.,

.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • franekzawór 3 tygodnie temu
    Lamb, wymiękłem na ruinach swoich ciał.
  • Lamb 3 tygodnie temu
    czasem ktos wymięka zdarza się ;).
    Dzięki za nadejście.
  • JamCi 3 tygodnie temu
    Świetny tekst, który boli, chociaż o szczęściu. Ja z drugiej strony. Z tego niepotrzebnego świata.
  • Lamb 3 tygodnie temu
    Nieudany tekst, idiotyczne rymy. My też w tym świecie, tylko czasem o nim zapominamy, budujemy z bierek jakiś swój :D. Miło Cię widzieć.
  • JamCi 3 tygodnie temu
    Lamb Dla mnie dobry tylko hardcorowy.
  • JamCi 3 tygodnie temu
    Lamb Zostaw go.
  • Lamb 3 tygodnie temu
    nie no, nieudane. byłam zmęczona, noc, nie do końca teges. by trzeba wyjebać.
  • betti 3 tygodnie temu
    Faktycznie - nieudane.
  • Lamb 3 tygodnie temu
    Ja sie zgadzam. Danke za szczerą opinie.
  • betti 3 tygodnie temu
    Lamb, ale do dopracowania... to tylko szlify.
  • Lamb 3 tygodnie temu
    betti, pomozesz? Wyodrebnisz, co jest zle?
  • TrzeciaRano 3 tygodnie temu
    Podoba mi się. Nie usuwaj.
  • Lamb 3 tygodnie temu
    O. Dziekuje.
  • Aisak 3 tygodnie temu
    Drugi twój tekst, który wsiąka głęboko.
    Tak pisz.
  • Lamb 3 tygodnie temu
    Sie nie zgadzam,bo wyszlo o slabych rymach gowno.

    Jednak tym bardziej dziekuje.
  • Ritha 3 tygodnie temu
    Nie usuwaj, Lamb, już nigdy niczego. Masz gdzieś Deformacje? Powiedz, że masz...
    Umiesz mocniej, wiadomo, ale drugi akapit oraz ostatnie zdanie tekstu robią robotę. Jest ok :)
  • jagodolas 3 tygodnie temu
    Dołączam. Nie usuwać!
  • Lamb 3 tygodnie temu
    Tak jest!
    Czy Twoje obcecne wspolrzedne geograficzne to jest Lublin?
    Bo bylo w Pato Amour I gdzies indziej o Lublinie.
    A.tak.sie sklada, ze moje obecne.wspolrzedne. geograficzne'- Lublin. Totez zaciekawiona delikatnie podpytuje.
  • jagodolas 3 tygodnie temu
    Lamb zazdro. Znam Lublin trochę bo czasem przejeżdżam tamtędy albo sam w sobie jest celem ale głownie w sierpniu. Bardzo lubię to miasto i mam fajne wspomnienia. Właśnie w sierpniu ostatni raz tam byłem. Jamci tam często bywa i zna. A moja miejscówa jest tera w krk. No dobra, na wsi pod krk ale to prawie krk. W sumie przedmieście
  • Lamb 3 tygodnie temu
    jagodolas, szkoda, ze Ty nie tu, bo bym Ci z checią pogratulowala talentu osobiscie, jednakze Krakow dla mnie za daleko. Ale Krakow takze piekny, choc pamietam go przez pryzmat dziecinstwa glownie, z letnich wycieczek. Dla mnie kazde nowe miasto jest troche stresujacym wyzwaniem,bo jestem kaleką terytorialną, umiem sie zgubic absolutnie wszedzie. Ale Lublin polubilam, troche pewnie przez pryzmat zakochania, no I nie musze sie tu gubic, bo nie jestem sama.
  • JamCi 3 tygodnie temu
    Lamb Lublin jest bardzo przyjaznym miastem. Idź se na uliczki łam w drzewa, liście. Zakochasz się. Balladyny ivte inne.
  • JamCi 3 tygodnie temu
    Lamb LSM
  • Lamb 3 tygodnie temu
    JamCi LSM?
  • JamCi 3 tygodnie temu
    Lamb Tak. Osiedle. Stare i cudowne biologicznie.
  • jagodolas 3 tygodnie temu
    ja jestem nikim
  • Lamb 3 tygodnie temu
    Ja tez, nie martw sie.
  • Lamb 3 tygodnie temu
    Jestes bardzo utalentowanym I ciekawym nikim, dla mnie pisarsko bardzo kims.
  • Lamb 3 tygodnie temu
    Dobrze. Nie usnune. Umiem sie za siebie wstydzic, doszlam w tym na klif perfekcji, och, coz za osiagniecie.
    Co tam jeden nieudany tekst.

    Ritho kochana, nie mam Deformacji gdzies, bo oddają duzo za duzą czesc mnie (na tamten, z punktu tego - dosc odlegly moment).
    Szczatki deformacji gdzies istnieją. Jednakowoż to szczatki tylko. Szczatki osoby, ktora juz nie istnieje. ,,Zdeformowała" się. :)
    Ta szczesliwa morda to na sile, gdyz.dzis. 2/10, najchetniej usunelabym sie cala wpizdu, razem z.tym I kazdym tekstem. Typowy borderline, stwierdzilby terapeuta, coz mam powiedziec. Przynajmniej kocham.
  • Ritha 3 tygodnie temu
    To przynajmniej dużo :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania