Qui pro quo

Pani Karolcia z miasteczka Turek

raz poprosiła: "Wejdziesz na wzgórek?".

Rzekł: "To wysoko. Po co?".

Zaszło zwykłe qui pro quo...

Nie chodziło jej o Księżą Górę.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania