Odyseja Kosmiczna - Prolog
Od niepamiętnych czasów, ludzie odkrywają tajemnice wszechświata. Doszukują się nieprawdopodobnych zjawisk i śladów istot. Ale jak to wygląda oczami odkrywcy? Przeżyjmy tę historie razem z naszymi bohaterami!
Chodzą legendy o kryształowej planecie, Planecie Cristal. Opisywana jest jako jedna z największych planet układu Orina. Znajduję się w samym centrum, jest dla innych planet, jak słońce dla Ziemi.
Przez kryształy budujące planetę, pod odpowiednim kątem odbija się błyszczące światło, które oświetla wszystkie pozostałe planety, lecz tylko raz na sto lat można je zobaczyć i tu zaczyna się nasza opowieść.
Wlecieli wielkim statkiem w rój meteorów i omijali je z niemałą trudnością. Statek zbudowany był z twardego i ciężkiego tworzywa pomalowanego na śnieżną biel. Kapitan statku Rubin, - bo taką nosił nazwę - Gerfer wydał polecenie dla pomocnika, by wszyscy ubrali odpowiednio skafandrów.
- Zaraz będziemy - powiedział kapitan, po czym każdy członek załogi zerwał się z miejsca i spoglądał na rys przybliżającej się planety. - Planeta Lodowa.
~*~
Może i krótki, ale tejemniczy prolog xD~
Komentarze (14)
Zaczyna się ciekawie ^^ Lubię klimaty sci-fi :D Myślę, że przeczytam dalszą część ^^
Hmm, zobaczmy jak poradzisz sobie ze space operą i czy słusznie uważałaś, że nie będzie to lepsze niż cokolwiek mojego(na 100% będzie). Prolog trochę krótki, a przejście od opisu do dialogu kanciaste, więc 4
"Od niepamiętnych czasów, ludzię odkrywają tajemnice wszechświata." ~ Ludzię - ludzie, wydaje mi się, że przecinek jest zbędny.
"Przeżyjmy tą historie razem z naszymi bohaterami!" ~ tę historię
"Kapitan statku Rubin, - bo taką nosił nazwę - Gerfer wydał polecenie dla pomocnika, by przy pilnował wszystkich, by ubrali odpowiednio skafandrów." ~ Zbędny przecinek po "Rubin", powtórzenie "był".
"- Zaraz będziemy. - powiedział kapitan, po czym każdy członek załogi zerwał się z miejsca i spoglądał na rys przybliżającej się planety." ~ Zbędna kropka po "będziemy".
Za krótkie, żeby oceniać :( Ale zapowiada się całkiem, całkiem! Jedziesz, Haruu! XD
Ciekawie się zapowiada choć dla mnie klimat sci-fi jest nieco trudny do czytania. Spróbuje wytrwać przez kolejne części. Jest 4.
Czy ja widzę science fiction *-*?
Jejku lubię ten gatunek: statki kosmiczne, planety, kosmici...
Prolog był interesujący, chodź przykrótki. Ciekawe, jaka jest ta Planeta Lodowa...
Zostawiam 4.
Zapowiada się ciekawie :D Zostawię cztery i czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy :D
Ciekawa Planeta bedzie, bo opis dla niej dostałam od Smoka xD wyzwanie do rozszyfrowania jego hieroglifów xD dziękuję wszystkim, myślę, że nie zawiode xD
,, by przy pilnował wszystkich,'' - przypilnował
,,by ubrali odpowiednio skafandrów.'' - odpowiednie skafandry oraz powtórzenie ,,by''
Zostawiam 4 i wpadnę po kolejną część :)
nie wierzyłem, że w ogole zaczniesz :)
Sysio, nie wierzysz w moje możliwości? O.o dziękuję Karola^^
Bosh, przeczytałam ten komentarz:
" Ciekawa Planeta bedzie, bo opis dla niej dostałam od Smoka xD wyzwanie do rozszyfrowania jego hieroglifów xD dziękuję wszystkim, myślę, że nie zawiode xD" ~ i padłam ;D
No czo? Smok ma fajne pomysły, tylko, że piszę językiem starozytnego Egiptu xDD
Ciekawy prolog, zobaczymy jak sobie poradzisz z tymi planetami, czekam na pierwszy rozdział :) Nie oceniam :)
Oke, dzięki^^
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania