Przezorność

Urodny kowal, z miasteczka Płoty,

rycerzykowi wykuł pas cnoty.

Woj z kluczykiem, na krucjacie,

spokojny o żonę w chacie...

Kowal miał kopię. Wziął ją w obroty.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Miron 8 miesięcy temu
    Tak też było. Ja słyszałem jak książę powierzył kluczyk zaufanemu giermkowi na wypadek gdyby zginął na wojnie. Tylko książę minął fosę , wyjeżdżając , goni go giermek i woła -książę nie ten klucz mi dałeś. Pozdro
  • Zdzisław B. 8 miesięcy temu
    Ten giermek był jeszcze bardziej przezorny niż pan. Może to był sługa? Giermek szedł na wojnę z rycerzem... Pzdr.
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    heh, całkiem fajne.
  • Zdzisław B. 8 miesięcy temu
    No i w porządku :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania