...

.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • JamCi 5 miesięcy temu
    Osz Ty...Boję się Ciebie :-)
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    JamCi No miało być strasznie i że groza, ale zdania są podzielone. W pracy na ten przykład leją ze mnie, że komedie zrobiłam hahaha Wiec wiesz ;)) Ni mosz się czego bać, dziołcha ;))
  • JamCi 5 miesięcy temu
    Aga jednostrzały takie z przymrużeniem oka może lepsze. Chociaż początek nie przymruzony, więc a nuż (może nóż). Kto wie. :-)
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    JamCi A może i prawdę mówisz. Powiadają, że "nie ważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz" ... idąc tym tropem, pal licho zatem początek :))
  • JamCi 5 miesięcy temu
    Aga jednostrzały właśnie kontrast początku z końcem robi robotę jak dla mnie.
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    JamCi chyba masz rację. Wpierw się zaczynasz wczuwać "o jaka bidna kobita" i "oooo, do jakiej strasznej rzeczy zmusił ją ten niecny drań", a tu na końcu... otrzepała dłonie, kurz opadł, i mamy radosną sjestę - łona i Kosiasz do spółki :))

    taaa, masz rację :)) Można by na to popatrzeć od tej strony :)
  • JamCi 5 miesięcy temu
    Aga jednostrzały ja popatrzam od tej :-)
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Jednak komedia. Za duży kontrast ostatniej strofy z tym co wcześniej, za dosłownie. Wyszło groteskowo.
    Ale sam pomysł na takie raportowanie miejsca, czasu, wydarzenia - bardzo fajny.
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Tjeri hm, więc jednak. Noooo, trudno ;)) piję właśnie pyszną kawę i chyba za bardzo się wczułam w rolę ;p :))
    Dzięki za komentarz
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Aga jednostrzały czasem komedia lepsza od horroru ;)
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Tjeri zatem, kamień z serca ;))
  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    Ależ to jest dobre...
    No naprawdę, bardzo dobry wiersz. Dobrze użyte powtórzenia, ciekawa forma.
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Pan Buczybór Noooo, skoro tak, to podziękował bardzo :)
    Starałam się jak mogłam przestraszyć potencjalnego czytelnika, ale wokół rozchodzą się głosy, że miast wystraszenia, ubawiłam ludziów ;)
    Fajnie, że ci podszedł :))
    Dzięki za komentarz.
  • Maurycy Lesniewski 5 miesięcy temu
    A mówią, używaj powtórzeń a tekst będzie do dupy, no ten wiersz przeczy temu twierdzeniu. Na pewno nie jest do dupy! :)))

    Super wiersz, z niespodziewanym zakończeniem!
  • Agnieszka Gu 5 miesięcy temu
    Maurycy
    Dzięki żeś podleciał i obadał tekst :)
    Zakończenie jak zakończenie, krzywdził ją, to go zadziobała... i teraz ucztuje z innym "przyjacielem" :D :))
    Pozdrowionka
  • Maurycy Lesniewski 5 miesięcy temu
    Agnieszka Gu i wszystko jasne :)
  • Literkowa Bitwa na Rymy™ 5 miesięcy temu
    Witamy kolejny wiersz w Bitwie i życzymy wygranej!
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Witam również :))
  • pasja 5 miesięcy temu
    Pakt został dobrze spisany. Kosiarz zebrał co najlepsze, piankę i pozostawił spokój. Smak kawy wyostrzył zmysły jednym cięciem.
    Bardzo cudne repetitio podkreślające znaczenie wiersza, a tym samym zwiększenie ekspresji. Brawo!

    Pozdrawiam
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    pasja
    Powtórzenia są ponoć niebezpieczne, jeśli uważasz, że tutaj się sprawdziły, to dobrze ;)
    Dzięki żeś odleciała i skomentowała.
    Pozdrowionka :))
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    *podleciała ;))
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Ciekawe.
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Bogumił
    Dzięki, żeś pozostawił tu swój ślad.
    Pozdrawiam :)
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Aga jednostrzały pozdr. Aga
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Zapomniałem o piąteczce. Temat kawusi szczególnie mi bliski.
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Bogumił hahaha mnie również - a propos właśnie pije :)) dzięki
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Aga jednostrzały ni to życzę rozkosznego smaku
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Kor- no to życzę;)
  • piliery 5 miesięcy temu
    Dramat, który rozśmiesza? Chyba nie taka była Twoja intencja. Nie taka forma dla tego wiersza. Tieri ma rację. Popracuj nad tym.
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Hm, przyznaję, na końcu planowałam coś, co czytelnik odbierze jako... stonowany powiew odczuć związanych z wyzwoleniem spod rządów tyranii.
    Jednak, po namyśle uznałam, że właściwie dla bohaterki dramat się skończył, więc "powiew swoistego humoru" może nie będzie aż takim dramatem.

    Niemniej dziękuję za uwagę, bo warta jest zastanawienia, na przyszłość.
    Pozdrawiam :)
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Jakby różne ujęcia z trzech kamer a na końcu ostatni klaps →wypadkowa wszystkich scen:) Ciekawie napisane:) Pozdrawiam→5
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    DD z trzech kamer? Ciekawe... Aż se spojrzę Twoim okiem na te wersy.
    Ta wypadkowa - fajnie to ująłeś.
    W interpretacjach lubię to, że każdy widzi świat na swój sposób i dostrzega płaszczyzny ukryte dla innych.
    Pozdrawiam :)
  • Justyska 5 miesięcy temu
    Przewrotne, z ironią, i w sam raz by przeczytać przy kawie. Bardzo na tak.
    Pozdrawiam:)
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Justyś, kawa? O tej porze? Nie polecam, nie polecam... ;))
    A poważnie, dziękuję, żeś zajrzała w me skromne progi :)
    Pozdrawiam
  • Angela 5 miesięcy temu
    Wiersz bardzo ciekawy, fajnie użyte powtórzenia, ale to:
    "jego ciało

    Moja piwnica" - skradło mi serce : )
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Angela, hahaha też lubię tą "piwnicę" w takim ujęciu :))
    Dla mnie, ulokowanie jej w tym fragmencie nadało mu ironicznego i jednocześnie swojskiego wydźwięku ;D
    Pozdrawiam, i dziękuję za komentarz :))
  • Marsjasz 5 miesięcy temu
    Tak o sobie z dużej litery. hehe Jakieś zarozumiałe babsko zamordowało gościa. Pewnie już nie wytrzymał jazgotu i tego: Mój, Moja, Moja, Mój, Ja . Chłop jest od słuchania jazgotu i musi wiedzieć kto w tym jest najwazniejszy: JAAA. :D
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Marsjasz, no i to się chwali. Wiesz, co jest w związku najistotniejsze. A raczej, Kto ;)))

    A poważnie, rozumiem Twój tok myślenia, i sama się nad tym zastanawialam. Poprawiałam, wykreślalam - mała, duża, mała, duża... W końcu jednak uznałam, że kobita wymaga podkreślenia, coby nikt nie miał wątpliwości, kto tu pierwsze skrzypce gra :)
    Pozdrawiam i dzięki żeś podleciał skomentować.
  • Bożena Joanna 5 miesięcy temu
    Widzę tu całą opowieść, że pani zabiła pana. Każdy etap historii zaczynasz od tych samych słów "woń aromatycznej kawy
    myśl ulotna" i ten proceder stylistyczny bardzo mi się podoba. Ona cierpi, ona go zabija, a na zakończenie znów kawa ze śmietanką dla Kosiarza czyli tradycyjnie pojmowanej kostuchy. Lekko i dowcipnie, tyle od osoby dalekiej od poezji, Serdecznie pozdrawiam!
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Bożena, bardzo ładnie to wszystko odczytałaś :) Dziękuję za odwiedzony.
    Pozdrawiam :))
  • Literkowa Bitwa na Rymy™ 5 miesięcy temu
    Glosowanie rozpoczęte. Zapraszamy Panią na Forum!
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Zrobione :))
  • Tina12 5 miesięcy temu
    Kawa wypita ze Kosiarzem. Ciekawe podejście do tematu
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Hej, dzięki za ślad pod wierszem :)
    Pozdrawiam :))
  • Ritha 5 miesięcy temu
    Woow, fajne, jak dziwnie Cię czytać w takiej odsłonie, no, no, no, podobało mi się, jakaś cykliczność, jak stukot kół, denerwowało mnie tylko, że moja/mój jest z dużej, ale w sumie nie wiem czemu mnie to denerwowało (zapewne miało podkreślić pewien zdrowy egoizm czy coś, ale chyba wolałabym z małej), całość creepy ale z dystansem, łap gwiazdy, Agu :)
  • Aga jednostrzały 4 miesiące temu
    Hej,
    Dzięki za sympatyczny komentarz :))
    Mój/Moja itd z dużej bo.... a bo tak i się chciało, ooo... :)))
    Też się wahałam, ale se wymyśliłam, że do Kosiarza będzie lepiej pasować, jak będzie z dużej litery.
    Pozdrowionka :))
  • Tom Bordo 4 miesiące temu
    Aga czytałaś Szkołę?
  • Aga jednostrzały 4 miesiące temu
    Hej,
    A czytałeś "sąd ostateczny"?
  • Tom Bordo 4 miesiące temu
    Aga jednostrzały tak

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania