Artbook→Odpowiednio to napisałeś. Całość na tak. Dziecko jest bardziej ''prawdziwe''→nie myśli o upływającym czasie.
A swoją drogą →czasem zupełnie nie wiadomo, jak to z tym czasem jest.
Gdy człekowi spieszno - za szybko upływa. Gdy człek czeka - za wolno.
Oczywiście... gdyby z prędkością światła lecieć.... i wrócić.
Ale przez to życie by nie trwało dłużej. Jedynie przeskok...np o→1000lat:))→i same obce gęby wokół:)
Pozdrawiam:)→I wiele dobra w Nowym życzę:)→5
Artbook, piękny wiersz, sam płynie.
Czas mimo wszystko pozwala na pewne rzeczy spojrzeć z perspektywy. Będąc dzieckiem nie widzi się upływających chwil, ale też nie docenia się ich. Tęsknimy za beztroską dopiero, gdy ją utracimy.
Dzięki pkropka :-)
A no właśnie, z tym czasem jakoś tak jest...
Doceniamy, kiedy już nie można wrócić, albo wtedy, kiedy tęsknimy...
Dziękuje za fajne i trafne refleksje :-)
Pozdrawiam!
Pochylenie się nad upływającym czasem bywa zawsze bolesne. Przemijanie pozostawia w naszym wnętrzu burzę która trwa przez cały czas. Raz z piorunami, a raz z tęczą. Wiosna tak szybko przemija i jesienią przychodzi by po chwili śniegiem poprószyć. Dlatego warto dzieckiem być nawet w jesieni życia... łapmy te chwile czasu i cieszmy się jak dzieci.
Witaj pasja :-)
Dziękuje za komentarz. Dużo w nim prawdy i niemniej pozytywnego podejścia, do tego co funduje nam dzisiejszy czas ;-)
Oj przydałaby się czasami ta beztroska w podejściu do niektórych życiowych spraw. No wiesz, ten luz i śmiałość, za którą stoi odważne działanie. Wtedy i czas ci pomaga ;-)
Dzięki za fajne i cenne wnioski.
Pozdrawiam!
Komentarze (16)
Dziwna rzecz z tym czasem. A to, co ma go zatrzymać zwykle najmniej warte. To, co o nim nie myśli - najwięcej.
Otóż to ;-)
Dziękuje i pozdrawiam!
Sylwestra trwają a ty pisałeś?
No...
pisałem
też pisałam. Co w tym dziwnego?
;-)
Nowego Roku nie spędza się przed kompem
A przed czym?
Przed telewizorem. :p
;-D
Artbook→Odpowiednio to napisałeś. Całość na tak. Dziecko jest bardziej ''prawdziwe''→nie myśli o upływającym czasie.
A swoją drogą →czasem zupełnie nie wiadomo, jak to z tym czasem jest.
Gdy człekowi spieszno - za szybko upływa. Gdy człek czeka - za wolno.
Oczywiście... gdyby z prędkością światła lecieć.... i wrócić.
Ale przez to życie by nie trwało dłużej. Jedynie przeskok...np o→1000lat:))→i same obce gęby wokół:)
Pozdrawiam:)→I wiele dobra w Nowym życzę:)→5
Z podziękowaniem za kawał dobrego koma DD ;-)
Masz ciekawe przemyślenia i zawsze mnie zaskoczysz interpretacją :-)
Miło, że zajrzałeś.
Pozdrawiam!
Artbook, piękny wiersz, sam płynie.
Czas mimo wszystko pozwala na pewne rzeczy spojrzeć z perspektywy. Będąc dzieckiem nie widzi się upływających chwil, ale też nie docenia się ich. Tęsknimy za beztroską dopiero, gdy ją utracimy.
Dzięki pkropka :-)
A no właśnie, z tym czasem jakoś tak jest...
Doceniamy, kiedy już nie można wrócić, albo wtedy, kiedy tęsknimy...
Dziękuje za fajne i trafne refleksje :-)
Pozdrawiam!
Pochylenie się nad upływającym czasem bywa zawsze bolesne. Przemijanie pozostawia w naszym wnętrzu burzę która trwa przez cały czas. Raz z piorunami, a raz z tęczą. Wiosna tak szybko przemija i jesienią przychodzi by po chwili śniegiem poprószyć. Dlatego warto dzieckiem być nawet w jesieni życia... łapmy te chwile czasu i cieszmy się jak dzieci.
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku
Witaj pasja :-)
Dziękuje za komentarz. Dużo w nim prawdy i niemniej pozytywnego podejścia, do tego co funduje nam dzisiejszy czas ;-)
Oj przydałaby się czasami ta beztroska w podejściu do niektórych życiowych spraw. No wiesz, ten luz i śmiałość, za którą stoi odważne działanie. Wtedy i czas ci pomaga ;-)
Dzięki za fajne i cenne wnioski.
Pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania