Rodzice bez wnętrz

"Rodzice bez wnętrz"

 

Gdybym miała innych rodziców cieszyłabym się każdym dniem.

Gdybym miała innych rodziców inwestowałabym energię, a nie zarywała noce by ochronić cokolwiek mi zostało

Gdybym miała innych rodziców.

 

Gdybym miała innych rodziców, nauczyłabym sie tylu nowych rzeczy, nie wracałabym do uczenia sie starych od nowa

Gdybym miała innych rodziców, spałabym spokojnie

Gdybym miała innych rodziców.

 

Gdybym miała innych rodziców, cofnęłabym sie w czasie by powtórzyć z nimi całe moje dzieciństwo

i nigdy nie myślabym by je przerwać

Gdybym miała innych rodziców, chodziłabym wygodnie, oddychała swobodnie, spałabym jak lubię, bez troski o jutro, do 7 rano, nie do 6

Gdybym miała innych rodziców.

 

Gdybym miała innych rodziców, czułabym sie wdzięczna, chciałabym ich widzieć po osiemnastce

Gdybym miała innych rodziców, dorosłabym dużo później

Gdybym miała innych rodziców.

...

*odsuwa sie*

*Juror* A puenta?

*ona*:

Puenta?

*ociera łzy, zakłada kaptur*

Nie ma. Jest szara rzeczywistość.

*odstawia mikrofon, ręce w kieszeń, wychodzi*

 

💔

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania