisko'', teraz o ciele w kontekście anatomii, ''można je zlokalizować'', ''nie ma między nami osobistej relacji''
    To wszystko nie ma podstaw do nazwania ciała- ja, przecież ciało to oddzielny byt, jak cień stoi obok.
  • wierszwpiećminut 3 miesiące temu
    Dzięki za komentarz :)
  • Canulas 3 miesiące temu
    "Nie ma miedzy nami osobistej relacji," - ę

    Całość nawet refleksyjna jednak bardziej pasuje do kategorii "różne". Jam laik, ale troszkę zbyt dosłownie napisane.
    Choć, jeśli już odrzucić postrzeganie tworu jako wiersz, to całkiem ciekawe pytanie postawiłeś(aś).
    Pozdroxix
  • wierszwpiećminut 3 miesiące temu
    Dzięki za cenne uwagi :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania