uczynię kradzież

jak szemrząca struga

przemykam do kołatki twoich drzwi

stukając leciutko by nie spłoszyć ciszy

szukam ust pachnących cierpkim gronem

 

muszą zmacerować gorycz

bym mogła spijać z nich najsłodszy bukiet

a kiedy pragnienie snu nuży

jak jaskółka w splątanych pnączach winorośli

zasypiam pod dachem

 

ostudzone pożądanie

ogrzewa myśl

na posenne przebudzenie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Antoni Grycuk miesiąc temu
    Pasjo,

    pewnie już wiesz, że na wierszach to ja ni chu, chu. Ale mam pewne laickie uwagi.

    przemyka do kołatki drzwi twoich
    Niepotrzebna inwersja - dałbym: kołatki twoich drzwi.

    szukam ust twoich pachnących cierpkim gronem
    Tu powtórzenie "twoich", więc zastąpiłbym np: szukam upragnionych ust.

    podniecenie chłodzi nadzieja na posenne przebudzenie
    Czy podniecenie to coś złego? Bo tak brzmi w połączeniu ze słowem "nadzieja". A gdyby tak "nadzieja" zastąpić "obawa"? Chyba że miało brzmieć pejoratywnie.

    A czy mi się podobało, nie ma znaczenia, bo ja się nie znam. Ale tak ;)

    Pozdrawiam.
  • pasja miesiąc temu
    Witam
    Tak, jeszcze nad tym pracowałam w chwili kiedy pisałeś komentarz. I Cos tam poprawiłam. Też nie jestem od wierszy ale coś tam kombinuję.

    Miłego wieczoru
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Pasjo→Ładnie i delikatnie tak jakoś.
    Gdyby podzielić na trzy części→to byłoby więcej ''oddechu''→i jeszcze ładniej→zdaniem mym:)
    ''jak jaskółka w splątanych pnączach winorośli
    pod dachem zasypiam'' →to szczególnie. Niby spokojny ''sen''→lecz jednak w ''splątaniu''
    Pozdrawiam:)→5
  • pasja miesiąc temu
    Witaj DD
    Dzięki za spojrzenie i radę. Tak na trzy jest lepiej
    Pozdrówka
  • JamCi miesiąc temu
    Głaszczesz słowami. Delikatnie i mocno jednocześnie.
    Jedno słowo mi zgrzyta, ale raczej z mojego skrzywienia.
  • JamCi miesiąc temu
    wspaniały tytuł :-)
  • pasja miesiąc temu
    Pięknie dziękuję za poczytanie moich dyrdymałek. Pozdrawiam
  • Szpilka miesiąc temu
    Bardzo ciepły i niebanalny wiersz, nastrój się poprawia po przeczytaniu 😊
  • pasja miesiąc temu
    Dziękuję Szpilko za niebanalność komentarza i nastrój.
    Pozdrawiam pięknie
  • Puchacz miesiąc temu
    Ma swój klimat.
    Niespecjalnie mój ulubiony styl, bo sporo słownego wodolejstwa.
    No i mam problem ze stwierdzeniem w puencie, bo od kiedy podniecenie chłodzi?
    Zdecydowanie rozgrzewa.
  • pasja miesiąc temu
    Dziękuję i zgadzam się z twoją sugestią. Ale czyż miłość w sumie nie jest wodolejstwem? Miłość i wierność do samej śmierci już budzi uśmiech w naszych zakamarkach myślowych. Puenta pewnie niedopracowana, pomyślę. Ale w pewnych sytuacjach trzeba ochłodzić podniecenie wodolejstwem :)

    Miłego dnia
  • Puchacz miesiąc temu
    Kombinujesz pasjo jak koń pod górę :)))
  • pasja miesiąc temu
    Puchacz :)
  • Tjeri miesiąc temu
    Zdecydowanie coś magicznego mają Twoje słowa, choć zgrzyta mi gdzieniegdzie.

    Np. Pierwsze wersy,
    "jak szemrząca struga moja osobowość
    przemyka do kołatki twoich drzwi"
    wolałabym prościej podane, bo jakoś psuje mi odbiór "moja osobowość". Jak dla mnie, bez straty, można by zapisać tak:
    "jak szemrząca struga
    przemykam do kołatki twoich drzwi".

    Niżej: "pod dachem zasypiam" ładniej brzmiałoby bez inwersji. Ostatnie - cuś nie ten teges w puencie, ale tu za bardzo nie mam pomysłu. Na pewno nie gra mi zbitka "nie" podniecenie/przebudzenie - rymło się dosyć niefortunnie.

    Całość przemawia do mnie obrazowo, a to lubię. :)
  • pasja miesiąc temu
    Witaj słowo
    Miło mi bardzo i dziękuję za sugestie... przychylam się do nich. Zgrzyty usunięte.
    Pozdrawiam ciepło
  • Piotrek P. 1988 miesiąc temu
    Ten tekst z motywem winorośli może przyprawić o odprężające i inspirujące sny o Półwyspie Iberyjskim, Półwyspie Apenińskim i o Dalmacji, 5, pozdrawiam :-D
  • pasja miesiąc temu
    Witaj
    Pięknie zainspirowałeś swoje odczucia sennymi marzeniami. Pozdrawiam
  • TheRebelliousOne miesiąc temu
    Nie wiem czemu, ale czytając ten utwór poprawił mi się nastrój. Daje takie jakby... przyjemne uczucie. Za to daję 5 i pozdrawiam. :)
  • pasja miesiąc temu
    Dzięki i cieszę się, że mogłam poprawić nastrój.
    Miłego dnia
  • Artbook miesiąc temu
    Zapachniało winem (może nawet czerwonym ;-) i romantycznym nastrojem...
    Fajnie jest przeczytać wiersz nasączony dobrym tematem w nienachalnych, acz sugestywnych i ciekawie dobranych słowach :-)
    Pozdrawiam! :-)
  • pasja miesiąc temu
    Oj tak pacnie wino pomiędzy słowami... najmocniej kiedy zabuzuje w głowie.
    Pozdrówka
  • Bożena Joanna miesiąc temu
    Coś ty ukradła, Pasjo? Chyba pocałunek na bezsenną noc, która nuży i lepszy klimat poranka. Sporo zagadek kryje się w tym wierszu, dlatego tak przyjemnie się czyta...
  • pasja miesiąc temu
    Witaj Bożenko
    Oj codziennie kradniemy takie chwile. Dziękuję za miły komentarz.
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania