Ostatnia piosenka .

siedzę na drzewie

między gałęziami półprzytomny

a gramofon odtwarza swoją ostatnią piosenkę

stoi na ulicy i zdawać by się mogło

że choć jest to jakby go nie było

ulica szara pusta świeżo wymarła

wilgotne chodniki kryją w sobie obrazy

pod delikatnym całunem cienkiego lodu

przezroczyste ślady przechodniów

dawno posnęły na twardych poduszkach

niebo świeci swoim czarnym blaskiem

zasilane odwrotną stroną złotego księżyca

zdechły szczur poruszany przez wiatr

zdaje się być żywym w ornamentach śmierci

cudowny zielony trawnik pieszczony niby światłem

dźwiga na sobie roziskrzony kosz na śmieci

wygląda słodko i uroczo ze swoim dobytkiem

inne kosze są puste samotne i opuszczone

na same dno cierniowych wspomnień

 

gramofon wytwarza coraz więcej słodkich nut

już całkiem przytomny siedzę na drzewie

muzyka jak gęsty syrop wlewa się do wyobraźni

widzę ją na ulicy wchłania zdechłego szczura

przerabia na owłosione ciastko z mięsnym lukrem

cała ulica pokryta gęstą mazią zda się śpiewać

o urodzinowym torcie z kawałkami ostrych kluczy

widzę jak zbliża się do drzewa na którym siedzę

już za chwilę przyklei mi całe życie do obejrzenia

czuję ją pod stopami wyczuwam jej pulsowanie

słodką zimną mgłą dusi puls mojego serca

 

przypomina mi się placek z galaretką

robili go dobrzy ludzie

teraz ich nie ma

nie ma kogokolwiek

tylko wymarłe miasto

jestem sam

tak zupełnie

 

*

budzę się

idę do cukierni

 

lecz gramofon

odtwarza moją ostatnią piosenkę

Następne częściOstatnia Karta  

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Szudracz 15.09.2017
    Zbieg okoliczności, ale mijałam nie dawno szczątki szczura. Był ogon z resztkami szkieletu, bez skóry. Minimalnie widoczne ślady po mięśniach. Wprasowany prawie w płytę parkingu. Ogon pozostał w całości, wyblakniety po deszczu. Sceneria przejmująca, tylko nie wiem jak wyglądają "ostre klucze"? Poza tym ok. :)
  • Dekaos Dondi 15.09.2017
    Dzięki Szudracz. Ostre klucze to metafora - klucz na pięciolinii . Skojarzenie z nutami.
  • Szudracz 15.09.2017
    Dzięki za wyjaśnienie. :)
  • Dekaos Dondi 15.09.2017
    Czemu zniknęłaś ?
  • Pan Buczybór 15.09.2017
    Wreszcie konto założyłeś... Brawo
  • Szudracz 15.09.2017
    Wyszło spontanicznie. :)Rozminiemy się teraz Ty z aktywnym kontem, a ja się ulotię. :)
  • Canulas 15.09.2017
    Bravo.
  • Canulas 15.09.2017
    Szudracz eee, a Ty, gdzie?
  • Dekaos Dondi 15.09.2017
    Oj Szudracz. Mogłaś chociaż uprzedzić, to bym sobie skopiował - wyłącznie do prywatnego użytku.

    ulotnił się dym
    pusty komin został
    ślad na duszy sadzy
    nawet się nie ostał

    Chropowatą prozę otulaj eterycznym welonem poezji.
    Rozwijaj się do zniknięcia kłębka.
    Pozdrawiam.
  • Szudracz 15.09.2017
    Dekaos W moim profilu ''O mnie'' masz adres mojego bloga. Nie musisz nic kopiować, jak chcesz to zapraszam. :) Jeżeli coś będę jeszcze pisać, to tam wrzucę. Dzięki i pozdrawiam. :)
  • Dekaos Dondi 16.09.2017
    ''jeżeli coś będę jeszcze pisać'' - to brzmi strasznie. Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania