ostatki

w jego ogrodzie

od trucia umarły motyle

teraz szuka kolorów w szarości

 

a ja lubię różowe okulary

dlatego nam nie po drodze

do krzyży na rozstaju

 

patrzę jak ściska ostatnią złotówkę

reszta wypadła z dziurawych kieszeni

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • A. Hope.S tydzień temu
    em... W między, kukurydzy czy rzepaku jest tyle samo organicznych trucizny.... Tak jak tekst. bez opnini
  • betti tydzień temu
    Jak bez opinii, przecież napisałaś swoją opinię o... kukurydzy i rzepaku.
  • Ogonisko tydzień temu
    Przeczytałem. Wyrobiłem sobie opinię. Oceniłem.
  • betti tydzień temu
    Dziękuję za przeczytanie i ślad.
  • maga tydzień temu
    Jeden wiersz podobny do drugiego. Wszystko oparte na metaforach. Ale masz do tego pełne prawo. I ten wiersz Tobie wyszedł. Ładna sztuka :) Nie pożałuje piątaka :)
  • betti tydzień temu
    Rozrzutny się zrobiłeś, maga. Zaskoczyłeś mnie.
  • Artbook tydzień temu
    Dobre, lekkie i prawdziwe ;-)
  • betti tydzień temu
    Dzięki, Artbook.
  • puszczyk tydzień temu
    Jestem pełen podziwu dla Twojej wytrwałości i siły w zalewie chamstwa, głupoty, niekompetencji, grafomaństwa i zawiści.
    Aż się musiałem odezwać, bo ja nie miałem tyle mocy wobec zalewu tych cech tutaj.
    Pozdrówka betti.
    Dobrze jest nazywać rzeczy po imieniu, tylko wtedy nędza najbardziej się burzy, a ilość jej sprzymierzeńców najlepiej świadczy o kondycji intelektualnej i moralnej społeczności.
    To żagle pod wiatr!
  • betti tydzień temu
    Kogo tu moje piękne oczy widzą... choćby dla takich chwil warto pisać. Brakuje mi tu Ciebie, czasami wspomnienie o Stasi Bozowskiej nie wystarczy, ale mam jeszcze (na szczęście) Stańczyka w rękawie, on też Staś...
    Pozdrawiam.
  • Antoni Grycuk tydzień temu
    Betti,
    a niech stracę. Za taki wiersz masz 5! Choć na poezji się kompletnie nie znam, co często powtarzam.
  • betti tydzień temu
    Antoni, rozpieszczasz mnie. Kiedy facet gotowy jest stracić dla kobiety, to znaczy, że nie jest mu obojętna, co w tym przypadku jeszcze więcej znaczy... dziękuję.
  • Antoni Grycuk tydzień temu
    betti
    tak, tak, jak patrzę na Twoje "pięć liter", to myślę o jednym ;)
  • betti tydzień temu
    Antoni Grycuk muszę coś Twojego przeczytać, bo widzę, że metaforę nosisz pod skórą... podoba mi się to.
  • Canulas tydzień temu
    Dla mnie - i zdaję sobie sprawę z ewentualnego słownego wpierdolę od Twoich wyznawców ;) - czasem ładujesz zbyt gęsto metafory. A skoro o tym wspominam pod tym tekstem, to znaczy, że to teraz jest tu.
    Spróbuję obronić swoje stanowisko albo przynajmniej zamortyzować zbłaźnienie się.

    "w jego ogrodzie
    od trucia umarły motyle" - to jest zajebiste. Naprawdę jedna z lepszych, przeczytanych przeze mnie ostatnio. Ale co z tego, bo nie dajesz mi wystarczającej przestrzeni do delektacji (delektowania się), bo zaraz za nią lecą następne i już muszę ewentualną ekscytację dzielić pomiędzy nie. Gdyby pomiędzy nimi była jakaś większa przestrzeń - jakieś, przepraszam - dające oddech gołosłowie, mógłbym okrzepnąć w zachwycie i przygotować się na kolejną porcję.

    No cóż. I tak zajebiscie.
  • betti tydzień temu
    Can spróbuję specjalnie dla Ciebie, nie wiem jak wyjdzie, bo ja ostatnio zbyt często schodziłam do podziemi, ale niech tylko mnie napadnie, to postaram się z umiarem.

    Dziękuję, że tu jesteś.
  • maga tydzień temu
    betti - według mnie, takie utwory złożone z samych metafor, kwalifikują się do kategorii - (krzyżówka - ping pong) Wiersz powinien mitygować, relaksować. Jakby prawdziwy piewca poezji zbawił na opowi. Oj betti :) oj betti. :) Osobiście nie pochlebiam takiego stylu.
  • betti tydzień temu
    maga może tak: kiedy piszę, czuję się naga, dlatego tak ważne jest dla mnie zostawić sobie chociaż biustonosz i majtki.

    Niektórzy może myślą, że to z poczucia wyższości, a to jedynie strach przed obnażeniem.
  • maga tydzień temu
    betti - Jesteśmy wolni:) Jak bym żył 600 lat temu i ktoś by mi mi powiedział, że ziemia jest okrągła, to bym padł ze śmiechu :) Pisz tak jak Ci serce dyktuje.
  • betti tydzień temu
    maga no właśnie tak mi dyktuje, żeby z poczuciem godności dla czytelnika.
  • jesień2018 tydzień temu
    Betti - jest pięknie. Cały wiersz poruszający, choć najbardziej dotyka mnie pierwsza i ostatnia strofa... jako rodzaj ostrzeżenia.
    Pozdrawiam:)
  • betti tydzień temu
    Cieszę się, że ten wiersz Ciebie poruszył, to dla mnie dużo znaczy. Dziękuję.

    Pozdrawiam.
  • Wrotycz tydzień temu
    Czasami zerkam na komenty... Betti, Ty w burce tutaj a nie w bieliźnie:) Uniwersalny w przekazie liryk ostatków wszak przeróżnych. Gdzie tu konkret? Autora? :)

    _________
    Nie naburmuszaj się, wiem, że nie po drodze Ci z narracyjną liryką, zresztą w tym przestawieniu wersów - jeszcze do niej daleko.


    w jego ogrodzie od trucia umarły motyle
    teraz szuka kolorów w szarości
    a ja lubię różowe okulary

    dlatego nam nie po drodze do krzyży na rozstaju
    patrzę jak ściska ostatnią złotówkę - reszta
    wypadła z dziurawych kieszeni
  • betti tydzień temu
    Wrotycz, czasami trzeba być w pełnym umundurowaniu, jeżeli sytuacja tego wymaga, a ta wymagała... Może być i tak, chociaż różnicy to nie robi... najważniejsze przecież są te resztki, które peel pielęgnuje jak skarb, zupełnie nie wiedzieć czemu, a może dlatego, że już tylko to mu pozostało...

    Dzięki za komentarz,
    Pozdrawiam.
  • Wrotycz tydzień temu
    Będę Ci poszerzać wersy kolejnych wierszy, aż poczujesz... różnicę :))
  • betti tydzień temu
    Nie wiem czy to coś da, choćby dlatego, że ze mnie beznadziejny przypadek, ale jeżeli sprawi Ci to przyjemność...
  • Wrotycz tydzień temu
    Betti... no sorry, piszesz naprawdę udane wiersze! Ale wiesz, jestem zwolenniczką próbowania nowego w twórczości, bo a nuż podejdzie Autorowi inna stylistyka? Trzeba mieć i trochę radości z pisania.
  • betti tydzień temu
    Wrotycz myślisz, że ja od tego stylu zaczęłam? Nie, ja na nim kończę. Przeszłam wszystkie ''etapy'' i ten najbardziej mi leży. Nie piszę jeszcze tak jak bym chciała, może nigdy tak nie napiszę, ale bawię się słowem, taka pasja.
  • Something tydzień temu
    Betti, lubię Cię. Nie robisz podchodów, tylko piszesz co myślisz. W ten sposób, pomagasz. Przyznaję, że śledzę Twoją poezję, czerpiąc z niej prawdziwą przyjemność. Masz lekkość, w kreowaniu subtelnych obrazów. "Ostatki" również mają to "coś"

    "w jego ogrodzie
    od trucia umarły motyle" - Cudo.
  • betti tydzień temu
    Dziękuję Ci za te słowa, bardzo dużo dla mnie znaczą szczególnie, kiedy dopadają mnie wątpliwości czy to, co robię ma sens. Na ogół ludzie nienawidzą mnie za szczerość, Ty ją doceniłaś - jestem Twoją dłużniczką.
  • Pan Buczybór tydzień temu
    Zostawiam ślad, że mi się podoba
  • yanko wojownik tydzień temu
    Już właściwie napisano na temat, więc ja tylko napiszę, że mi się podoba - z takich, co do mnie docierają i względnie chyba je rozumiem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania