Pycha
Ludy mu uwierzyły, czuł się bogiem prawie,
w pychę rósł i z drabinki spoglądał łaskawie.
Przechodził szary człowiek, jeden szczebel trącił...
Uszło dmuchane ego i w nicości skończył.
Ludy mu uwierzyły, czuł się bogiem prawie,
w pychę rósł i z drabinki spoglądał łaskawie.
Przechodził szary człowiek, jeden szczebel trącił...
Uszło dmuchane ego i w nicości skończył.
Komentarze (8)
Jak tu większość pisze ''życiowe takie''...
Krasnoludzkie - pamiętasz prawda? Ktoś kto nie potrafi zwykle zazdrości i deprecjonuje.;)
Siedzę, słucham, obserwuję... satyrą czasem skomentuję.
Karawan Trochę nie zrozumiałem, ale niech tam... ;)
Zdzisław B. Dawno temu pisałem Ci co na krasnoludzkich toporach było ryte (za Sapkowskim) jako zaklęcie bojowe.
Karawan Nie pamiętam. Widocznie amnezja.
Jaka tam amnezja, demencja raczej panie, starość, niedołęstwo i te rzeczy... dzwoneczek przy suwaku od rozporka... No, tom Ci dowalił jak przystało na prymitywa i złośliwca. A tak na serio to Sapkowski napisał, że hasło brzmiało "na pohybel sqrwysynom", a jam ci to wpisał w epoce gdy jedynki kochały Cię bezmiernie (paczaj jaki pamiętliwy!). Taka i teraz moja reakcja na wpis "specjalistki" od poezji i literatury. Tyle euangelii ( tak! euan, a nie ewan). ;)
A, to jestem w domu :) A specjalistka? Pewnie pod poprzednim... takich "specjalistek" pałęta się mnóstwo po necie. Dużo gorzej u nich z umiejętnościami lub wiedzą. Ale, jak widać, do pisania niepotrzebne im te przymioty ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania