Ostatni oddech

Jestem przy Tobie i tylko patrzę,

Jak bierzesz ostatnie oddechy,

Zapominasz jak się nazywam i kim jestem,

Powoli się oddalasz,

Ciebie czeka koniec, a mnie życie wspomnieniami,

Pamięć o piosence, którą zwykłeś wygwizdywać,

O tym, że już nigdy jej od Ciebie nie usłyszę

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 3 miesiące temu
    Kiedyś tak się pisało wiersze, że po przecinku nowy wers z wielkiej litery, jednak od dawno odeszło się od tej maniery, nazywając to błędem. Słusznie, po przecinku wielka litera pasuje jak róża do kożucha. To jedno, drugie, to dosłowność - od tego też się odchodzi i stosuje się przenośnię czyli taka zabawa jak można zwykłą rzecz nazwać inaczej, jak można myśl - wyrazić inaczej. Większość prześciga się w wymyślaniu tych metafor, czasami jest więc śmiesznie, a czasami - cudnie. Można też pisać zwyczajnie, ale wtedy trzeba lirycznie. Najlepiej połączyć to wszystko, wtedy jest wiersz, jest poezja.

    Pozdrawiam.
  • Shina-san 3 miesiące temu
    Dziękuję za ocenę i również pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania