Nasycenie
częstowali oliwkami, migdałami
nie brakowało również maku, jabłek, gruszek
na tym poetyckim stole
i stan Amora.
doświadczyłem do sytości
był to piękny czas
czas wolności
dziś poeci kwiaty
niedawno jeden skonał
kiedyś
ten sędziwy...
tylko okruch pozostał
nadzieja nie umiera
przecież ona jest ostatnia
znów, biały gołąb przywędruje
z poetyckim biciem serca
zrodzi róże,
orchidee
tulipanów stos narobi
wiosnę zbudzi!
obrus się nakryje
do sytośći...

Komentarze (21)
Pisałem już na teksturze o wierszu - co myślę, czyli niefachowo - znaczy wiersz, jak wiersz spoko, tylko się tematów czepiałem - tak offtopowo.
Ciekawa jestem, czy ktoś rozumie ten bełkot yanka?
Bełkot to nie wiem, ale też mam problem z rozszyfrowaniem niektórych myśli.
jolka_ka te myśli są tak chaotyczne, na dodatek oderwane od ziemi, a jeszcze gwara regionalna i błędy w pisowni - to czynią jego wypowiedzi - bełkotem szaleńca. Przykre, że takie coś ma miejsce na portalu literackim.
Betti, Ty byś w moich stronach nic nie skumała z wymowy, a tym bardziej w miejscach picia wódki. Mam nawijkę środowiskową i już - nie mogę?
jolka_ka, Dzięki za wyrozumiałość!
yanko wojownik ja i tutaj niewiele ''kumam'', nie trzeba mi jechać do Twojej wsi. A te miejsca picia wódki, to gdzieś za sklepem, bo jakiś taki obraz mi się wyświetla? Kiedyś słyszałam jak dwóch takich rozmawiało ze sobą, na przystanku co prawda, ale też czułam się ''tympakiem'' . Nie wiedziałam, że to nawjka środowiskowa... ot człowiek się całe życie uczy, a i tak kończy jak ''tympak'', wystarczy, że na portal literacki wejdzie...
betti i yanko wojownik :) :) Bardzo proszę byście się przenieśli gdzie indziej ze swymi waśniami.
Dziękuje bardzo.
jolka_ka również dziękuje za odwiedziny. I przepraszam, że reaguje na Twój komentarz z opoznieniem dłuższym do jakich dochodzi w Inter City. Twoja zapiska pod wierszem jest bardzo cenna dla mnie :)
Nie moge uwierzyć, że wbiegłaś na mój salon by tylko odpowiedzieć yanko :) i zaraz wybiec.
Dla mnie to ciekawe doświadczenie. Nigdy nie funkcjonowałem na opowi w podobnym stylu :)
Hejka :) :)
Wiesz fajny, podoba mi się.
Zostałam umieszczona w nim, jestem twoja muzą miło mi Heh, tak na serio to dobrze się czytało fajny przekaz i w ogóle pozytywnie. Pozdr
Dzięki za wizytę i komentarz. Pozdrawiam:)
Przeczytałem instrukcję obsługi do wiersza (na tektura.j.pl) , no i teraz, to już tak w pełni czaję, ale dostałem na tacy jak interpretować.
W tym wierszy podobają mi się odniesienia do natury. Pozdrawiam!
Poezja rodzi się z natury. Gdybyśmy nie mieli zmysłu smaku? Gdybyśmy nie posiadali węchu? Gdybyśmy nie potrafili dostrzec piękna kwiatów?
Dzięki za odwiedziny i komentarz :)
Poezja rodzi się z natury u osób, które mają talent.
''nie brakło'' - nie brakowało, nie zabrakło.
''czas wolności'', ''nadzieja umiera ostatnia'' 'biały gołąb z'poetyckim biciem serca'' - to wszystko dość oklepane, a jeszcze te róże i wiosna... to do mnie nie przemawia. Mało tu Ciebie, a Legion przed Tobą.
Ja wiem, że już 800 lat temu to wszystko oklepali. I tego gołębia i róże. :) Ale trzeba jeszcze raz ten materiał przerobić! Przypomnienie!
Dzięki za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam :)
Skoro przypomnienie, to zwracam honor.
Pozdrawiam również.
spoko:)
maga, oto Twój zestaw:
Postać: Dawny kolejarz
Zdarzenie: Obieranie brukselki
Gatunek (do wyboru): Opowiadanie przygodowe/drogi lub (pod kątem Antologii) Horror i pochodne
Czas na pisanie: 18 sierpnia (niedziela) godz. 19.00
Powodzenia :)
Dziękuję :)
Ktoś mnie tu uszczypną. Ktoś zaserwował pod tym wierszem niegodziwą ocenę jaką jest "JEDEN" Natomiast brak komentarza i wyjaśnień za co ten wiersz zdeptany został.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania