Tomasz Bordo
Tomku, obejrzę jak będę w necie, tyle recenzji, których przeczytałem przekonuje mnie, że to dno. Ty lubisz Vegę, więc musiałeś być, ale ja już niekoniecznie.
Pozdrawiam ciepło
Bogumił
Cześć Tomku,
Muszę przyznać, że całkiem zgrabnie ci wyszła ta "recenzja ze streszczeniem" ;)) Fajne porównania i odnośniki.
betti miała rację (gdzieś tam pisała, kiedyś o tym, że jesteś inteligentny, bo nie robisz błędów w tekstach - skrót myślowy - sorki, jeśli przeinaczyłam, chodzi o sens).
Więc przyznaję, to nie może być przypadek. Wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, ale ty faktycznie nie robisz błędów. Do tego poprawna składnia, fajne opisy.
Miewasz odloty i jesteś skrajnie ukierunkowany, ale poza tym, myślę, że jesteś ok.
Czasem zbyt pochopnie oceniamy innych.
Pozdrawiam :)
Bardziej streszczenie, niż recenzja, ale przeczytałam z zainteresowaniem. Piszesz poprawnie, potrafisz uargumentować swoje zdanie. Podoba mi się też pomysł z tym, jak mógł być poprowadzony rozdział 2 (przypowieść o synu marnotrawnym).
Widzę, że nie wiesz czym się różni streszczanie od recenzji. Z zasady nie czytam streszczeń filmów, których jeszcze nie widziałem, wiec twojego tekstu nie doczytałem. Może przeczytam, jak obejrzeć. Tylko jednak uwaga co do wstępu; co ma sprawa aborcji wspólnego z sporem PIS PO, skoro obydwie partie w tej sprawie mają takie sama stanowisko? Ale mimo wszystko dobrze, że wreszcie napisałeś coś dłuższego.
Komentarze (14)
To nie jest recenzja, a streszczenie filmu. Jedyne z czym się zgadzam to ocena końcowa, bo dałabym 4=/10.
Tomek, znakomicie streściłeś film. 5
Dzięki, betti.
Fajna recenzja. Nie idę. Film gniot.
Mimo wszystko warto pójść chyba że szkoda kasy na bilet
Tomasz Bordo
Tomku, obejrzę jak będę w necie, tyle recenzji, których przeczytałem przekonuje mnie, że to dno. Ty lubisz Vegę, więc musiałeś być, ale ja już niekoniecznie.
Pozdrawiam ciepło
Bogumił
Errata: jak będzie w necie
Cześć Tomku,
Muszę przyznać, że całkiem zgrabnie ci wyszła ta "recenzja ze streszczeniem" ;)) Fajne porównania i odnośniki.
betti miała rację (gdzieś tam pisała, kiedyś o tym, że jesteś inteligentny, bo nie robisz błędów w tekstach - skrót myślowy - sorki, jeśli przeinaczyłam, chodzi o sens).
Więc przyznaję, to nie może być przypadek. Wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, ale ty faktycznie nie robisz błędów. Do tego poprawna składnia, fajne opisy.
Miewasz odloty i jesteś skrajnie ukierunkowany, ale poza tym, myślę, że jesteś ok.
Czasem zbyt pochopnie oceniamy innych.
Pozdrawiam :)
Dzięki za opinię, Aga
Jedynka ode mnie za reklamę na forum
Baj
nie przejmuję się twoimi jedynkami
Bardziej streszczenie, niż recenzja, ale przeczytałam z zainteresowaniem. Piszesz poprawnie, potrafisz uargumentować swoje zdanie. Podoba mi się też pomysł z tym, jak mógł być poprowadzony rozdział 2 (przypowieść o synu marnotrawnym).
Widzę, że nie wiesz czym się różni streszczanie od recenzji. Z zasady nie czytam streszczeń filmów, których jeszcze nie widziałem, wiec twojego tekstu nie doczytałem. Może przeczytam, jak obejrzeć. Tylko jednak uwaga co do wstępu; co ma sprawa aborcji wspólnego z sporem PIS PO, skoro obydwie partie w tej sprawie mają takie sama stanowisko? Ale mimo wszystko dobrze, że wreszcie napisałeś coś dłuższego.
No to już nie muszę oglądać
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania