Oni mówią nieprawidłowo

gdzie jest miejsce na poprawność

w miejscu w którym życie przenika ze śmiercią

wymienia się rolami

 

tam gdzie plastikowa buteleczka

z napisem pięćset mililitrów

i oby żółtymi wydzielinami

(tam nie ma miejsca na losowe przypadki)

kończy się człowieczeństwo a zaczyna oddanie innym

innych łaska i niełaska

 

co się zmieni

gdzie praktycznie człowieka już nie ma

jest pozorna teoria

Następne części"Oni mówią nieprawidłowo"  

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 3 miesiące temu
    Znakomity wiersz!
  • Wrotycz 3 miesiące temu
    Czyli (jeśli nie pobłądziłam) człowieczeństwo (nie w teorii) to niezależność od innych? Kiedy moje życie jest możliwe wyłącznie od interwencji czynników nad którymi nie mam władzy (strofa 2.), tracę status człowieka? I tak mnie odbierają ci, udzielający pomocy? Tylko zwykła poprawność obyczajowa każe im braku człowieczeństwa (we mnie) nie okazywać?
    Straszne odhumanizowanie.
    W takim bądź razie - noworodki, niemowlaki - to nie ludzie :)
    Ciekawy wiersz.
    Pozdrawiam.
  • Pan Buczybór 3 miesiące temu
    No, naprawdę dobre

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania