Rachuneczek proszę

  jesteś

w dwóch (...)

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (39)

  • sensol 27.04.2019

    banany to teraz będą wypalać gorącym żelazem. takie czasy. a w człowieku tyle człowieka, co zwierzaka, a ten mix jest zabójczy i dla człowieka i dla wszystkiego, co dookoła. gdy wyrośnie co z pod ziemi - wytniemy, gdy się żywe napatoczy - zajebiemy

  • Hypokryta 28.04.2019

    Sensolska sensoryczna opinia przyjęta do wiadomości przez hipokrytycznego Hypokrytę. Dziękuję bardzo!

  • sensol 27.04.2019

    spod (kurwa!)

  • Hypokryta 28.04.2019

    mać!

  • Angela 27.04.2019

    Chyba im mniej, tym lepiej.
    Pozdrawiam.

  • Hypokryta 28.04.2019

    Bardzo możliwe, że masz rację Andżelo. Również pozdrawiam!

  • Kapelusznik 27.04.2019

    Zbyt mało bym się tym przejmował.
    Osobiście uznaję, że jestem HELIKOPTEREM BOJOWYM! :)
    Ale tekst bardzo fajny
    Pozdrawiam
    Kapelusznik

  • Hypokryta 28.04.2019

    Uważaj tylko, określając tak swoją płeć / tożsamość, by Cię nikt nie pomylił z czerwonoskórym Apaczem.

  • Wrotycz 27.04.2019

    1 - (1/3 + 1/5 + 2/5 )= 1 - 14/15 = 1/15 = 0.066666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666
    Po odjęciu wody, zwierzęcia i rośliny tyle... ile diabła.
    :) Mam nadzieję, że się pomyliłam w rachunku.

  • Anonim 27.04.2019

    Wrotycz, Jesteś bardzo dobra z matmy...

  • Hypokryta 28.04.2019

    Śliczne to wyliczenie.

  • Anonim 27.04.2019

    Wg. mnie 4 procent albo 04. Skąd to wiem? - Tak mi się wydaje. Tylko ja, to bym to na alkohol, popitę i zagrychę zamienił, i wtedy tak mi wychodzi, ale inaczej jest u denatów.

  • Wrotycz 27.04.2019

    A ja się nie spieram, ledwo maturę z matmy zdałam:) Serio.

  • Hypokryta 28.04.2019

    I to również :P

  • Pasja 28.04.2019

    Witam
    Krótko i mocno poszatkowana na ułamki osobowość. Tylko po co tak się rozdrabniać pomiędzy podłogą, a sufitem?
    Do rachuneczku jeszcze napwek.
    Pozdrawiam

  • Hypokryta 28.04.2019

    Napiwki chętnie przyjmuję. Najchętniej w naturze ;-)

  • Justyska 28.04.2019

    Minimalistycznie i ciekawie. Powstaje też pytanie co znaczy być człowiekiem? Dajesz do myślenia w sposób matematyczny.
    Pozdrawiam!

  • Hypokryta 28.04.2019

    Ponoć matematyka jest językiem, w jakim napisano Wszechświat.

  • Mane Tekel Fares 28.04.2019

    Dobre, naprawdę dobre. Piąteczka poszła.

  • Hypokryta 28.04.2019

    Dziękuję bardzo i za ocenę, i za komentarz.

  • Hypokryta 28.04.2019

    Dziękuję wszystkim za komentarze. Bardzo miło się je czytało, do tego jakże prostego wieszo-żartu genetyczno-matematycznego.

  • Wrotycz 28.04.2019

    A ile w Tobie człowieka? :)

  • Hypokryta 28.04.2019

    Wrotycz Więcej we mnie z pewnością trolla.
    Cały genotyp każdego z ludzi można zmieścić na jednej płytce CD. W pudełku CD, albo na płytce DVD możesz mieć tak kopie genomów całej swojej rodziny.
    Uwzględniając jednak, że różnice w DNA między poszczególnymi ludźmi są mniejsze niż promil (0,1%), całą ludność Polski z jej całą genetyczną różnorodnością, można by (zapisując tylko różnice) zapisać na kilku płytach DVD albo jednej Blue-Ray. Y-chromosomalny Adam żył około 65 tysięcy lat temu, a mitochondrialna Ewa 280 tysięcy lat temu - więc wszyscy jesteśmy dla siebie dość bliskimi kuzynami...

    Pozdrawiam, kuzynko :)

  • Wrotycz 28.04.2019

    Hypokryto. Pięknie uciekłeś:) No jasne, że dzięki Ewie (mojej imienniczce) mamy złoża wspólnych nie tylko genów. Łączy też ją i nas materia gwiazd. Rzeczywistość to jeden wspólny byt.
    Brrr... :)

  • Hypokryta 28.04.2019

    Wrotycz Nikomu nie podaję mojego imienia na portalach... strzegę go tak, że jednej dziewczynie (tej dla której byłem Pigmalionem) podałem je dopiero po roku sypiania z nią, a Ty mi tu tak otwarcie swoje podajesz na tacy... że już niemal bym napisał, że moje jakby takie komplementarne... ale nie, w porę się ugryzłem w język (to znaczy w klawiaturę)...

  • Wrotycz 28.04.2019

    Hypokryta... Cię nazwałam już sobie, bo Hypokryta mi nie leży, ale oczywiście nie zdradzę:)

  • Hypokryta 28.04.2019

    Wrotycz Hehehe jak tak dalej pójdzie, to jeszcze wymyślisz sobie mój mejl i telefon... i co ja biedny starzec zrobię, gdy taka młoda, pełna życia dziewczyna do mnie zadzwoni lub napisze? ;-)

  • Wrotycz 28.04.2019

    Stara jestem, więc się nie martw :)

  • Hypokryta 28.04.2019

    Wrotycz Starość to tylko stan ducha. Mi się wydaje, że Twój duch jest całkiem młody :)

  • Anonim 28.04.2019

    Hypokryta, Flirtujecie? (ale se wciąłem).

  • Wrotycz 28.04.2019

    Yanko wojownik - od dawna:)

    Duchowi memu dał nadzieję... piknie:) Dzięki.
    Odmeldowuję się, mister X :)

  • Hypokryta 28.04.2019

    yanko wojownik Yanko a co, piszesz się na tego trzeciego? ;-) Dzięki Wrotycz, mister X brzmi jak jakiś superbohater czy coś... moje wnuki lubią takich... zresztą ostatnio nawet wyglądam jak jeden z Avengersów :P

  • Anonim 28.04.2019

    Hypokryta, - nie, chyba nie, tak tylko się wciąłem, bo wszedłem a tu tak słotkaśnie Wy sobie, to sobie pomyślałem (pokusa taka) żeby Wam na przyjemnościach zagrać nutą zawstydzenia, ale prawdziwa miłość, to się okazywania uczuć nie wstydzi, to Wam to i nieszkodliwe.

  • Agnieszka Gu 28.04.2019

    Ciekawe.... Z tą krową szczególnie :))))
    Pozdr :D

  • Hypokryta 28.04.2019

    Dziękuję bardzo Agnieszko i pozdrawiam również!

  • Pan Buczybór 28.04.2019

    Proste, zapis ciekawy. Kolejne schódki, fakty i pytanie ostateczne: czym jesteśmy? czy to, czym się nazywamy rzeczywiście tym jest? Bardzo spoko wiersz.

  • Hypokryta 28.04.2019

    Dziękuję Panie Buczybórze za bardzo spoko komentarz.

  • kalaallisut 28.04.2019

    a ile świni?

    Dobre Hypokryta :))

  • Hypokryta 28.04.2019

    A świni to z pewnością 100%
    Przynajmniej ja tak mam... i Bruner... :P
    Dzięki za komentarz!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania