Rachuneczek proszę

  jesteś

w dwóch (...)

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • sensol 2 miesiące temu
    banany to teraz będą wypalać gorącym żelazem. takie czasy. a w człowieku tyle człowieka, co zwierzaka, a ten mix jest zabójczy i dla człowieka i dla wszystkiego, co dookoła. gdy wyrośnie co z pod ziemi - wytniemy, gdy się żywe napatoczy - zajebiemy
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Sensolska sensoryczna opinia przyjęta do wiadomości przez hipokrytycznego Hypokrytę. Dziękuję bardzo!
  • sensol 2 miesiące temu
    spod (kurwa!)
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    mać!
  • Angela 2 miesiące temu
    Chyba im mniej, tym lepiej.
    Pozdrawiam.
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Bardzo możliwe, że masz rację Andżelo. Również pozdrawiam!
  • Kapelusznik 2 miesiące temu
    Zbyt mało bym się tym przejmował.
    Osobiście uznaję, że jestem HELIKOPTEREM BOJOWYM! :)
    Ale tekst bardzo fajny
    Pozdrawiam
    Kapelusznik
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Uważaj tylko, określając tak swoją płeć / tożsamość, by Cię nikt nie pomylił z czerwonoskórym Apaczem.
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    1 - (1/3 + 1/5 + 2/5 )= 1 - 14/15 = 1/15 = 0.066666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666
    Po odjęciu wody, zwierzęcia i rośliny tyle... ile diabła.
    :) Mam nadzieję, że się pomyliłam w rachunku.
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Wrotycz, Jesteś bardzo dobra z matmy...
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Śliczne to wyliczenie.
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Wg. mnie 4 procent albo 04. Skąd to wiem? - Tak mi się wydaje. Tylko ja, to bym to na alkohol, popitę i zagrychę zamienił, i wtedy tak mi wychodzi, ale inaczej jest u denatów.
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    A ja się nie spieram, ledwo maturę z matmy zdałam:) Serio.
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    I to również :P
  • pasja 2 miesiące temu
    Witam
    Krótko i mocno poszatkowana na ułamki osobowość. Tylko po co tak się rozdrabniać pomiędzy podłogą, a sufitem?
    Do rachuneczku jeszcze napwek.
    Pozdrawiam
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Napiwki chętnie przyjmuję. Najchętniej w naturze ;-)
  • Justyska 2 miesiące temu
    Minimalistycznie i ciekawie. Powstaje też pytanie co znaczy być człowiekiem? Dajesz do myślenia w sposób matematyczny.
    Pozdrawiam!
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Ponoć matematyka jest językiem, w jakim napisano Wszechświat.
  • Mane Tekel Fares 2 miesiące temu
    Dobre, naprawdę dobre. Piąteczka poszła.
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Dziękuję bardzo i za ocenę, i za komentarz.
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Dziękuję wszystkim za komentarze. Bardzo miło się je czytało, do tego jakże prostego wieszo-żartu genetyczno-matematycznego.
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    A ile w Tobie człowieka? :)
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Wrotycz Więcej we mnie z pewnością trolla.
    Cały genotyp każdego z ludzi można zmieścić na jednej płytce CD. W pudełku CD, albo na płytce DVD możesz mieć tak kopie genomów całej swojej rodziny.
    Uwzględniając jednak, że różnice w DNA między poszczególnymi ludźmi są mniejsze niż promil (0,1%), całą ludność Polski z jej całą genetyczną różnorodnością, można by (zapisując tylko różnice) zapisać na kilku płytach DVD albo jednej Blue-Ray. Y-chromosomalny Adam żył około 65 tysięcy lat temu, a mitochondrialna Ewa 280 tysięcy lat temu - więc wszyscy jesteśmy dla siebie dość bliskimi kuzynami...

    Pozdrawiam, kuzynko :)
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    Hypokryto. Pięknie uciekłeś:) No jasne, że dzięki Ewie (mojej imienniczce) mamy złoża wspólnych nie tylko genów. Łączy też ją i nas materia gwiazd. Rzeczywistość to jeden wspólny byt.
    Brrr... :)
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Wrotycz Nikomu nie podaję mojego imienia na portalach... strzegę go tak, że jednej dziewczynie (tej dla której byłem Pigmalionem) podałem je dopiero po roku sypiania z nią, a Ty mi tu tak otwarcie swoje podajesz na tacy... że już niemal bym napisał, że moje jakby takie komplementarne... ale nie, w porę się ugryzłem w język (to znaczy w klawiaturę)...
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    Hypokryta... Cię nazwałam już sobie, bo Hypokryta mi nie leży, ale oczywiście nie zdradzę:)
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Wrotycz Hehehe jak tak dalej pójdzie, to jeszcze wymyślisz sobie mój mejl i telefon... i co ja biedny starzec zrobię, gdy taka młoda, pełna życia dziewczyna do mnie zadzwoni lub napisze? ;-)
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    Stara jestem, więc się nie martw :)
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Wrotycz Starość to tylko stan ducha. Mi się wydaje, że Twój duch jest całkiem młody :)
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Hypokryta, Flirtujecie? (ale se wciąłem).
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    Yanko wojownik - od dawna:)

    Duchowi memu dał nadzieję... piknie:) Dzięki.
    Odmeldowuję się, mister X :)
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    yanko wojownik Yanko a co, piszesz się na tego trzeciego? ;-) Dzięki Wrotycz, mister X brzmi jak jakiś superbohater czy coś... moje wnuki lubią takich... zresztą ostatnio nawet wyglądam jak jeden z Avengersów :P
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Hypokryta, - nie, chyba nie, tak tylko się wciąłem, bo wszedłem a tu tak słotkaśnie Wy sobie, to sobie pomyślałem (pokusa taka) żeby Wam na przyjemnościach zagrać nutą zawstydzenia, ale prawdziwa miłość, to się okazywania uczuć nie wstydzi, to Wam to i nieszkodliwe.
  • Agnieszka Gu 2 miesiące temu
    Ciekawe.... Z tą krową szczególnie :))))
    Pozdr :D
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Dziękuję bardzo Agnieszko i pozdrawiam również!
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    Proste, zapis ciekawy. Kolejne schódki, fakty i pytanie ostateczne: czym jesteśmy? czy to, czym się nazywamy rzeczywiście tym jest? Bardzo spoko wiersz.
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Dziękuję Panie Buczybórze za bardzo spoko komentarz.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    a ile świni?

    Dobre Hypokryta :))
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    A świni to z pewnością 100%
    Przynajmniej ja tak mam... i Bruner... :P
    Dzięki za komentarz!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania