Pułapka strachu

Nie wiadomo czemu się boimy

Ale kiedy już tak się dzieje

Świat dokoła za bardzo zawiły

Rośnie w pustkę, niepokój i cienie

 

I chwytamy się strachu jak brzytwy

Jakby nic już nie było innego

I krążymy, krążymy wciąż przy tym

Co nas w strach ten okrutnie wepchnęło

 

I krążymy aż kręci się w głowie

Aż nie wiemy gdzie północ, gdzie zachód

Aż wśród pustki minionych zapomnień

Nie zostanie nam nic oprócz strachu

 

Taki moment gdy nic nie pomaga

W końcu przyjdzie i wszystko zasłoni

Już nas wciąga swą tonią obawa

Już niepokój śpiew ptaków przegonił

 

Dawne błędy wracają i ranią

Wszystko burzą i nic nie zostaje

Nawet jeśli, to znów to podpalą

Pozostanie w nas wina i pamięć

 

A co jeśli ci powiem że wszystko

Co te błędy z przeszłości zniszczyły

Dalej stoi i dalej jest blisko

I wychyla się już zza kurtyny

 

Strach sam siebie napędza i karmi

I niepokój i żal i cierpienia

Co minęło zostanie za nami

Co minęło się nigdy nie zmienia

 

Świat wybacza każdemu i zawsze

Zapomina co przeszło i było

I choć nam się wydaje inaczej

Zło za nami się dawno skończyło

 

Będzie wracać i wabić w pułapkę

Nasze myśli do strachu tak skore

Zasiewanie paniki jest łatwe

Gdy nie umiesz wybaczyć sam sobie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 13.12.2017
    Bardzo rytmiczny, to mnie urzekło... może pierwszy wers odstaje nieco od reszty, ale dalej płynie jak muzyka. I to jest przykład na to, że kiedy coś takiego się czyta, rymy schodzą na dalszy plan.
    Pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi 13.12.2017
    Ładny wiersz - taki ''myślący'' a i rymy - większość ''cieni rymów'' Też tak lubię - chociaż nie zawsze.
    P.S. W trzeciej zwrotce - 2 razy - ''głowie'' Tak ma być ? Pozdrawiam - 5
  • Ktokolwiek 14.12.2017
    Dekaos Dondi dziękuję za wskazanie, w 3 zwrotce to moje niedopatrzenie ;)
  • pasja 13.12.2017
    Co minęło zostanie za nami
    Co minęło się nigdy nie zmienia
    Bo nie jest tak łatwo zapomnieć o przeszłości. Zawsze wracamy do wspomnień tych miłych i tych co bolą.
    Zostawić w niepamięci? Tak trudno.
    Pozdrawiam 5:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania