PAŁAC KULTURY

Ogólnie sądzi się: jaka informacja, taka decyzja. Jeżeli o tym, co trafia na biurko ministra czy premiera rządu wyrokuje człowiek niemający elementarnych wiadomości na temat jej (informacji) potężnej roli, to nie dziwi mnie, że przeważnie zapadają decyzje pochopne i nierealistyczne. Takie, jak niewypały związane z produkcją miliona elektrycznych samochodów. Albo kurczowe trzymanie się budowy nowych kopalń węgla w chwili, gdy większość krajów rezygnuje z opalania tym surowcem ze względu na katastrofalne skutki spowodowane nasilającym się oddziaływaniem klimatycznych zmian.

 

A ostatnio słychać tyle samo warte, zacietrzewione głosy zwolenników niszczenia wszystkiego, co kojarzy się z PRL-em: ZBURZYMY PAŁAC KULTURY!

 

Nikt z szanownych głosicieli wyburzania nie dostrzegł, że pomijając zewnętrzną sylwetę budynku, kolos ten zawiera w swym wnętrzu szereg niezbędnych instytucji, z którymi, w wypadku likwidacji obiektu, byłoby nie wiadomo, co począć.

 

Nie pomyślał o nowej lokalizacji dla działających w nim urzędów, teatrów i placówek kulturalnych. Nikt z radykałów nie zastanowił się nad kosztami związanymi z przenosinami tych istniejących Instytucji w tym PAN. Nie mówiąc o tym, że nikt z owych bezmyślnych myślicieli nie zauważył, ile czasu zajmą takie przemeblowania i nie obliczył, czy stać nas na budowę zastępczych pomieszczeń. Nie dostrzegł, że oprócz skąpych i rosnących wydatków na godziwą pomoc dla niepełnosprawnych, na doinwestowanie służby zdrowia, nauki, szkolnictwa, kultury czy nauki, roztrwaniamy pieniądze na bzdurne obietnice.

 

Szalone pomysły rozwalania tego, co niewygodne. nie mogą się od nas odczepić: są jak bumerang i co pewien czas powarkują złowrogo.

 

O tym, że stanowią dowód niechlubnej przeszłości, mówi się nie od dziś. Ale że nie da rady wyprzeć się tego, co było, musimy zachować je w pamięci przyszłych pokoleń; jaka by nie była nasza Historia, nie należy jej deformować. Upiększać. Redukować zamieniając własne porażki w zwycięstwa.

*

Nie dziwi mnie, że kiedy ktoś spoza konserwatywnych ugrupowań poważy się na stwierdzenie, że Polacy na przestrzeni wieków nie byli aż tak kryształowi, jakby chcieli PiS-owscy fanatycy, że niektórzy z Polaków byli antysemitami, szmalcownikami lub szabrownikami, rodzi się patriotyczny wrzask i do odpierania ataków na zakłamaną prawdę powstają narodowcy: zbrojne hufce miłosierdzia.

 

Nie dziwi, a mimo to odczuwam gorycz. Wstydzę się za swój rząd. Dlaczego? Bo szermuje nieżyciowymi obietnicami. Beztroskimi zapewnieniami, z których zmuszony jest wycofać się w pośpiechu. Lecz wycofywać się nie poprzez skruchę i przyznanie się do wydania błędnej decyzji. Przeciwnie: poprzez zaprzeczenie, iż kiedykolwiek taka decyzja czy obietnica powstała w jego prominenckich ustach.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 8 miesięcy temu
    Ten Pałac Kultury, to wygląda jak widmo żalu i rozpaczy. Nędza na tle innych obiektów. Zrobić coś z tym, to konieczność, a poza tym zbyt się z komunizmem kojarzy, a komunizm chyba większości źle się kojarzy.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Ten tworek miał się stać na wieki symbolem sowieckiej dominacji w Polsce i jak widać się stał, bo wielu nie może sobie wyobrazić, jego usunięcia, bo teatr, bo to, bo sro.

    Sobór św. Aleksandra Newskiego (ros. Александро-Невский собор) – nieistniejący obecnie prawosławny sobór katedralny, zbudowany w okresie między 1894 a 1912 rokiem według projektu Leontija Benois. Jego wolno stojąca dzwonnica była w okresie swojego istnienia jedną z najwyższych budowli Warszawy (z wysokością 70 m ustępowała m.in. 75-metrowym wieżom kościoła św. Floriana). Obiekt był zlokalizowany na jednym z ważniejszych placów Warszawy, placu Saskim, i w założeniach rosyjskich władz zaborczych miał stanowić symbol rosyjskiego panowania na ziemiach polskich.

    Sobór został rozebrany w latach 20., mniej niż 15 lat po ukończeniu budowy. Podzielił los wielu świątyń prawosławnych w Warszawie wybudowanych w okresie rozbiorów i rozebranych po odzyskaniu niepodległości
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Po raz pierwszy Panu postawiłem jedynkę. Przepraszam.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    bogumil1 Gwiazdki służą teoretycznie do oceny wartości literackiej, a nie oceny poglądów.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Puchacz ja się odnoszę do treści utworu, a nie poglądów autora. A treść jaka jest każdy widzi. Nie stawiam gwiazdek, za to, że ktoś tu potrafi sklecić samodzielnie dwa zdania proste i ze cztery współrzędnie, albo podrzędnie złożone i złożyć z nich bardziej lub mniej płomienny tekst. Bo to mniej więcej każdy na portalu literackim powinien umieć. Tak zakładam. No może poza M. Dlatego oceniam treść utworu. A głównym postulatem zawartym w tekście jest obrana, jak niepodległości, warszawskiego tworu dawniej im. Józefa Stalina. Owemu postulatowi postawiłem swoje veto, bo się organicznie z nim nie zgadzam. Ale skoro warszawiacy chcą żyć w cieniu tego g. to w końcu ich sprawa. Nie mój cyrk, a ja tam bywam rzadko.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    err "obrona, jak niepodległości"
  • piliery 8 miesięcy temu
    Teraz się mówi częściej o analizie swot kiedyś o bilansie. Jak by nie było trzeba zastanowić nad stratami i nad zyskami. Kłopot w tym ,że nie zawsze wiadomo co jest zyskiem a co stratą. PKIN to ogromna, wręcz roztrwoniona powierzchnia w centrum metropolii warszawskiej. Budowla która ciągle przynosi sporo strat. Z roku na rok będzie ich więcej. Spora część powierzchni jest wyłączona z użytkowania ze względu na kiepski stan techniczny i kompletną niefunkcjonalność. W tym miejscu można by pobudować kilka ogromnych budowli które nie tylko zapewniłyby lepsze warunki funkcjonującym tu instytucjom kultury ale i dałyby kilkakroć więcej powierzchni niż daje PKIN. Strach przed decyzją o wyburzeniu któregoś dnia zakończy się - jak w filmie Barei?
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    Bardzo dobry tekst.
    Mądry i rozsądny.
    Precz z ortodoksami i nawiedzonymi.

    "Ale nie burzcie świętości ołtarzy
    choć sami mielibyście doskonalsze wznieść
    bo na nich święty ogień się żarzy
    i pamięć ludzka stoi tam na straży
    i wy winniście jej cześć"

    A. Asnyk

    Spalcie jeszcze książki i wyburzcie pomniki. Skąd my to znamy?
    W Niemczech są ulice Marxa, a we Francji Petaina.
    Czy to się podoba, czy nie, to część historii narodów.
    Świętojebliwi konwertyci.
    Jakby komuna jeszcze była,to byście peany piali na jej cześć, aby się dobrze ustawić.
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    Zdaje się, że podobnie napisalim i prawie równocześnie. Masz u mnie kamery?
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    Tjeri He, he :)))
  • piliery 8 miesięcy temu
    Przywróć zatem ulice, place Hitlera i Stalina. :)
  • betti 8 miesięcy temu
    Nie przeginaj, Mirek.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    piliery Przywróć sobie mózg, skoro nie rozumiesz o czym piszę.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    betti Mam swoje zdanie.
    Jako historyk wiem, o czym piszę.
    Dokąd zmierzały zakusy neofitów.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Mirek, Ty chyba nie rozumiesz, że autorowi chodzi o narodowe ołtarze przeszłości, a nie te, które zostawili tu po sobie barbarzyńscy okupanci. Po co w ogóle ten cytat od czapy.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    bogumil1 Ty nie rozumiesz metodologi i procesu.
    Jesteś jak straszny mieszczanin z Tuwima.
  • betti 8 miesięcy temu
    A ja widzę co raz, jak wygląda ten PAŁAC, to jest ruina w centrum Wa -wy.
  • piliery 8 miesięcy temu
    Puchacz Cyryl jak Cyryl ale te metody... :D Szkoda z Toba pisać. pa
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    piliery Mam takie samo zdanie.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Puchacz posługujesz się jakimiś kalkami z Tuwima, a nie odpowiedziałeś na pytanie, czy to g. wybudowane przez Stalina pośrodku naszej stolicy uważasz za narodowy ołtarz przeszłości, którego nie należy burzyć? Powinno się to w całości odesłać do Moskwy, najlepiej by miało tam, z tymi teatrami i innymi niezbędnymi instytucjami, które gdyby nawet znikły z tym obiektem, nikt by ich zniknięcia nie zauważył, tak są potrzebne, we własnym mniemaniu.
  • Misiek 8 miesięcy temu
    bogumil1 oglądał ktoś film Ambassada Machulskiego ? ano właśnie..
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    bogumil1 Za pamiątkę naszej przeszłości mieszczaninie tuwimowski.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Misiek to była jakaś kicha, nawet jak na Machulskiego kompletnie słaba, z Nergalem w jednej z ról głównych, a czemu przywołujesz ten film?
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    Pałac, choć karykaturalny, powinien zostać. Trzeba pamiętać o tym co było - choćby na przestrogę. Niestety mam wrażenie, że we wszelkich transformacjach burzenie najlepiej nam wychodzi.
    Zniszczyć nazwy, symbole, budynki... A przecież nie to jest najważniejsze... Szkoda kasy i energii na burzenie. Trzeba budować.
    Ech.
    Dobry tekst.
  • piliery 8 miesięcy temu
    Proponuję by zwolennicy pozostawienia pałacu płacili za jego utrzymanie. Teraz to sporo kosztuje. Niedługo będzie znacznie więcej. Tjeri zdeklarujesz się?
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    piliery - wyraziłam swoje zdanie o tekście. Na gburzę się nie piszę, także... Miłego dnia :)
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    *o tekście i pałacu
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    piliery Zwyczajnie pieprzysz. szkoda gadać.
  • piliery 8 miesięcy temu
    Napisałaś: "szkoda kasy i energii na burzenie". W oczach mi sie coś wyświetla czego nie ma? :)
  • piliery 8 miesięcy temu
    Nie podoba ci sie informacja ze PKIN przynosi straty i że część wyłączona jest z użytkowania?
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    piliery Wiele instytucji kultury przynosi straty.
    To nie fabryki z rachunkiem ekonomicznym.
    Idź i wyburz.
  • piliery 8 miesięcy temu
    Puchacz to sobie płać za ten obiekt jak chcesz. Twoja sprawa a ja dopłace do Teatru Dramatycznego w innym miejscu bez obaw że któregoś dnia ten moloch zawali się akurat na mnie (często tam bywam).
  • nerwinka 8 miesięcy temu
    betti i bogumil1
    Burzyć łatwo. Ale powtarzam: ZA CO i GDZIE przenieść działające instytucje?
    A jak zachować, to ku przestrodze i na świadectwo, że była i minęła ta wstrętna epoka.

    w cerkwii nie było instytucji, więc i na wyburzenie łatwiej szło się zgodzić
    mj
  • piliery 8 miesięcy temu
    Czy Pan się kogoś pytał jaki jest stan techniczny pałacu i jakie generuje koszty, ile będzie kosztować jego dalsze utrzymanie? To dotyczy nie tylko wnętrz ale i konstrukcji, niebezpiecznej i kosztownej wymiany instalacji. To nie jest budynek pamięci narodowej aby go dofinansowywać w takiej skali.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    piliery To jest jednakże świadectwo historii.
    Możemy też zaorać cmentarze żołnierzy radzieckich. Trzeba kosztownie utrzymywać, a to komuchy przecież!
  • betti 8 miesięcy temu
    Pałac Kultury, to miejsce hańby. Powinien być zburzony już dawno temu. Szlag człowieka trafia, kiedy widzi ten symbol zniewolenia.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Puchacz o wzajemnym utrzymaniu cmentarzy są umowy międzypaństwowe niestety ale nie musimy czcić czerwonoarmiejców jak robił to Wajda.
  • piliery 8 miesięcy temu
    Puchacz W świadectwach musi być równowaga. To akurat upokarzające świadectwo. Skonstruowane tak by na wieki nie można go zasłonić. Całe szczęście że się któregoś dnia zawali. A instytucje kultury trzeba stopniowo stamtąd wyprowadzać. Stać nas na budowę wspaniałych obiektów jak np Muzeum Żydów, czy Centrum Kopernika. Będzie miejsce na nowe - piękniejsze i nieupokarzające i na dodatek zyski ze sprzedaży terenu będą tak wielkie ze wszystkie te wydatki zwrócą się wielokrotnie. W tym miejscu ziemia jest wyceniana wg najwyższych stawek na świecie.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    betti To historia.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    piliery Zwyczajnie nie zgadzam się z Tobą i na tym zakończymy dyskusję.
  • betti 8 miesięcy temu
    Mirek tak, ale najbardziej haniebna.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    betti Więc wyrzućmy też z niej Chrobrego, bo oślepił i języki wyrwał swoim wrogom, a za nieprzestrzeganie postu wybijał zęby.
    Haniebne postępowanie.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Puchacz Ty naprawdę nie masz żadnego szacunku do historii swojego kraju? Nie wierzę.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    bogumil1 Przecież nie gadam z tobą.
    Ja przynajmniej mam jakiś stosunek refleksyjny do własnego kraju i jego historii i nie robię z niej pasma rewelacji i wspaniałości.
    Są w niej momenty chwalebne i żenujące, mieszczaninie.
  • betti 8 miesięcy temu
    Mirek o czym Ty pleciesz, ile lat panoszyli się u nas sowieci, ile osób wymordowali, ile skazali na więzienia, a ile wywieźli w głąb Rosji? I Ty jako historyk nie widzisz w tym nic haniebnego, że ten symbol zniewolenia stoi w stolicy i straszy?
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    betti Betti, przykro mi, ale chyba nie zejdę w tej dyskusji na Twój poziom.
    Wychowałem się w tych czasach i ani ja, ani moi rodzice, znajomi itd nie czuli się zhańbieni, więc nie epatuj mi refleksjami rodem z chorego Maciarewicza, czy Michalkiwicza.
    Co było złe, to wiem, ale Twoja jednostronność i ciasnota spojrzenia jest porażająca.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Puchacz ale Ty nie odróżniasz historii swojego kraju, od historii państw obcych? W dodatku takich zbrodniczych jak Rosja, czy Niemcy. Brakuje Ci pamiątek po tych zbrodniarzach?
  • betti 8 miesięcy temu
    Ty powinieneś więcej wiedzieć już z racji ''zawodu''.

    Jaka ciasnota? Że rządzili u nas sowieci? A to nieprawda?
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    bogumil1 Daj se już spokój straszny mieszczaninie.
    Nie chce mi się pisać, czego ty nie odróżniasz i ciągnąć tej farsy.
    Bierz miecz i kilof i ruszaj na krucjatę.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    betti Starczy.
    PIS będzie rządził długo, manipulował historią i tworzył bezrefleksyjne stado potakiwaczy i wyborców.
    Powodzenia.
  • betti 8 miesięcy temu
    Mirek, to nie chodzi o pis. Chodzi o to, że Pałac Kultury miał symbolizować potęgę Stalina, nie wiem jest jeszcze pięć czy sześć takich obiektów w Rosji też symbolizowanych na pokazanie potęgi Stalina. Stalina, który wziął sobie Polskę i nią rządził.
    Co dziwne, niektórzy Polacy tak się zżyli z jarzmem, że trudno im sobie wyobrazić życie bez tej upodlającej ''pamiątki''. A może macki pozostałe po komunizmie są jeszcze tak mocne, że co niektórzy będą ich bronić jak ostatniego ICH miejsca na ziemi?
    Dla każdego Polaka jest to gmach hańby!
  • sensol 8 miesięcy temu
    proponuję zburzyć Legnicę.wiadomo jacy żołnierze tam stacjonowali. no i ulicę Legnicką we Wrocławiu. wyburzyć w pizdu
  • AlaOlaUla 8 miesięcy temu
    Pałac Cooltury jest mój!
    Jestem królową i tam zamieszkam.
    Odczepcie się od mojego domu🙃
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Widzisz, Betti, pomordowali Polaków i sobie takich zostawili co ich będą chwalić. Za to że im studia ufundowali, za które zresztą ich starzy zapłacili pracując całe życie za 20 dolców miesięcznie na chwałę sowietów.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    Odwal się już mieszczaninie.
    Znowu nową gównoburzę prowokujesz.
    Miecz i kilof w łapkę.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Puchacz wcale nie prosiłem, żebyś tu odpisywał, nie do Ciebie był ten wpis skierowany.
  • sensol 8 miesięcy temu
    kurde. wywalą go drzwiami, to oknem wlezie.
  • sensol 8 miesięcy temu
    do bibiego1 to było jakby co
  • TomaszBordo 8 miesięcy temu
    senstroll wracaj na czarny protest
  • Ozar 8 miesięcy temu
    nerwinka kurde nadepnęłaś na minę wielkości czołgu hahahahaah. Pałac Kultury zwany Stalinowskim, to niby ... dar naszych przyjaciół ze wschodu. Budynek stoi i jest w obecnych czasach takim wyrzutem, takim wrzodem na dupie Warszawy. Jednak prawda jest taka, że wtopił się w krajobraz Warszawy, mało tego jest jej jakby symbolem, tak jak choćby Syrenka. Oczywiście jego "bycie" jest dla wielu czymś co przyprawia ich o siwe włosy. Z drugiej strony prawda jest taka, że nikt nie może tak sobie decydować o tym, czy coś wyburzyć czy nie. My Polacy powinniśmy sobie zadać pytanie, czy powinniśmy zburzyć ten co by nie powiedzieć socjalistyczny obiekt czy nie (tu drobna uwaga socjalistyczny, a nie komunistyczny - to drobna, ale ważna uwaga, bo prawdziwego komunizmu nigdy u nas nie było). Moim skromnym zdaniem zostawił bym ten budynek, niech będzie czymś w rodzaju takiego pokazu czym był dawny system i co po sobie zostawił. 5 za ciekawy temat
  • Zaciekawiony 8 miesięcy temu
    Mogliby go wyczyścić, tak aby wyglądał jak niedługo po zbudowaniu.
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    Mi Pałac Kultury nie przeszkadza. Rodowód to sprawa mniej ważna, liczy się przede wszystkim obecna funkcjonalność. Jak napisałeś, wyburzanie tego byłoby zwyczajnie nieopłacalne i zbyt kosztowne. I wartość historyczna też ma znaczenie. Niech sobie stoi, przypomina o dawnych czasach...
  • TomaszBordo 8 miesięcy temu
    Tak, niech przypomina o staliniźmie
  • piliery 8 miesięcy temu
    Jaka jest jego funkcjonalność? Ile powierzchni tego obiektu jest wykorzystana? :) Jaki jest stan budynku? Wg moich informacji - wymaga ogromnych inwestycji. Rocznie zysk netto to około 7 mln. ale za wymianę okien trzeba będzie w najbliższym czasie zapłacić ok 10 mln. Wymiana instalacji to kilkadziesiąt milionów. Wartość gruntu pod PKiN to około 1 mld. zł więc opowiadanie o nieopłacalności wyburzenia to wierutna bzdura. Na tej powierzchni mogło by stać wielkie centrum Warszawy które pomieściłoby nie tylko istniejące instytucje ale i setki innych które generowałyby ogromny dochód. PKIN to 3288 pomieszczeń (z czego duża część nie nadaje się do eksploatacji), ponad 120 tys. m² powierzchni. Zużycie prądu tego jednego budynku odpowiada potrzebom 30 tys. miasteczka. Zarządzaniem tym zabytkiem zajmuje się odrębna spółka PKiN, która zatrudnia ponad 300 osób. Powierzchnia po zburzeniu do uzyskania ok dziesięciokrotnie większa. Więc to nie sprawa finansów. Raczej to kwestia rosyjskich wpływów.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    piliery Spiskowa teoria dziejów? :)))
  • piliery 8 miesięcy temu
    Puchacz ekonomia, propaganda i polityka imperialna :)))
  • betti 8 miesięcy temu
    piliery dokładnie. Rosyjskie wpływy. To jeszcze nie do końca odeszło razem z sowieckimi wojskami... jakaś część została i ma władzę, co widać choćby w sądownictwie, które wszak było opanowane przez sowietów i nadal mocno się trzyma.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    piliery Nic z takich pogłosek do mnie nie docierało, ale pewnie jesteś lepiej zorientowany.
    Betti, daj sobie już spokój z takimi teoriami.
    Żenujące są.
  • betti 8 miesięcy temu
    Mirek, Ty jako historyk powinieneś mieć jakąś wiedzę i dziwi mnie niezmiernie, że takowej nie posiadasz. Szukasz teorii spiskowych... a prawda leży, wystarczy ją podnieść.
  • betti 8 miesięcy temu
    Albo otworzyć oczy...
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    betti Albo mam ją za dużą i nawet umiem z niej korzystać w syntezie.
    To jak tu widzę rzadka umiejętność u strasznych mieszczan.
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    Dokładnie, mój "mądry" kolego.
    O tym też trzeba pamiętać.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Ha ha.
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    Przeczytałam sobie komentarze. Nienawiść do symboli (zamiast do faktycznego zła) znajoma. Jeśli by poważnie wziąć argumenty, trzeba by wyburzyć to co zostało po Auschwitz, czy innych miejscach dokumentujących straszne momenty naszej historii.
    A to wszystko się po prostu wydarzyło. To nasza przeszłość i należy zachować ją w pamięci. Z kolei jeśli to prawda, co pisze Pilliery, to jest to jedyny sensowny argument przeciw PKiN. Nie mówię, że mnie przekonuje, bo wiem jak łatwo manipulować liczbami, no i kwestie ekonomiczne mimo wszystko nie powinny być najważniejsze. Ale jeśli dysproporcja jest duża, to jestem w stanie rozterkę zrozumieć.
  • betti 8 miesięcy temu
    Trochę dziwnie rozumujesz, Tjeri. Pałac powstał na cześć Stalina, kilka takich obiektów powstało. U nas jeden. Czy gdyby powstał obiekt na cześć Hitlera, też byś miała takie obiekcje? Co innego obozy koncentracyjne, a co innego kolosy budowane na cześć ludobójców. To jest hołd oddany Stalinowi. To jest ''pamiątka'' naszego upodlenia. Nawet kamień na kamieniu nie powinien pozostać. Wymazać tę hańbę raz na zawsze.
  • Zaciekawiony 8 miesięcy temu
    Co innego burzyć pomnik, który nie ma innego zastosowania a co innego tylko z powodów ideologicznych burzyć budynek, w którym mieści się wiele instytucji. Szyldy i tablice można zdejmować, budynek będzie służył dalej. W końcu nie burzyliśmy po wojnie budynków siedzib Gestapo.
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    To tylko symbol.
    Kurczę, jak patrzę na ten budynek, to nie widzę naszej hańby i Stalina... Zresztą zmiana znaczenia, sensu zawsze była skuteczniejsza w walce niż burzenie (zobacz jak KK zaadaptował pogańskie święta).
  • betti 8 miesięcy temu
    Symbol wielkości Stalina... i my dzisiaj mamy tę wielkość pielęgnować i czcić? To wystawmy też pałac Hitlerowi, przecież oni niczym się nie różnili...
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    Betti, rozmawiasz z elojami. Nic nie osiągniesz.
  • AlaOlaUla 8 miesięcy temu
    bogumil1 co znaczy to słowo eloj, bo nie mogę znaleźć...
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    AlaOlaUla

    https://youtu.be/AKP-WkcDT5s
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    AlaOlaUla

    Elojowie – rasa pięknych i niemal tylko młodych ludzi stworzona przez Herberta George'a Wellsa na potrzeby książki science-fiction Wehikuł czasu.

    W dalekiej przyszłości ludzie podzielili się na dwa gatunki. Elojowie są potomkami tych, którzy postanowili pozostać na powierzchni. Przypominają do złudzenia ludzi, jednak z wypaczonym, dziecięcym pojmowaniem świata, nieświadomością dobra i zła oraz pozbawionych umiejętności współpracy. Przez stulecia stali się rasą uległą wobec Morloków, którzy traktowali ich bardziej jak zwierzęta hodowlane niż ludzi. Toteż najstarsi ginęli pierwsi, co sprawiało, że Elojowie byli rasą jedynie pięknych i wciąż niewykształconych ludzi.
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    AlaOlaUla

    http://nasz-euro-kolchoz.blogspot.com/2010/05/morlokowie-i-eloje-czyli-ewolucja.html

    I teraz dochodzimy do myśli co mi się kołacze w głowie. Obecnie nasze społeczeństwo też jest podzielone na dwie grupy, zwykłych obywateli i urzędników. (to jeden z wielu podziałów)

    Żyję w dosyć biednym województwie gdzie ilość ludzi korzystającej z pomocy społecznej wynosi 12%, bezrobocie też jest niczego sobie. Z drugiej strony pasożytnicza rasa morloków (urzędników) nie odmawia sobie luksusów. A to skórzane mebelki za 133 tys zł do gabinetu Najważniejszego Urzędu, a to klimatyzowane fury w kwocie dochodzącej d 200 tys zł. Czy też zatrudnienie 9 kierowców obsługującą stajnie limuzyn notabli. Cała Europa targana kryzysem gospodarczym, stara się ograniczać zbędne wydatki.
    Ale nie u nas. U nas najważniejsze jest hasło "skóra, fura i komóra" Zatrudnienie w urzędach zgodnie z prawem Parkinsona przyrasta 5% rocznie i konsumują coraz więcej pieniędzy wydzieranej podatnikowi.

    Ewoluujemy w kierunku wytyczonym przez Wehikuł Czasu.
    Podatnik będzie wkrótce pracował tylko po to żeby utrzymać nieprzebrane rzesze próżniaczych urzędników.
  • AlaOlaUla 8 miesięcy temu
    bogumil1 Szukałam w necie i nic nie wyskakiwało. Google chyba nie zna treści książki.
    Dziękuję za wyjaśnienie😇
  • AlaOlaUla 8 miesięcy temu
    bogumil1, Z jakiej partii są urzędnicy? W sumie to jeden pies. Wszyscy tacy sami. Tylko, że urzędnicy raczej kierują się wytycznymi z wyższego szczebla. Dostają pieniądze na wystrój z naszej kieszeni, czyli jesteśmy bogatym państwem, który pozwala urzędnikom z pipidówka na luksusy.
    Przykre to jest, ale chyba nic z tym nie można zrobić...
  • bogumil1 8 miesięcy temu
    AlaOlaUla ja nie w tym sensie napisałem o tych elojach. Eloj to stan umysłu, obojętnie jak to w danej sytuacji nazwiesz, tutaj to dla mnie homosowietikus, broniący opcji rosyjskiej. Gdyby chodziło o jakiś pomnik hitlerowski, czy upowski też by bronili.

    Tu na jakimś blogu ktoś odniósł to do urzędników i reszty. W sumie to większość urzędników siedzi w urzędach bez względu na zmianę władzy, bez względu ja zmienia się góra. Największe kokosy na stanowiskach dyrektorskich i kierowniczych, i tam są zmiany. Zresztą nie o przeciętnych urzędników tu idzie, którzy g. z tego mają. Ale mają więcej, niż przeciętny podatnik nie zatrudniony w urzędzie, który musi na to bizancjum zapierniczać.
  • betti 8 miesięcy temu
    Nie widzisz hańby patrząc na to monstrum? Nie słyszysz jęków oficerów pomordowanych w Katyniu? Nie słyszysz żołnierzy AK podstępnie zwabionych i wymordowanych? Zesłanych na Syberię i tam wykończonych też nie widzisz? Ja ich widzę, za każdym razem, kiedy patrzę na ''dzieło'' wystawione Stalinowi.
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    W takim razie, nie mogłabym wymyślić lepszego argumentu do nieburzenia.
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    Pamięć dobra rzecz.
  • Zaciekawiony 8 miesięcy temu
    Tjeri
    Dokładnie.
  • betti 8 miesięcy temu
    TAK, CZCIJMY STALINA!
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    Jeśli właśnie to wywnioskowałaś z mojej wypowiedzi... ;)
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    I jeszcze raz powtórzę to:
    Zmiana znaczenia, sensu zawsze była skuteczniejsza w walce niż burzenie (zobacz jak KK zaadaptował pogańskie święta).
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    Czy obchodząc Matki Boskiej Zielnej czcisz pogańskie święto?
  • betti 8 miesięcy temu
    Tjeri a co innego można wywnioskować? Stoi ruina w sercu stolicy, straszy hańbą, przypomina o upodleniu narodu i trzeba w to inwestować? Bo co? Pamiątka? Symbol zniewolenia? Komu to potrzebne? Wymazać to z pamięci raz na zawsze, wtedy może powoli przyjdzie czas na wybaczenie, pogodzenie się ze śmiercią tulu niewinnych ludzi.
  • betti 8 miesięcy temu
    tylu - korekta.
  • betti 8 miesięcy temu
    Po co tę nienawiść w sercu pielęgnować? Po co przypominać sobie, że Stalin z naszego kraju, utworzył sobie kolejną republikę? Mamy się tym szczycić, że żyliśmy jak psy na smyczy?
  • Zaciekawiony 8 miesięcy temu
    betti
    To może wyrównamy kopiec na Czerniakowie?
  • piliery 8 miesięcy temu
    Zaciekawiony Nie porównuj miejsc pamięci o Męczeństwie z miejscem Pychy i Poniżenia. PKIN zajmuje w centrum Warszawy obszar ponad 35 000 m2 czyli prawie tyle ile zajmuje pozostała część ścisłego centrum. To moloch który jest marnotrawstwem naszych finansów i przestrzeni oraz przeszkodą w rzeczywistym stworzeniu z Warszawy wspaniałej, nowoczesnej metropolii.
  • betti 8 miesięcy temu
    I PAMIĘĆ O NIM!
  • nerwinka 8 miesięcy temu
    betti i wszyscy przeciwnicy

    Wykazujesz złą wolę: uparłaś się przy kontrowersyjnych roztrząsaniach o tym, co jest, a co nie jest obiektem wartym nasze narodowej pamięci i masz prawo mieć własne zdanie. Niestety, odmienne od mojego, ponieważ w odróżnieniu od Ciebie każdy obiekt jest częścią Historii, która, choć paskudna, istniała i nie możemy udawać, że jej nie było. Ale mój artykuł głównie dotyczył PRZENIESIENIA. Szczególnie – KOSZTÓW.
    Jeszcze raz powtarzam: ZA CO i GDZIE przenieść działające (w nim) instytucje? W tekście piszę przecież: "Nikt z radykałów nie zastanowił się nad kosztami związanymi z przenosinami tych istniejących Instytucji, w tym PAN. Nie mówiąc o tym, że nikt z owych bezmyślnych myślicieli nie zauważył, ile czasu zajmą takie przemeblowania i nie obliczył, czy stać nas na budowę zastępczych pomieszczeń. Nie dostrzegł, że oprócz skąpych i rosnących wydatków na godziwą pomoc dla niepełnosprawnych, na doinwestowanie służby zdrowia, nauki, szkolnictwa, kultury czy nauki, roztrwaniamy pieniądze na bzdurne obietnice."
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    I na pewno wystarczyło by na remont za cenę jednego F-35.
    Katastrofalny offset i pjarowskie zabiegi wokół tego idiotycznego zakupu.
    Ale ciemny lud wszystko kupi. Goebbels napisał prawdę.
    Tabliczka z im. Stalina już dawno została zdjęta. Teraz to tylko obiekt użyteczności publicznej.
    Inaczej trzeba by wyburzyć choćby Katowice, bo kiedyś były Stalinogrodem.
    I tysiące obiektów, które nosiły to nazwisko jako patrona.
  • betti 8 miesięcy temu
    Taj, uparłam się, bo czasy stalinowskie były okresem naszej hańby narodowej, zniewolenia. Poza tym to monstrum wygląda ohydnie na tle innych obiektów i psuje panoramę miasta, Stolicy. Zainwestować w to, to grube pieniądze, ale czego się nie robi dla chwały Stalina. Remontujcie!
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    No to burz Katowice i tysiące szkół.
    Też zostały mianowane na chwałę Stalina.
  • betti 8 miesięcy temu
    Ty dbaj o pamięć po swoim bohaterze!
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    betti Moim bohaterem jest historia, jaka by nie była.
    Ale szkoda sobie język strzępić.
    Pieprzysz tak i atakujesz na ślepo, jak nie masz nic do powiedzenia mądrego.
  • betti 8 miesięcy temu
    Puchacz no przecież... Stalin, to ojciec narodu, trzeba czcić tę pamięć!
  • Puchacz 8 miesięcy temu
    betti Zadziwiający jest Twój prymitywizm ocen.
    Każdy, kto się nie zgadza na burzenie pamiątek historii i dziedzictwa jest stalinowcem.
    Czyli jesteś goebelsówką, bo chcesz takowe burzyć, albo palić.
    Daj se już spokój, bo są granice kompromitacji w spojrzeniu na własną historię, a Ty je właśnie przekraczasz.
    Cześć.
  • betti 8 miesięcy temu
    Puchacz ja jestem całym sercem za miejscami pamięci, ale nie hańbiących. Kiedy widziałeś ten zacny pałac? Wygląda jak widmo żalu i rozpaczy. To ci dopiero centrum kultury... i serce Wa-wy.
  • nerwinka 8 miesięcy temu
    betti
    masz tyle zastępczych placówek, kiedy już wyburzysz Pałac? Gdzie?
  • betti 8 miesięcy temu
    Jeżeli komuś będzie zależało miejsce znajdzie, ale nie sądzę, że do tego dojdzie. Zbyt dużo u nas ''dzieci i wnuków Stalina''
  • nerwinka 8 miesięcy temu
    betti
    co ma do meritum wredny Stalin? Mowa jest o tym, że wyburzenie związane jest z wysokimi (na teraz) kosztami budowy nowych miejsc istniejących w nim placówek. Szczególnie w obliczu obecnych palących potrzeb. jak np. modernizacja służby zdrowia.
  • betti 8 miesięcy temu
    A jaką ma wartość wpychanie kasy w ruinę?
  • nerwinka 8 miesięcy temu
    LEPIEJ, BETTI, WYWALIĆ WSZYSTKIE TEATRY I OŚRODKI KULTURY I NAUKI NA BRUK
  • piliery 8 miesięcy temu
    Koszty samego czyszczenia elewacji PKIN to ok 20 mln zł . Koszt budowy ogromnego, supernowoczesnego teatru szekspirowskiego to 95 mln. Nie twórzmy niemożności. Instytucje które mają swoje siedziby w PKIN można wyprowadzać stopniowo a po zburzeniu wszystkie koszty zwrócą się wielokrotnie. PKiN pożera ogromne środki i zajmuje potężną przestrzeń, która powinna być lepiej wykorzystana.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania