Pociąg
Istnienie ciężkie w bladym słońcu
W końcu w wagonie litości zamkniętej
Po krętej ścieżce ciągłości wprost
Chłost rzęs jej wzroku jutra
Wolności grudka w ustach cicha
Znika kryzys zza rogu otucha
I tak szuka chwalebnie się broniąc
Owoc szkarłatny co kości rozrywa
Gdyba mój osąd co od czynu stroni
W woni wiosennej rozkwita dalece
Wielce zdziwiony głaszcze po twarzy
Rozważy nic on już więcej
Prędzej w niecierpliwości
Utkwiony w teraźniejszości
Zasłony zrywa łakliwie
I tkliwie ugodzi w niepamięć
Komentarze (11)
Jako eksperyment na szagę, żeby zobaczyć, po co znani i uznani stworzyli układy rymów, a rymowano już w starożytnych Chinach ? Co ciekawe, struktura języka chińskiego pozwala tylko na stosowanie rymów męskich, my po "polskiemu" możemy poszaleć ?
słońcu-końcu, wprost-chłost, czyli rymy dokładne, a dalej już niedokładne i znowu dokładne, i niezbyt piękne. Szyk dziwny - "Wolności grudka w ustach cicha".
Rym nadaje rytmiczności, wiersz płynie, a na szagę? ?
nie znam się na tym dla mnie wiersz płynie
co znaczy na szagę?
trocinowyzamek
Niech płynie ?
Szaga to skos, gwara poznańska, aczkolwiek ja nie z Poznania ?
Szpilka lubie skos, zawsze idę na skos dodam więcej skoszonych
trocinowyzamek
Może masz rację z koszeniem? To zawłaszczanie cyberprzestrzeni, ustawianie userów po kątach, w majtach niech sobie jeden z drugim porządzi, przełoży wajchę z lewa na prawo.
Widzę, że nie tylko ja tak pomyślałem, ale faktycznie, zgadzam się ze Szpilką, że na szagę, to jeno jako eksperyment.
Żeby jeszcze rymy były niedokładne chociażby:)↔Pozdrawiam: )
nawet niezłe w sumie
nawet dzięki w sumie
Ciekawy, pobudzający wyobraźnię i inspirujący wierszyk, 5, pozdrawiam :-)
tak jest, :D dzieki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania