pokruszona pustka

modlitwy ulatują wysoko nad mleczne niebo

ich bezdomne wersy ozdabiają betonowe trumny

oparte o nagrobek czarne rękawiczki głaszczą kamienie

sześć stóp pod ziemią deklamują miłosne wiersze

nie zdążyli miłować

wydychany ból przemienia się w miriady motyli

 

płatki robinii miękko osiadają na powierzchni ostańca

pokrywają nieskończoność nasycają absolutnym lśnieniem

za dzień dwa znikną pomiędzy prochami

zamilkną psy a wulkany nienawiści będą drzemać

widma w sukniach ślubnych odejdą

 

będziemy nieśmiertelni

 

nie ma już raju ani piekła

ziemia lśni niepokalaną bielą

oprawcy zgwałconych kobiet za cienie przeszli

pozostało mleko w porcelanowych czarkach

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • yanko wojownik 3 miesiące temu
    Święci, wielcy, obłąkani - chciało by się dodać, gdyby nie ostatnie dwa wersy. W sumie rewelacja - płynie się, czytając.
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Chciałoby razem :)))
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    Puszczyku a gdzie ty widzisz w moim tekście słowo chciałoby?
  • puszczyk 3 miesiące temu
    W komentarzu rozpuszczalnika widzę.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    To proszę umieszczać prawidłowo w odpowiedzi na dany komentarz i raczej konkrety proszę:)
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Czasami gdzieś system przekłamuje.
    Wbijasz jako "odpowiedz", a on robi po swojemu.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    Dziwne klikasz w odpowiedź i piszesz i klikasz wyślij... żadna sztuka panie profesorze... wszystkie twoje komentarze tak mają
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    i nie czasem?
  • puszczyk 3 miesiące temu
    A no takim nieudacznik widocznie.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    puszczyk no, cóż... pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć ;)
  • betti 3 miesiące temu
    ''mleczne niebo'', ''wulkany nienawiści'', ''niepokalana biel'' zupełnie tutaj nie pasują - psują odbiór. Ogólnie, takie mroczne trochę i mocno podbudowane patosem.

    Pozdrawiam.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti masz, oczywiście, rację! Jedyną i słuszną... zastanawiam się teraz, czy skoczyć z mostu za zepsuty odbiór, czy rzucić pod pociąg za zbudowany patos ;)
    Pozdrawiam równie mocno :)
  • betti 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka jest tylko możliwości... wierzę, że wybierzesz najlepszą.

    Miłego dnia.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti już wybrałam.
  • JamCi 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka ja się nie znam specjalnie ale nie obrażaj się. Czytając miałam dokładnie takie samo wrażenie jak betti. Ten patos mi przeszkadzał i zasłaniał to coś fajnego, co tam według mnie jest. Prostsza czy bardziej subtelna forma chyba by to wydobyła. I oczywiście wiem, że mi to łatwo pisać. A sama się męczę jak wyrazić myśl, którą nijak nie chce się ładnie napisać.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    JamCi nie przejmuj się :) Nie obraże się, bo i na co? Każdy ma swoje odczucia, wyobrażenia, ma do nich prawo. Czasami mam potrzebę polecieć patosem, bo dlaczego nie? Nie jesteśmy automatami do pisania super poezji, jesteśmy odczuwającymi istotami z wadami i zaletemi, z lepszymi i gorszymi dniami, humorami; z jaśniejszym i ciemniejszym spojrzeniem na świat. Ot, człowiek poprostu, przewrotny i już :)
  • JamCi 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka to akurat bardzo dobrze rozumiem i szanuje. Każdy ma prawo do siebie.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    JamCi i tego się trzymajmy :)
  • betti 3 miesiące temu
    Nie wnikam - jakoś mnie to nie obchodzi. Sorry.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti to tak jak mnie, więc nie masz za co przepraszać, ale wierzyć zawsze możesz... :)
  • betti 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka że mnie nie obchodzi co wybrałeś, to rozumiem, ale że Ciebie nie obchodzi, co wybrałeś, jest delikatnie mówiąc nieco dziwne... ale nadal nie wnikam, nade wszystko szanuję swoje zdrowie.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti nie wnikasz, ale wierzysz; nie obchodzi Cię, ale wysilasz się... delikatnie mówiąc - po co tyle zachodu z Twojej strony? Mnie się tak podoba, napisałam, bo tak mnie naszło w drodze z ogrodu do domu i tyle.
  • betti 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka nie wnikam, gdzie, kiedy i jak, to już sprawa Autora.

    Skoro tak kategorycznie twierdzisz, domyślam się, że problem znasz z autopsji...
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti z autopsji?! Coś chyba pomieszałaś... ja w nic nie wnikam, nie wysilam się i nie wierzę tak mocno jak Ty, przez to w zdrowiu pozostaję wyśmienitym :)
  • betti 3 miesiące temu
    Skoro tak uważasz...
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti oczywiście, ponownie masz rację. Fajnie, że w końcu do tego doszlaś :)
    Miłego dnia ;)
  • betti 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka czy Ciebie Bóg opuścił, czy tylko rozum?
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti a Ciebie?
    Że chce Ci się pieprzyć głupoty. Idę na leżak się położyć, o grafomańskich wierszykach pomyśleć i może coś spłodzić... Weź, wyluzuj i ciesz się życiem, a nie zatruwaj go sobie i innym :)
    Może mrożona kawka? :)
  • Something 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka Betti chodzi o zrozumienie, że portal literacki służy do nauki... dlaczego tutaj wszystko jest odbierane przez pryzmat ataków at persona?
  • betti 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka ja poczytam poezję, może tu, może tam - pasjami lubię, taki relaks. Nie leż za długo, bo się utuczysz... nie lubię grubasów.
  • betti 3 miesiące temu
    Something bo nauka jest trudna, a pisanie bzdur - łatwe, co się dziwisz, że większość idzie na łatwiznę, skoro nawet w realu tylko... leżenie.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    Something a kto kogo tu atakuje? Uważasz, że atakuję betti?
    Taki leniwy czas...
  • Something 3 miesiące temu
    betti Wejdź proszę na mój profil. Tam jest nowy tekst, a chciałbym wiedzieć, czy wymaga coś konkretnej korekty.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti a jak już jestem grubasem?
    ja wiem, że Ty taka mróweczka pszczółeczka, ale ja leń jestem, sjesty uwielbiam sobie robić i kto mi zabroni? ;)
  • betti 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka to Ci się tłuszcz z majtek wylewa... ohydna widok. Myślałam jednak, że grubasy mają chociaż poczucie humoru, ale patrząc na Ciebie, to i tego poskąpiła Ci natura. Jakiś wybrakowany egzemplarz przytrafił się Panu Bogu...
  • betti 3 miesiące temu
    ohydny - korekta.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti ale jesteś niemiła... i złośliwa. :)
    Chyba przeżyję jakoś... chociaż nie wiem...
    A Pan Bóg stworzył mnie na swój obraz i podobieństwo, nie podoba Ci się Pan Bóg? ;)
    A tak między nami, gdzie Ty mnie widzisz?
  • betti 3 miesiące temu
    Francis - Gorzalka w wyobraźni, jak leżysz na tym leżaku i tłuszcz obok, no sorry, sam taki obraz nadałeś.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti nie sądź po pozorach.
    A może grubas jest miły i przyjazny? Zakladam, że jesteś szczupła, i jesteś taka nieprzyjemna, złośliwa suchotnica... Straszne te stereotypy!
    Mroczna ta Twoja wyobraźnia, Twa dusza też taka?
    Dlaczego odnosisz się do mnie w męskiej formie?
  • betti 3 miesiące temu
    Fajny tytuł zapomniałam dodać - pasuje do treści. Gratuluję!
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    betti nie przejmuj się, w pewnym wieku to się zdarza ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania