sensolowo
strzeliłem z procy
do czarnej karocy
do czarnej karocy
strzeliłem z procy
zabiłem śmierć
nie będzie już zejść
do czarnej karocy
strzeliłem z procy
nie będzie już zejść
zabiłem śmierć
zabiłem śmierć
zabiłem śmierć
nikt już nigdy nie umrze
bo
strzeliłem z procy
do czarnej karocy
zabiłem śmierć
nie będzie już zejść
nie ma gdzie odejść
nie będzie już zejść
nie ma gdzie odejść
nie ma już gdzie odejść!
nastał czas bezśmierci
bo strzeliłem z procy
do czarnej karocy
zabiłem śmierć
zabiłem śmierć
nie będzie już zejść
zabiłem śmierć
zabiłem śmierć
zabiłem śmierć
nie ma gdzie odejść
nie ma już gdzie odejść!
do czarnej karocy
strzeliłem z procy
zabiłem śmierć
nie będzie już zejść
do czarnej karocy
strzeliłem z procy
nie będzie już zejść
zabiłem śmierć
zabiłem śmierć
zabiłem śmierć
nie ma gdzie odejść
nie ma już gdzie odejść!
nikt już nigdy nie umrze
bo zabiłem śmierć
zabiłem śmierć
taki pech.
hej!
Komentarze (74)
Jak ci to weszło na główną?
Jak ktoś jest taki niesamowicie mądry jak ja to wszystko potrafi zrobić...
Głucha, wysuszone studnia.
Stanowi więzienie dla nedzników.
Orchid, wiezilabys znienawidzonych wrogow w studniach "bez dna"?
stefanklakson gdybym takich posiadała ... zapewne:))
A co to za zmiana tekstu???
Było nic i coś powstało, to zupełnie jak ze światem. Orchid, masz męża czy nie?
stefanklakson ja zawsze jestem z kimś l, nawet jak jestem sama to jestem w kims:))
Nie w kimś A z kimś:))
Ma męża i piątkę dzieci ;)
fanthomas ...
O, jesteś
Orchid.Solma, ja pytam bo na studiach miałem bardzo podobną koleżankę - Basię. Moglibyśmy się spotkać, jak nie przeszkadza ci że jestem trochę starszy. Nie musisz mówić mężowi :D
stefanklakson spotkajmy się w trójkę ;)
Dla równowagi - w czwórkę :P
Nuncjusz robi się coraz ciekawiej
Najlepszy pierwszy wers. I ostatni.
:))))
Tjeri, pustka to takie uczucie... które sciska nas w sercu, że czegoś już nie ma, coś się skończyło. Zależało mi na tym, ażeby zostawić jak najwięcej miejsca do interpretacji dla Czyelników.
stefanklakson :))))
Zostawiłeś.
Ciekawe, sprawdza się jako jednorazowy wybryk.
Przypomina mi folklor matury z Polaka, gdzie typ miał zdefiniować pojęcie ryzyka i oddał pustą kartkę z napisem: to jest właśnie ryzyko.
Taakie Urban legend
Canulasie, dziękuję Ci za czas poświęcony na zapoznanie się z moim wierszem, to wiersz metafizyczny z szerokim polem do interpretacji, tj. pustkę można jakoś wypełnić.
Canulas!!! To samo miałam napisać! Siostra polonistka opowiadała mi o tym "wypracowaniu". :)))
Tjeri, no widzisz :)
Fluidy zrozumienia krążą w powietrzu
stefanklakson, prossszzz
Wszystko zależy od Czytelnika, nieliczni znajdą OGROM w tej PUSTCE!
Pusto tu jakoś. Chyba już pójdę. Co tu będę tak sam siedział.
To mój najlepszy wiersz!
stefanklakson wiem.
Zajrzałam,bom ciekawska i co paczam, treść adekwatna do tytułu, tylko za chiny nie wiem jak ocenić, to bogactwo : )
Angela, wygląda estetycznie!
Dużo pięknej niż wiele innych wierszy!
Należy się tylko i wyłącznie najwyższa ocena za piękną estetykę i głębię!
stefanklakson No estetycznie, zaprzeczyć się nie da, minimalizm w najczystszej formie : )
Po prostu śliczny wiersz, i tyle mam do powiedzenia!
stefanklakson no wiesz Ty co...
Niebyło i się nagle pojawiło ;)
Wszystko spoko, tylko jakieś wielkie słowo przysłanie mi treść wiersza ;(
Nie płacz, biedroneczko, wszystko się ułoży!
stefanklakson A dzięki, to lecę dalej. ;)
Byle nie szopciuszko, powolutku, take your time.
daję 5 bo to wspaniały pastisz wierszy sensola
Ja wiem czy pastisz? Poważny wiersz na poważny temat.
Nieładnie tak podmieniać teksty, ale faktycznie sensolowo. :)
Tjeri, skarbie, tu wczoraj nie było nic :)
stefanklakson, misiu - faktycznie
Szkodnik....
JamCi, dookreśl się.
stefanklakson szkodniki robią w balonka czytających zamieniając teksciki i wtedy ich poprzednie komentarze są do dupy. Ale ten tekst podoba mi się bardziej. Szkodniku Stefanie :-)
JamCi, życie jest pełne krętaczy.
stefanklakson no nie mów, że też się do nich zaliczasz. A ja Cię miałam za takiego porządnego Faceta ;-)
Tjeri to jest pastisz a nie podmienianie tekstu !
To nie pastisz to poważny wiersz - nikt już nigdy nie umrze.
Misiek dzięki za pouczenie, w zamian powiem Ci w sekrecie, że wczoraj tu było coś innego
Tjeri, skarbie, oponuję - tu nic wczoraj nie było :)
stefanklakson, misiu- patrz Pan jak to zmysły mogą mylić...
Do mistrza daleko :)
Nie ma tej mantry, dobór slow typu "nie będzie już zejść" jest jakiś taki mało płynny w czytaniu, gdzies tam jeszcze wykrzyknik mnie wybił. Sztuka nasladownictwa w tym wypadku musialaby polegac na wbiciu się w stan twórczy Sensola, a nie samą kopię efektu.
Pozdro
Ritha, jako parodia jednak ok. A że sensol jest ino jeden... to wiadomo :))
Ritha, to że czyjegoś pisania się nie da podrobić całkowicie to mi nie musisz tłumaczyć, bo ja to wiem. Naszła mnie wczoraj taka myśli i sobie napisałem.
Ma swój urok.
Jako parodia jak najbardziej :)
Na początku było nic, teraz jest..piosenka. Nadaje się do radia :)
Do którego, buteleczko? Może wyślę, żeby ktoś zaśpiewał.
To wierrz tyko dla wtajemniczonych w arkana tego portalu...
stefanklakson Do takiego bez głośników :P
butelkarzodkiewek, do radia "Twoje piękne oczy i powieki FM".
:D
stefanklakson Dobra, dobra, Twoje 'prOCY' też niczego sobie - takie oczy ostrzelone 'z' procy :)
TA NA PEWNO, TAK TO Z NOCY MOŻNA ZROBIĆ NOS :P
stefanklakson No tutaj już ciągu przyczynowo-skutkowego nie widzę :D
Przyznaj się, że jesteś okulistką :D
stefanklakson (Nie)stety nie.
(Oczy)wiście! :D
Pastisz stylu... całkiem niezły. :)
Niby sensolowo, ale bez podpisanych autorów i tak bym odróżnił. Fajne naśladownictwo, niezły wiersz, choć to ciągłe powtarzenie chyba trochę wyolbrzymione.
Pierwsza wersja była płynna, potem sobie dodałem trochę. Można by tak przerobić, że był bardziej sensolowy, no ale po co - kogoś się i tak nie da podrobić.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania