przemijanka

...zima

śnieg kopny po pas

szahida

mróz ogryzający kości aż do szpiku sumienia

tęsknię za ciepłem lata

 

a tymczasem zieleń spłynęła

szeroką strugą wodospadu Kaieteur

kwiatoczasem łąk

czekam

 

na zżęte pola dojrzałych marzeń

ustawione w snopki

będzie młócka

po której zostaną same plewy

śpię

 

kiedy lasy wybarwią się na czerwono

krwią z uszkodzonej aorty

parę rozpaczliwych ruchów motylich zastawek

i już

coś przegapiłem

 

zimę

śnieg kopny po pas...

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Bogumił 19.08.2019

    jakaś poezja typu ekspiacyjnego chyba to jest

  • puszczyk 19.08.2019

    Tja...?
    Co ja bym bez twojej mądrości interpretacyjnej zrobił? (:

  • Aisak 19.08.2019

    Szmutno co?

  • puszczyk 19.08.2019

    Ee tam, przede wszystkim spokojnie.
    A sam wiersz ma ze trzy lata, to raczej nie jest pod obstalunek.

  • Aisak 19.08.2019

    A, bo było o sumieniu i pomyślałam, że...
    Ale jednak nie.

  • Aisak 19.08.2019

    Lato, to najsmutniejsza pora roku.

  • puszczyk 19.08.2019

    Nawet nie zwróciłem uwagi na to sumienie, a nawet gdybym zwrócił, to akurat mam czyste, więc keine problem.
    Dogrzebałem się po prostu niedawno na kompie do jakiegoś zapomnianego pliku i stamtąd ostatnio czerpię kawałki.
    Wolę zimę, ale prawdziwą.

  • Aisak 19.08.2019

    Pogadałabym, ale z dwóch powodów nie mogę.

  • puszczyk 19.08.2019

    Nie wnikam.

  • Canulas 19.08.2019

    Bardzo, bo ja wiem, tonujące. Refleksyjne. Trochę popis z tym "pas Szachida" albo poza moim progiem rozumienia. Nie mniej, wystudza z nadmiaru energii. Czillowy.

  • puszczyk 19.08.2019

    Z tym pasem czytałem czyjeś komenty sprzed lat.
    Też miano wąty, niemniej nigdzie nie jest napisane, że wszystko musisz przeżywać pogodnie, stonowanie i ciepło.
    Czasami masz ochotę wybuchnąć w kontekście tej przemijanki.
    Sam już nie pamiętam nastroju i okoliczności, jakie mi towarzyszyły przy pisaniu.
    Fenksior.

  • Canulas 19.08.2019

    Tak, tak. Nie trza nic robić. Nie porywam się na niesienie sugestii naprawczych. Tylko, co we łbie świszczy, to jęzor (w tym przypadku palce) zapodaje.

  • puszczyk 19.08.2019

    I dobrze.
    Od tego tu jesteś jako czytelnik i odbiorca.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania