Park.

 

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bogumił miesiąc temu
    To znowu razi nadmierną dosłownością
  • ZapachRozczarowania miesiąc temu
    No nie dogodzę Ci :(
    Moje fragmenty to spójna całość, choć cały czas w trakcie tworzenia.
    Ten fragment miał być typowo erotyczny.
    Przykro mi, że Cię zraziłam ale dziękuje za komentarz!
  • Bogumił miesiąc temu
    ZapachRozczarowania nie zraziłaś, tylko potraktowałaś sprawę zbyt obcesowo.
  • ZapachRozczarowania miesiąc temu
    Bogumił czy łącząc kawałki w całość wyrówna się sens? Chodzi mi o to czy w jednym jest przesyt a w drugim niedosyt czy czytając serie spodobałoby Ci się?
  • Bogumił miesiąc temu
    ZapachRozczarowania Przede wszystkim każdy kawałek, odcinek, część powinny kończyć się jakąś tajemnicą, żeby czytelnik czekał na ciąg dalszy.
  • ZapachRozczarowania miesiąc temu
    Bogumił czyli jedno stwierdzenie które według mnie miało być czyms takim jak komentarzem i właśnie zachęta - mi nie weszło.
    To cenne co teraz napisales. Wezmę sobie do serca, dziękuje ;)
  • Bogumił miesiąc temu
    ZapachRozczarowania nie ma za co
  • Aisak miesiąc temu
    Przecież to zwyczajne, obyczajowe, miłosne opowiadanie, to czym ma razić?

    Piorunem chyba, kóva :/
  • ZapachRozczarowania miesiąc temu
    Wsadzeniem na pal na końcu? <rozkłada ręce>
    Miało być zwięzłe i na temat.
    Już nie rozumiem co robię zle,

    To pierwszy mój tekst z całej serii ;(
  • Aisak miesiąc temu
    ZapachRozczarowania nie piszę miłosnych opowiadań. Nawet ich nie czytam. Wyjątek stanowił Zmierzch(aj low) i 50 twarzy Greya hahahaha

    Więc się nie znam.
    Wszystkiego podobne opki charakeryzują się nudą.

    To paa i powodzenia.
  • Orchid.Solma miesiąc temu
    ZapachRozczarowania może zamiast odrazu serie tworzyć zacznij krótki opowiadanie pisać, daj sobie chwilę... nabierz rozpędu A później na pełnej mocy rzuć się w wir serii
  • ZapachRozczarowania miesiąc temu
    Orchid.Solma próbowałam w okresie ok 4 lat pisać kilka razy coś innego, w różnych kategoriach i kompletnie nie czułam się w tym dobrze. To co teraz notuje sprawia mi mega przyjemność. Właśnie takie malutkie fragmenty tworzące całość. Ja wiem, ze to nie jest takie proste. Dlatego tutaj jestem - by to naprawić.
  • Orchid.Solma miesiąc temu
    ZapachRozczarowania ah rozumiem więc pisz dziewczyno... polamania klawiszy ;)))
  • Bogumił miesiąc temu
    Orchi a wy jesteście siostrami?
  • ZapachRozczarowania miesiąc temu
    Bogumił nieeeee, chyba ze koleżanka jest moim bratem bliźniakiem i ma pindolka ;)
    W to akurat wątpię
  • Orchid.Solma miesiąc temu
    Bogumił yyyyy? Co wy macie ja nie mam siostry ani brata...
  • Orchid.Solma miesiąc temu
    Jeżeli potrzebna wam jest pomoc w ustaleniu mojego wizerunku zajrzyj na insta orchid.solma i tylr dziekuje za uwagę...
  • Bogumił miesiąc temu
    Oto chodzi, że tak to każdy głupi może napisać. A to ma być coś oryginalnego, tylko Twoje, jakiś niebanalny pomysł.
  • ZapachRozczarowania miesiąc temu
    A to nie o to właśnie chodziło by nie pisać według schematów? Kurczę, najwyraźniej jak każdy głupi myślałam ze właśnie napisałam coś wyjątkowego ;(
  • Robert. M miesiąc temu
    Partnerstwo to chyba największa niewiadoma dla mnie. Cała sztuka polega chyba na tym by znaleźć kogoś, kto wciąż będzie mnie inspirował, fascynował, ciekawił i odwrotnie, czyli ja będę wciąż chciał coś robić, planować itp.:.:
    Trudno mi stawiać tezę, czy Twoja „skórzana złota” poznała się na tym facecie (czy ktoś w ogóle
    dał temu radę) ale gdzieś podświadomie wie, że ma jej coś do zaoferowania. A jak wiadomo, kobieta nie zawsze wie, czego chce, ale na pewno wie, czego nie chce. W tym wypadku wie, czego nie może stracić. Jeśli dwa lata nie zakłóciły intensywności pragnień, to nie można tego zlekceważyć.
    Są takie pary, co egzystują werbalnie, wciąż gromią się spojrzeniem i nigdy nie wiadomo czy ich przemiły wieczór nie zakończy się mega aferą. To chyba jedna z tych par, dobranych emocjonalnych „wariatów” gdzie strach ich prosić na drużbę, czy druhnę, ale gdy ich nie ma w zasięgu wzroku to impreza umiera. Tacy, których się często obgaduje, krytykuje, ale w skrytości serca zazdrości tej ekstazy, żaru i namiętności, jaka wylewa się przy każdym ruchu.
    Ech! Takie pary nigdy nie poznają smaku rutyny.
    Masz rację, nie będzie łatwo, ale warto, bez dwóch zdań.
    P.S świetny zabieg z tym rowerzystą. Widziałem go jak jedzie i oświetla te kopulujące istotki.
    Naprawdę „wariaci” ale tacy są esencją w tym nudnym życiu.
  • ZapachRozczarowania miesiąc temu
    Dziękuje naprawdę cenie sobie Twoje rady i komentarze :) zapamiętujesz bardzo dużo szczegółów. Owszem, ta para razem to duet o którym sami dobrze wiedza i o którym każdy mówi "mega para". To tylko milsze kawałki. Pamiętaj, ze osoby o identycznych charakterach, spontaniczni i z burzą myśli na minutę często się tez sprzeczają ;) co do rowerzysty - ja tez go widziałam ;D
  • Zaciekawiony miesiąc temu
    Błędny zapis dialogów - często nie robisz spacji po lub przed myślnikiem, zaczynasz wypowiedzi od małej litery, a powinny się zaczynać od dużej (każda wypowiedź to też zdanie). Gubisz ogonki, nie stawiasz przecinków. Cały tekst jest niechlujny jak pisany na kolanie i wysłany bez żadnego sprawdzania.

    "Poprawiłam sukienk[ę] pod któr[ą] "

    "Ruszyłam alejką wśród drzew w stronę domu[,] mijając go[,] gdy na nowo wciągał pasek"

    "A w sumie, nie seks a te słowa które padły. " - których to słów nie zacytujesz, bo nie... Przez to cała scenka jest zbyt niedookreślona, żeby angażować.

    "Wiedziałam,[spacja ]że on tego chce."

    "Tak, bez dwóch zdań[,] po prawie dwóch latach[,] gdy się nie widzieliśmy[,] wydał mi się jeszcze bardziej atrakcyjny."

    "Zarys muskularnych rąk oraz tors[,] na którym przy szyi spod koszulki wyłaniał się kawałek tatuażu[,] znowu wywołał pragnienie."

    "Musiałam mimowolnie zamknąć oczy na chwil[ę ,]by przypomnieć sobie każdy kawałek jego ciała[,] gdzie był tatuaż"

    "Nie było już rozglądania się[,] czy ktoś idzie. Nie było ani jednego zdania[,] które mogło to zakłócić. Była cisza. Była pierwsza w nocy. Przestało w tej chwili mieć znaczenie[,] czy rowerzysta[,] którego lampki błyskały w oddali[,] się zbliża. "

    2/5
  • ZapachRozczarowania miesiąc temu
    Dziękuje za komentarz. Mam nadzieje, że przeczytałeś o tym, ze się uczę i troszke jest to tekst pisany na kolanie przez kogoś kto stawia dopiero w tym jakieś małe kroczki :) Nie spodziewałam się, że będzie to dzieło na miarę artydzieła. Tym bardziej, ze pisze w najprostszym notatniku bez żadnego edytora na telefonie ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania