Nie ma to jak stosować w rozmowie silny i sensowny argument ad personam. :)
Sytuacja, jakich wiele możemy doświadczyć, zarówno w życiu realnym, jak i tym internetowym.
„teczkę z swoimi pracami”
Teczkę ze
„bo tak właśnie miał na imię oponent w tej dyskusji”
Po co to wtrącenie, skoro Bartek został przedstawiony wcześniej?
No cóż… Czasami inaczej się nie da, jak zanurzyć komuś głowę w chrzcielnicy i czekać aż przyjmie Ducha Świętego…
Komentarze (13)
Nie ma to jak stosować w rozmowie silny i sensowny argument ad personam. :)
Sytuacja, jakich wiele możemy doświadczyć, zarówno w życiu realnym, jak i tym internetowym.
Dokładnie :) szkoda tylko, że to "dobro" wraca :))
teoretycznie prowokacyjne, ale praktycznie całkiem niezłe drabble, choć mogłoby być zgrabniejsze.
Dzięki za zerknięcie ;)
To się nazywa mieć argumenty w rękach :)
Pozdrawiam.
haha, otóż to :))
Dziękuję za zerknięcie i życzę miłego wieczoru.
Czasem trzeba piąchopirynę zaaplikować, gdy dobre słowo ani złe nie trafia ? ?
Co prawda, to prawda ^^
Dzięki za zerknięcie! :)
„teczkę z swoimi pracami”
Teczkę ze
„bo tak właśnie miał na imię oponent w tej dyskusji”
Po co to wtrącenie, skoro Bartek został przedstawiony wcześniej?
No cóż… Czasami inaczej się nie da, jak zanurzyć komuś głowę w chrzcielnicy i czekać aż przyjmie Ducha Świętego…
A widzisz, faktycznie :))
robiłam poprawki na górze tekstu, a potem nie do końca zerknęłam na dół...
dzięki! ;)
I tak, prawda, ale też siła nie pomaga :)
Liv12365 - pomaga, żeby tę głowę odpowiednio długo trzymać. Duch może się wszakże spóźniać :)
Liv12365→Kulturalna dyskusja kulturalną dyskusją, ale racja jest po naszej stronie
Z tego wniosek, że lepiej dyskutować→bez nosa.
Pozdrawiam:)↔5
Dzięki śliczne za wizytę ;)
Cóż, czasem i kultura ma swoją cenę ;p
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania