pokora

trzynastoletnia Kaja już nie chce być malarką

sędzią ani architektem

uklękła przy kamieniu na którym siedzę

i z powagą domaga się przepisu

na genialne powieści „bo wiersze to wie pani

nie jest łatwo układać”

 

w przedpołudniowym słońcu opowiadam bzdety o Masłowskiej

o literackich portalach

polonistyce

a długie rozpuszczone włosy Kai tańczą na moich kolanach

 

i wiedzą lepiej

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 18

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • stefanklakson 2 tygodnie temu
    To prawda, pisanie uczy pokory. Kiedyś parę razy próbowałem napisać jakiś wiersz, ale dałem sobie spokój, bo efekty były mizerne. Potem próbowałem coś fabularnie, ale też dałem sobie spokój z ambicjami :D
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    No bez przesady, Stefanie, z tą skromnością :) Wszak książki wydajesz i masz czytelników na całym świecie.
    A że pisanie uczy pokory... mówi pointa.
    Dzięki i pozdrawiam:)
  • stefanklakson 2 tygodnie temu
    Wrotycz, pomyliłaś mnie z jakimś innym Stefanem :D
  • stefanklakson 2 tygodnie temu
    Wrotycz, zastanawiałem się i to musi chyba być Stefan Grabiński :D
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Stefanklakson, a to nie Ty chwaliłeś się australijskimi czytelnikami w jakimś komentarzu? :)
    Podobny jesteś do niego? Przystojny facet z niego był... taa polski Poe, no masz grozę i niesamowitości w swoich utworach, coś jest na rzeczy. Ale taki stary byś był :( ?
  • stefanklakson 2 tygodnie temu
    Boże drogi! To ja jestem dużo bardziej przystojny! Ale nie mam żadnych czytelników ani w Australii, ani nigdzie. Tylko na Opowi :D
  • stefanklakson 2 tygodnie temu
    Nie, nawet na Opowi chyba nie mam :D Ale przynajmniej jestem przystojny. I mądry. To pasuje pod wierszem pokora :D
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Masz, masz... we mnie choćby. Ale coś kręcisz... nie mam jednak zamiaru się tym przejmować. Luz:) Lepiej być mądrym i przystojnym niż głupim i brzydkim. Z pokorą trzeba te prawdy przyjąć :)
  • jesień2018 2 tygodnie temu
    No tak, młodość zawsze wie wszystko najlepiej :)
    Bardzo fajny wiersz:)
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Tu akurat się pyta, ale... dużo zależy od tego, co ma w głowie na starcie.
    Dzięki i pozdrawiam, Jesieni:)
  • kalaallisut 2 tygodnie temu
    Ma urok i takie prawa młodości, a tam gdzieś pomiędzy jednym a drugim, ugładzając ciut buntu młodzieńczego a łykając wiedzy plus dając swoich pomysłów, może wyjść coś ciekawego :)
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Oczywiście, że tak. Droga zawsze od czegoś musi mieć początek.
    Dzięki :)
  • Tjeri 2 tygodnie temu
    Niby prosto i oczywiście, a jednak człowiek zaczyna się zastanawiać. Najpierw tak trochę z półuśmiechem pobłażania - pożyje to zobaczy... Potem: a może moje włosy za mało tańczyły? Może właśnie powinny kankana albo choć zbójnickiego? Ech.

    Tańczcie sobie włosy Kai. I wytańczcie.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    :) Chciałabym Ciebie w zbójnickim oglądać.
    Dzięki, Tjeri.
  • Tjeri 2 tygodnie temu
    Wrotycz matko... Ja siebie jednak nie!
    Ale uderzyło mnie, że u jednych pokory mało, u innych za dużo. Jedno i drugie szkodliwe.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Tjeri, nie posmakowałaś, nie wiesz :)

    Faktycznie problem, bo niestety jej nadmiar nie rodzi naśladowców a tylko butę i bezkarność tych z minimalną ilością.
  • jagodolas 2 tygodnie temu
    Mądre. Zacząłem myśleć o sobie i się besztać że nie mam pokory. Dało mi do myślenia.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Dzięki za refleksję, Jagodolasie. Moja jest w tekście.
    Pozdr.
  • Justyska 2 tygodnie temu
    Prawo młodości, wiedzieć lepiej. Weryfikacja przyjdzie później. Chociaz chyba lepiej tym co szaleją i niczego się nie boją i przed nikim nie korzą. Ciekawy utwor. Zatrzymjje prostotą.
    Pozdrawiam
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Może i jest racja w tym buncie, dzięki, Justysko, pozdrawiam:)
  • puszczyk 2 tygodnie temu
    Dobry.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Dzień dobry :)
  • puszczyk 2 tygodnie temu
    Wrotycz Cześć Eka.
    Zwyczajnie mi się podoba.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Dzięki, Mirek :)
  • Bogumił 2 tygodnie temu
    Niepokorne cielę dwie matki ssie.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Na pewno ta aurea dicta miała być pod moim tekstem? Przyznam, nie rozumiem.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Związku z wierszem, oczywiście.
  • Bogumił 2 tygodnie temu
    Wrotycz tak mi się skojarzyło, że ta Kasia nie wykazywała się pełną pokorą i sparafrazowałem na tę okoliczność popularne powiedzenie.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Bogumił, bardziej tu chodzi o pokorę podmiotu, czyli tej siedzącej na kamieniu, zrozumiała ona, jak 'niewyuczalny' jest talent :)
    Dzięki za wyjaśnienie, pozdr.
  • puszczyk 2 tygodnie temu
    Czyli kark dól, a tyłek w górę.
    Tak to wyglądą w pokorze.
    A sparafrazowanie jest akurat fatalne, bo jest kompletną antytezą idei, a parafraza ma inny cel.
    Otórz :)
  • sensol 2 tygodnie temu
    ja WIEDZIAŁEM, że będę słynnym muzykiem rockowym. to była tylko kwestia czasu. no i nie jestem
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Co nie znaczy, że nie grałeś genialnie. Iluż geniuszy przepadło z braku marketingu i okoliczności życiowych.
    Dobre:)
  • Jacom JacaM 2 tygodnie temu
    Hm....tekst blisko Bukowskiego, zabrakło tylko kropki. Dobrze, że jej nie postawiłeś
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Myślisz... miłe :)
    Dzięki.
  • Angela 2 tygodnie temu
    Fajne, człowiek zaczyna myśleć, a ja tak sobie pomyślałam, że idealnym rozwiązaniem byłoby połączenie wiary w siebie
    (bo dam radę) i pokory (naukę przyjmuję). Tylko czy to możliwe?
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Ciężko, ale chyba można podołać wyzwaniu.
    Dzięki, Angela za refleksję.
  • Canulas 2 tygodnie temu
    O proszzz. Matczyność, dobry kontakt (może i zastępczy), ale na pewno coś, co krzepi. Na pewno występujące tu elemeny w jakiś sposób obrazują sielankę, bezkliszowe utwalenie chwil, które - jak stare znaczki - nabierają wartości po latach. Consensus międzypokoleniowy. Domaganie się przez młody i świeżo-analityczny umysł dziecka ubrania w obliczeniowe szaty śpiewu duszy, czym przecież literatura jest.
    Na pewno tekst do powrótu. Dobra treść do szukania i rzeźbienia w jej podznaczeniach.

    Też wybrzmiało jakoś nostalgicznie, przypominając takie seriale i programy jak: Tik-tak. Było sobie życie, Pi i Sigma, Janka czy Przygody Wesołego Diabła. Jakieś takie haczykowe pod rozwinięcie wspomnień, być może poprzez kierunkowanie na przeszłość pięknych chwil.
    Nie wiem.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Nie, dziewczyna z domu o szerokich horyzontach, bardzo inteligentna, świetnie rysuje, wyciąga wnioski. Idealne dzieciństwo.
    Rzeczywiście, zapis ważnej dla mnie chwili, wróciłam do domu i machnęło mi się niemal bez skreśleń. Mam kawałek przeszłości w ramce wiersza :) Tak, do powrotu. Do rozmyślań nad przyczynami pojawiania się talentu. O bezradności.
    Dzięki za wnikliwy komentarz, Canu. Pozdrawiam :)
  • piliery 2 tygodnie temu
    Taką Cię lubię a nawet bardzo.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    No to już wiem :)
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Wrotyś→Czasami człek nie obarczony ''zasadami itp...'' może stworzyć coś ''bardziej prawdziwego, innego', bo nie wie, że nie można inaczej. Co się może przerodzić w kolejną zasadę... Wiesz o co chodzi. Wszystkie prawidła miały swój początek... ktoś je wymyślił.... to dlaczego...
    To tak samo jak z wynalazkiem. Prędzej wynajdzie ten, co nie wie, że to ''niemożliwe'':)) Pozdrawiam→5
  • Wrotycz ponad tydzień temu
    Nie pomyślałam o tym... że jak nie wiem, że nie mogę, znajdę TO. Uwolnię źródło.
    DeDusiu, bardzo, bardzo Ci dziękuję za wszystkie Twoje wzmacniania.
    Uściski.
  • Florian Konrad 2 tygodnie temu
    Masłowskiej okej, ale o FLORIANIE KONRADZIE niech podmiota liryczna opowie... to Kai aż oczy wyjdą z orbit :D :D
  • Wrotycz ponad tydzień temu
    Po maturze na pewno:). No i nie chcę dekonspiracji, znajdzie po Twoim nicku wiersz o sobie, a nie wie, czym pani od korepetycji po godzinach się zajmuje.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania