Panta rhei, kulturo (fraszka)

(fraszki, facecje i satyriady są solą życia, koncentratem; maksimum treści w minimum słów... dlatego tak je lubię)

 

Rubens odrzucił styl gotycki.

Malował pędzlem pełne cycki.

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Nuncjusz 27.05.2017
    No i jest na Głównej :)
  • Vita 27.05.2017
    Bo dodał jeszcze tekstu. :)
  • Zdzisław B. 27.05.2017
    Nieważna metoda, ważny efekt ;)
  • Vita 27.05.2017
    Tak. :D
  • Zdzisław B. 01.06.2017
    Vita, ale trzeba uważać, aby nie przesadzić. "Znaj proporcje, mocium panie" ;)
  • Pan Buczybór 27.05.2017
    Fraszka na popołudnie w sam raz. 5
  • Zdzisław B. 27.05.2017
    ... zwłaszcza letnio-popołudniowe, Buczyborze. Chociaż zawiera drugie dno...
  • pasja 27.05.2017
    Wszystko płynie swoim tempem
    Dzisiaj cycki już nie pędzlem się maluje
    Tylko silikonem je pompuje
    Pozdrawiam 5
  • Nuncjusz 27.05.2017
    nie jest tak źle, są jeszcze tacy, którzy malują je pędzlem
  • pasja 27.05.2017
    Nuncjusz jeśli się ma pędzel
  • Nuncjusz 27.05.2017
    pasja pędzel to najmniejszy problem
    ważniejszy jest warsztat i zmysł obserwacji
  • pasja 27.05.2017
    Nuncjusz prawda prawdziwa
  • Zdzisław B. 27.05.2017
    Mogę się dowiedzieć, o jakim pędzlu konwersujecie? ;)
  • Nuncjusz 28.05.2017
    Zdzisław B. nie wiem o jakim pędzlu pasja pisze, ja tylko o tym, malarskim
    aczkolwiek pędzel jest tylko narzędziem do rozprowadzania farby, równie dobrze może do tego służyć,, palec, dłoń czy inne części ciała
  • Zdzisław B. 28.05.2017
    Nuncjusz Ok, poczekamy, co miała na myśli Pasja.
  • pasja 28.05.2017
    Zdzisław B. Tylko pędzel z naturalnego włosia. Sobolowe Kolinsky alb Czerwony Sobol. Warto zakupić takie pędzle, bo służą artyście ( nie mylić z malarzem pokojowym) na dłuższe lata. Są bardzo elastyczne i giętkie, a poza tym nadają się do różnych technik malarskich. I zawsze preferuję naturę. Pozdrawiam
  • Zdzisław B. 28.05.2017
    Sobolowe Kolinsky, Czerwony Sobol... nie znałem :) Zapamiętam, może błysnę znajomością w jakimś kółku... o! Mam dwóch znajomych, dobrych malarzy :D
    Co do Natury - to już jest nas dwóch.
  • pasja 28.05.2017
    Zdzisław B. Są to pędzle z ogonów norek syberyjskich.
  • Zdzisław B. 28.05.2017
    pasja Wiem, co to są sobole :)
  • Freya 27.05.2017
    Nie tylko, ten tam lubił takie klimaty,
    ale odnośnie niego,
    bardziej mi tkwią w pamięci
    - jakieś... pośladki. ;)
  • Zdzisław B. 27.05.2017
    To też jest myśl do wykorzystania...
    ale mogę za nie dostać bana ;)
  • Szudracz 27.05.2017
    Rubensowskie kształty :) Co epoka, to styl i moda :)
  • Zdzisław B. 27.05.2017
    Ot, i Szudracz domyśla się, o co mi chodziło :)
    Dlaczego taka moda, przeciwna dzisiejszej, oraz inna od gotyckiej, a nawet renesansowej? Oto jest pytanie, i to wcale zasadne... ;)
  • pasja 28.05.2017
    Zdzisław B. Gotyk to strzelisty, ostry i trochę zimny styl. Renesans to przedłużenie średniowiecza, bo powstał u jego schyłku. Styl ciężki i trzymający reguły. Czasem te dwa style łączy się w gotycko - renesansowy. Rubens stworzył swój styl, ale można powiedzieć, że był taki... panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Był sakralnym malarzem, ale malował też kobiety z obfitymi kształtami i mocnych, silnych, dobrze zbudowanych mężczyzn. Pozdrawiam
  • Zdzisław B. 28.05.2017
    pasja To jedno. Drugie - pojawili się sponsorzy,bogaci ludzie, którzy nie wywodzili się z dostojników kościelnych; mieli inne, bardziej przyziemne wymagania co do treści zamawianych obrazów :)
    Drugie - człowiek gruby to człowiek zamożny, stać go na dobre i obfite jedzenie. Służący, pachołek, to ludzie chudzi, niedojadający; sta do dzisiaj zostało powiedzenie "chudopachołek".
  • Zdzisław B. 28.05.2017
    *stąd do dzisiaj...
  • KarolaKorman 28.05.2017
    Ależ dosłownie do tego podszedłeś, żadnej woalki :) Super wniosek :)
  • Zdzisław B. 28.05.2017
    W formie dosłowne, Karolo, ale fraszka ma dwa podteksty, znaczenia (jak to często u mnie) :) Pisałem o tym pod Szudracz...
  • Karawan 28.05.2017
    Miał Sakię-żonę,
    lubił zupy malował także tłuste pupy. ;)
  • Zdzisław B. 29.05.2017
    ... zwłaszcza portret drugiej żony, Heleny Fourment, w futrze .

    Jadł zupy, malował pupy.
    Tło lepsze niż
    najpiękniejsze trupy ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania